Patrycja Maliszewska z Juvenii Białystok awansowała do ćwierćfinału biegu na 1000 metrów

Wojciech Konończuk [email protected] tel. 85 748 95 31
Patrycja Maliszewska z Juvenii Białystok wykorzystała szansę i awansowała do ćwierćfinału biegu na 1000 metrów
Patrycja Maliszewska z Juvenii Białystok wykorzystała szansę i awansowała do ćwierćfinału biegu na 1000 metrów archiwum
Patrycja Maliszewska pobiegnie w ćwierćfinale olimpijskiego wyścigu na 1000 metrów. W swojej serii eliminacyjnej łyżwiarka Juvenii Białystok była druga.

Wow, jestem w najlepszej 18 igrzysk - cieszyła się Polka. O awansie zadecydował fantastyczny finisz białostoczanki, która zaatakowała z ostatniego, czwartego miejsca i wyprzedziła Japonkę Ayuko Ito i Włoszkę Elenę Viviani. Zwyciężyła Brytyjka Elisa Christie.

Po nieudanym starcie na swoim koronnym dystansie 500 metrów zawodniczka Juvenii była rozgoryczona, mówiła dużo o gorszym sprzęcie od rywalek i napomknęła o możliwości zakończenia kariery sportowej.

- Wtedy to był po prostu stres, a nie wina sprzętu. To jednak są igrzyska, nie mogłam nad tym wszystkim zapanować tak, jakbym chciała... Ale odstawiłam już to, schowałam do szuflady. Teraz jest nowy dystans, trzeba walczyć na łokcie, od samego początku. Głowa też już w porządku - mówi Maliszewska, cytowana przez portal olimpijski.pl

Polka tradycyjnie rozpoczęła znakomicie. Wystrzeliła ze startu i na pierwszym zakręcie liderowała. Potem jednak, podobnie jak w poprzednim starcie, konkurentki zaczęły wyprzedzać biało-czerwoną i na początku ostatniego okrążenia nasza reprezentantka była ostatnia.

Sytuacja wyglądała źle. Brytyjka była daleko z przodu, a o drugie miejsce zaciętą walkę toczyły Japonka z Włoszką. I obie najwyraźniej zapomniały o Maliszewskiej. Ta zaatakowała, wyprzedziła obie konkurentki i finiszowała na drugim, dającym kwalifikację miejscu.

- Jadąc w końcówce z tyłu, nie musiałam już nikogo blokować, mogłam się rozluźnić i rozpędzić, zachować siły na decydujące momenty. Podczas biegu trzeba myśleć, patrzeć co się dzieje, wykorzystywać swoje sytuacje - przekonuje zawodniczka Juvenii. - Rywalki chyba nie spodziewały się kontrataku, otworzyła mi się droga po wewnętrznej i zaatakowałam - dorzuca.
Udany występ na pewno podbuduje reprezentantkę Polski.

- Coś takiego udało mi się po raz pierwszy w karierze i teraz wiem, że mogę. Jeszcze nigdy w ważnych zawodach nie udało mi się w ten sposób finiszować. Teraz wiem, że mogę - przekonuje Maliszewska.
W piątkowym ćwierćfinale o kolejny awans będzie niezwykle trudno. Biało-czerwownej przyjedzie rywalizować z mistrzynią olimpijską na 500 metrów - Chinką Jianrou Li, Amerykanką Jessicą Smith oraz Koreanką Along Kim.

- Będzie ciężko, ale Pati na pewno powalczy, a w sort-tracku wiele może się zdarzyć - ocenia trenerka Juvenii Karolina Konopko.

We wtorek rozdano w short-tracku medale w sztafecie kobiet na 3000 metrów. Triumfowały Koreanki, przed Kanadyjkami i Włoszkami.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie