Patent białostockiej profesor na raka. Ekstrakty roślinne dają nadzieję na wyleczenie niektórych nowotworów czy chorób bakteryjnych

OPRAC.: wal
Dr hab. Grażyna Łaska, prof. PB jest biologiem i botanikiem, pracownikiem Katedry Inżynierii Rolno-Spożywczej i Kształtowania Środowiska Politechniki Białostockiej. Na uzyskanie patentów czekała od trzech do sześciu lat.
Dr hab. Grażyna Łaska, prof. PB jest biologiem i botanikiem, pracownikiem Katedry Inżynierii Rolno-Spożywczej i Kształtowania Środowiska Politechniki Białostockiej. Na uzyskanie patentów czekała od trzech do sześciu lat. Politechnika Białostocka
Żełuczka izidiowa, wielosił błękitny, czy starodub łąkowy to rośliny, z których ekstrakty dają nadzieję na wyleczenie raka szyjki macicy, jelita, chorób bakteryjnych, czarnej febry czy malarii. Dr hab. Grażyna Łaska, prof. PB z Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku uzyskała cztery patenty na medyczne zastosowanie ekstraktów z roślin.

Patenty dotyczą ekstraktów z żełuczki izidiowej, wielosiła błękitnego oraz staroduba łąkowego. To zarówno rośliny powszechne (np. żełuczka), jak i objęte ochroną.

Ekstrakt z żełuczki izydiowej daje nadzieje na wyleczenie raka szyjki macicy i choroby pasożytnicze

Żełuczka izydiowa jest porostem powszechnie występującym w Polsce. Badania nad ekstraktami tej rośliny wykazały szereg obiecujących aktywności. W porównaniu do leków przeciwnowotworowych, ekstrakt metanolowy i heksanowy sporządzony z plech żełuczki działa kilkunastokrotnie skuteczniej.

– Podczas gdy lek przeciwnowotworowy na 100 komórek raka szyjki macicy hamuje rozwój 8% komórek raka, to ekstrakt z plechy żełuczki hamuje rozwój 96% takich komórek – wyjaśnia prof. Grażyna Łaska.

I dodaje, że testy cytotoksyczne potwierdzają ponadto brak szkodliwości ekstraktu na zdrowe komórki organizmu. Lekarze na Uniwersytecie w Missisipi po raz pierwszy spotkali się z tak silnie pozytywnie oddziałującym ekstraktem roślinnym.

– To odkrycie bardzo istotnie, daje nadzieję na komercjalizację i wdrożenie naturalnych związków w leczeniu chorób nowotworowych – podkreśla prof. Grażyna Łaska z Politechniki Białostockiej.

Czytaj też: Mistrzyni od patentów

Ekstrakt heksanowy z plech żełuczki izydiowej wykazuje również wysoką aktywność biologiczną wobec komórek pierwotniaka Leishmania donovani, który wywołuje tzw. leiszmaniozę trzewną, zwaną również czarną febrą. To wyniszczająca choroba pasożytnicza, w 90% przypadków występująca wśród ubogich i słabo odżywionych mieszkańców Nepalu, Bangladeszu, Brazylii i Sudanu.

Profesor Grażyna Łaska zaznacza, że wprowadzenie w Polsce suplementu, który ochroni przed leiszmaniozą trzewną, byłoby przełomem na międzynarodowym rynku farmaceutycznym. Badania żełuczki izydiowej prowadziła wspólnie z dr Sylwią Kiercul, obecnie adiunktem w Zakładzie Biologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, wcześniej doktorantką dyscypliny inżynieria środowiska na Wydziale Budownictwa i Nauk o Środowisku.

Czytaj też: Za badania, granty i dydaktykę... Rektor UMB wręczył nagrody [ZDJĘCIA]

Ekstrakt z wielosiła błękitnego pomoże w ­­­­­leczeniu chorób bakteryjnych

Dr hab. Grażyna Łaska zbadała także ekstrakt metanolowy z części nadziemnej wielosiła błękitnego (łodyg, liści i kwiatów). Podczas testów biologicznych wykazał on wysoką aktywność przeciwbakteryjną wobec pałeczki okrężnicy Escherichia coli (Escherich 1885)
.
– Pałeczka okrężnicy Escherichia coli jest to bakteria, która wchodzi w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz innych zwierząt stałocieplnych – mówi prof. Grażyna Łaska. - W określonych warunkach wykazuje ona chorobotwórczość dla człowieka, wywołując głównie schorzenia układu pokarmowego i moczowego, zapalenia opon mózgowych u noworodków, zakażenia pooperacyjne i szpitalne zapalenie płuc. Rozwój bakterii Escherichia coli powoduje ciężkie zapalenie otrzewnej, której powikłany przebieg wywołuje sepsę i wstrząs endotoksyczny (wstrząs septyczny). Ekstrakt z wielosiła błękitnego skutecznie hamuje rozwój kilku szczepów bakterii, w tym właśnie Escherichia coli.

Autorka badań liczy na stworzenie leków lub preparatów farmaceutycznych w oparciu o ekstrakt.

Czytaj też: Białostoccy naukowcy opracowali sztuczną ślinę. Mają już na nią patent

Przeciwmalaryczny ekstrakt z staroduba łąkowego

Kolejne opatentowane odkrycie dotyczy rzadkiego w Polsce gatunku, staroduba łąkowego. Ekstrakt metanolowy z części nadziemnej (łodyg, liści i kwiatów) tej rośliny wykazał wysoką aktywność biologiczną wobec pierwotniaka Plasmodium falciparum, atakującego ludzi. To najbardziej śmiercionośny w swoim gatunku pierwotniak, wywołujący najgroźniejszą postać choroby zwaną malarią falciparum i powodujący około miliona zgonów rocznie. Rozwój Plasmodium falciparum w krwi człowieka wiąże się również z rozwojem raka krwi (chłoniaka Burkitta), i jest klasyfikowane jako stadium rakotwórcze z grupy 2A.

Zgłoszony wynalazek jest bardzo istotny w leczeniu malarii u ludzi, z możliwością jego zastosowania do produkcji nowych leków przeciwmalarycznych, na bazie naturalnych ekstraktów z części nadziemnej Ostericum palustre.

Ekstrakty z żełuczki izidiowej, wielosiła błękitnego oraz staroduba łąkowego jako nowe suplementy diety, produkty farmaceutyczne lub leki

Teraz opatentowane rozwiązania czekają na badania przedkliniczne. Dr hab. Grażyna Łaska zakłada, że mogły by być one zakończone jeszcze w tym roku, przy minimalnym zaangażowaniu i współpracy innych podmiotów zewnętrznych.

– Gdyby pozytywne wyniki badań biologicznych przeprowadzane w warunkach laboratoryjnych, poza organizmem (in vitro), mogły być obecnie sprawdzone w badaniach przedklinicznych (in vivo), z sukcesem moglibyśmy doprowadzić do powstania nowych suplementów diety, produktów farmaceutycznych lub konkretnych leków – podsumowuje autorka odkryć.

Badania nad właściwościami leczniczymi dotyczą ekstraktów z żełuczki izidiowej, wielosiła błękitnego oraz staroduba łąkowego prof. Grażyna Łaska prowadzi w Polsce i w Stanach Zjednoczonych, podczas staży naukowych w National Center for Natural Products Research, Thad Cochran Research Center na Uniwersytecie w Missisipi. Materiały do badań są pobierane, między innymi, z hodowli Podlaskiego Ogrodu Ziołowego „Ziołowy Zakątek”, zlokalizowanego w Korycinach.

Czytaj też: Wynalazek białostockich naukowców ma pomóc w skutecznym leczeniu grzybic

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Materiał oryginalny: Patent białostockiej profesor na raka. Ekstrakty roślinne dają nadzieję na wyleczenie niektórych nowotworów czy chorób bakteryjnych - Kurier Poranny

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Najskuteczniejszy lek=wegetarianizm bez mięsa=99%mniej raka=chorób przejedzonych Raka powoduje zatrucie środowiska wód żywności mięso ryby papierosy el.atomowe, palenie śmieci alkohol! Wegetarianizm =99% mniej raka! -dane z najszacowniejszego pisma medycznego British Medical Journal =wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób- wegetarian. badania nazwane studiami oksfordzkimi, określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej. Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej) szkodliwe pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa: konserwanty, antybiotyki, sztuczne hormony i inne. Mieszkańcy północy jedzą więcej mięsa dlatego piją więcej alkoholu i mają więcej raka jelita grubego, płuca i piersi rośnie z południa na północ, zaś ludzie zamieszkujący południowe szerokości geograficzne znacznie rzadziej umierali z powodu tych nowotworów niż mieszkańcy północydziś powodem epidemii jest mięso 99% chorób pochodzi od zwierząt od grypy przez 90% zatruć, raka, zawały, wylewy, cukrzyce aids z krwi zabitych małp bse, ptasią, świńską grypę, salmonellę, hodowla zwierząt zatruwa wody bardziej niż przemysł. Wegetarianie są w mniejszym stopniu narażeni na rozwój nowotworów niż osoby jedzące mięso pisze British Journal of Cancer W badaniach uczestniczyło ponad 61 tys. Brytyjczyków praktykujących trzy różne diety. Były to osoby jedzące mięso, jedzące zamiast mięsa ryby oraz nie jedzące ani mięsa ani ryb. Wśród osób, które wyłączyły ze swego jadłospisu mięso, naukowcy zauważyli znacznie mniejszą zachorowalność na raka żołądka, raka pęcherza moczowego i białaczkę, (...) Ryzyko zachorowania na raka żołądka było u wegetarian trzy razy mniejsze niż u osób jedzących mięso. Podobnie, ryzyko sz[wulgaryzm]ka mnogiego, nowotworu układu krwiotwórczego, było mniejsze o 75 proc. (...) Już wcześniejsze badania dowiodły, że spożywanie czerwonego i przetworzonego mięsa jest związane z większym ryzykiem raka żołądka. Ustalono, że przetworzone termicznie mięso może zawierać karcynogeny

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC uznała, że przetworzone mięso, takie jak hot dogi, bekon i szynka, powinny znaleźć się w pierwszej grupie produktów lub substancji, co do których nie ma wątpliwości, że są rakotwórcze. Znajdują się w niej także: palenie papierosów, azbest oraz spaliny emitowane przez silniki diesla

w
www.i.Bialystok.pl

Kiedy więc jakiś mięsożerca próbuje udowadniać jak alkoholik uzależniony od alkoholu że jego uzależnienie to wolność

Wolę weganizm=wzmacnia orga(ni)zm! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: Czy po ostrzeżeniach o szkodliwości papierosów / alkoholu też na mięsie pojawią się napisy: "Minister zdrowia ostrzega: mięso powoduje 99%chorób: raka, zawały i wylewy. To morderstwo zwierząt i zdrowotne samobójstwo"? Wegetarianizm = więcej energii bez używek, narkotyków, uzależnień, ucieczki od życia, zagłuszania sumienia, stresu, samodzielne myślenie zamiast prania mózgu głupimi chorych od mięsa - powodu 99% chorób i zdrowsi wegetarianie= to prawda. W Afryce umierają z głodu w USA i Europie z przejedzenia a wegetarianizm - bez 99% chorób! Mięso powoduje epidemię otyłości, raka, zawałów (już u 25 latków), wylewów, cukrzycy itp. też w Polsce, wcześniej większość dań była wegetariańska (kasze, fasole, bób, groch). Jesteś tym co jesz = smalec, mięso - wyglądasz jak baleron i pasztet. Otyłość powoduje mięso = brak witamin, stąd ciągły głód, a wegetarianie są zdrowsi bez kompleksów, mają idealną) wagę

Dlaczego mięsożercy chorują i nie są genialni jak wegetarianie? najbardziej mózg niszczy mięso a lek: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono(U2), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee..To mięso powoduje miażdżyce niedotlenienie sklerozę wylew Parkinsona Alzheimera BSE

Co by się stało gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami? Naukowiec z Oxfordu szokuje prognozami. Dieta roślinna to ogromne korzyści nie tylko dla zdrowia, ale i dla świata. O tym, że jedzenie owoców i warzyw jest zdrowsze od jedzenia czerwonego mięsa nikogo nie trzeba przekonywać. Podstawą każdej piramidy żywieniowej są produkty roślinne. Ale to nie jest artykuł o pozytywne skutki zdrowotne przejścia na zbilansowaną dietę wegetariańską dla konkretnego człowieka. Pytanie brzmi inaczej. Jakie byłyby konsekwencje dla całej planety, gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami? www.innpoland.pl/125943,co-by-sie-stalo-gdybysmy-wszyscy-zostali-wegetarianami-naukowiec-z-oxfordu-szokuje-prognozami

Żyjecie w MEATrixie !!!! https://www.youtube.com/watch?v=lwbuPTVmogU

G
Gość

ale mafia farmaceutyczna na to nie pozwoli, żdeby Polaków ratowac ziołami, bo mafia nie bedzie miała zczego zyć

G
Gość

Pani Profesor - gratuluję

Dodaj ogłoszenie