Parkowanie przed Urzędem Marszałkowskim. Ludzie mają dosyć urzędniczych aut (zdjęcia)

Julita Januszkiewicz [email protected]
Mieszkańcy osiedla obok urzędu marszałkowskiego skarżą się, że urzędnicy i petenci zastawiają im chodniki, przejścia i wjazdy.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WSI

To jest jakaś ordynarna prowokacja!

Przecież niemożliwe, by urzędnicy byli takimi burymi chamami - jakieś wiadome wrogie siły nastawiały samochodów, żeby zdyskredytować urzędników i pokazać, że to chamy i buraki...

d
don kichot

a ja znam kolege jak mial male dziecko w wozku to dla takich jelopow co parkowali na chodnikach na chama wpychal sie wozkiem z dzieciakiem i dzwonil na policje ze mu samochod niepozwala przejechac przez chodnik i mu nowy wozek porysowal i na renowacje wozka z ubezpieczenia bral a jelop jechal z porysowanym autem i mandatem 

g
gość

chodnik faktycznie należy do urzędu, więc na dobrą sprawę urząd mógłby postawić ogrodzenie; urząd jest w miejscu jakim jest a parkingu "jak na lekarstwo"

G
Gość

Problem z parkowaniem w Białymstoku jest przede wszystkim dlatego, że miasto nie próbuje w żaden sposób kreować świadomości komunikacyjnej mieszkańców. Wszystkie nowe inwestycje są robione pod samochody. Niby się pojawiają buspasy, niby będą priorytety dla komunikacji miejskiej (to dwa duże plusy), ale patrząc na centrum miasta ma się raczej wrażenie ścieku komunikacyjnego który wpycha samochody w każdy możliwy kąt miasta.

 

A samochodem sam często jeżdżę po mieście i proszę mi uwierzyć, problemów z parkowaniem w Białymstoku aż tak dużych nie ma. Przepraszam, tylko wybrane osoby nie mają problemu - te które są w stanie zaparkować nawet i pół kilometra dalej, bo tam jest akurat wolne miejsce, i kawałek się przejść. A nie, jak wsiury, parkować pod samymi drzwiami. Niektórzy gdyby mogli, to do samego urzędu by wjechali swoim lśniącym SUVem

G
Gość
W dniu 26.03.2015 o 07:57, Gość napisał:

Tak to jest, jak się lokuje tego typu urzędy w takich właśnie lokalizacjach. Identyczna sytuacja jest na Słonimskiej, trochę lepiej na Branickiego. Najlepiej by było zrobić tak jak z sądem, zebrać wszystkie w jednym miejscu, parking wystarczający, dojazd autobusem łatwy, nie trzeba jeździć od jednego wydziału do drugiego. Po co urzędy mają być w centrum ? Żeby urzędnik mógł w czasie przerwy skoczyć na zakupy ? Największą bzdurą jest urząd celny na octowej i tiry blokujące drogi naokoło. Tutaj szlabanów nie postawią, ewentualnie postawią ale pilot będą mieli urzędnicy i kilka osób z bloku(ów).

 

Gdzie bloki na Octowej :o

A urzędy powinny być w mieście, nie na obrzeżach. To obiekty miastotwórcze i powinny być możliwe blisko centrum.

G
Gość
W dniu 26.03.2015 o 12:28, emeryt napisał:

a to pewnie napisała urzędniczka w szpilkach i żakieciku

 

 

 


 

ktorej wujek z PSLu  zalatwil lekka prace w biurze...

e
emeryt
W dniu 26.03.2015 o 07:44, Gość napisał:

A najbardziej krzyczą Ci którzy siedzą na emeryturach i gapią się przez okno. Oczywiście nie mają samochodu

a to pewnie napisała urzędniczka w szpilkach i żakieciku

G
Gość
W dniu 26.03.2015 o 07:40, Sylwan napisał:

"Mieszkańcy interweniowali w straży miejskiej. - Strażnicy twierdzą, że teren chodnika należy do urzędu. I nie mogą nikogo ukarać - dodaje kobieta."A gdy ktoś nie będący urzędnikiem, postawi na chodniku, to szybo wyliczą, że nie ma 1.5 metra dla pieszych i nagle okazuje się, że można ukarać.

a jest tabliczka, że chodnik należy do urzędu? od kiedy to straż miejska boi się wlepiać mandaty? 

G
Gość

Gdyby Straż Pożarna miała problem z dojazdem w tym miejscu, już Straż by o to zadbała. Co do szlabanów przy każdym bloku :), to mieszańcy musieliby za nie zapłacić.... a i tak urzędnicy prawdopodobnie też mieliby piloty..

G
Gość

a gdzie straż miejska??? przecież na chodniku ma zostać 1,5m dla pieszych? wlepić mandaty dla motłochu w garniturach

M
Monika

Gdyby zniesiono strefę płatnego parkowania na całej długości Wyszyńskiego to i problem by się rozwiązał .

J
Jola

Nasz kochany prezydent bus pasy robi, żebyśmy autobusami jeździli i żeby samochody ograniczyć to może niech najpierw swoich do autobusów powsadza, a potem resztę będzie uczył czy jeździć

n
nfo

Po drugiej stronie ulicy buduje się nowy rzemieślnik, już jest w stanie surowym.

Gdzie będą parkowali klienci? 

T
Tadeusz

Ciekawe jakie rozwiązanie będzie, ale najgłupsze jakie powstają to zabieranie i nie dawanie.

Np. na rynku siennym zabieramy parkingi, co w zamian. Tutaj też, postawią szlaban i co w zamian ?

Nie widać ludzi rządzących, którzy chcieliby naprawdę coś zrobić pożytecznego, pomóc bezinteresownie :(

 

G
Gość

Mieszkam  na ul. Akademickiej w samym centrum , też mam dość wioski przyjeżdżającej do szpitali i blokującej parkingi pod blokami  !

Dodaj ogłoszenie