Parkowanie na chama przy ul. Wąskiej 4 w Białymstoku (zdjęcia)

(adek)
- Mistrzowie parkowania: dwa auta na czterech miejscach parkingowych - napisał do nas Artur i przesłał zdjęcia sprzed bloku przy ul. Wąskiej 4 w Białymstoku.
- Mistrzowie parkowania: dwa auta na czterech miejscach parkingowych - napisał do nas Artur i przesłał zdjęcia sprzed bloku przy ul. Wąskiej 4 w Białymstoku. Artur
Czytelnik przesłał nam zdjęcie z parkowania przy ulicy Wąskiej w Białymstoku

- Mistrzowie parkowania: dwa auta na czterech miejscach parkingowych - napisał do nas Artur i przesłał zdjęcia sprzed bloku przy ul. Wąskiej 4 w Białymstoku.

W miejscu, gdzie każde miejsce parkingowe jest na wagę złota, warto byłoby pomyśleć również o innych kierowcach zostawiając auta pod blokiem. Jak Wam się podoba takie parkowanie? Często trafiacie na podobne?

Zobaczcie też:

Parkowanie na chama w Białymstoku: na drzewie, na zaspie, na...

Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-10T12:33:21 02:00, pp:

Cóż... Każdy myśli o sobie. Mi wczoraj ktoś zablokował wyjazd z podwórka. A wystarczyło by podjechał kilka metrów do przodu i nikomu nie zablokowałby posesji. Albo zaparkował 15 metrów wcześniej na parkingu... pustym. No, ale na parking to trzeba skręcić. A tak zaparkował przed moja bramą i poszedł do mojego sąsiada... który ma ogromne podwórko, bez płotu, bez bramy.

No właśnie, a gdyby tak każdy myślał (nie tylko parkując) o innych, to wszystkim żyłoby się łatwiej i przyjemniej. :)

p
pp

Cóż... Każdy myśli o sobie. Mi wczoraj ktoś zablokował wyjazd z podwórka. A wystarczyło by podjechał kilka metrów do przodu i nikomu nie zablokowałby posesji. Albo zaparkował 15 metrów wcześniej na parkingu... pustym. No, ale na parking to trzeba skręcić. A tak zaparkował przed moja bramą i poszedł do mojego sąsiada... który ma ogromne podwórko, bez płotu, bez bramy.

G
Gość

Te miejsca na ul. Waskiej wygladaja jakos... wasko hehe

Dodaj ogłoszenie