Park pod lupą śledczych. Było już CBA, teraz jest prokurator

Marta Gawina [email protected]
Park pod lupą śledczych. Było już CBA, teraz jest prokuratorBudowa Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego przy ul. Żurawiej kosztowała ok. 170 mln zł. W tej chwili mieści się tu kilkadziesiąt firm.
Park pod lupą śledczych. Było już CBA, teraz jest prokuratorBudowa Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego przy ul. Żurawiej kosztowała ok. 170 mln zł. W tej chwili mieści się tu kilkadziesiąt firm. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Jeszcze w trakcie budowy inwestycją zainteresowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw

Nie zgadzamy się z zastrzeżeniami dotyczącymi dokumentacji. Czekamy na zakończenie prokuratorskiego postępowania - mówi Urszula Boublej z urzędu miejskiego, który nadzorował budowę Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Inwestycją jeszcze w trakcie budowy zainteresowało się CBA. Rozpoczęło się sprawdzanie przetargów i realizacji umowy. - W związku z wynikami kontroli CBA skierowało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku - informuje Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

Ta właśnie przedłużyła śledztwo do czerwca. - Do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów. Śledztwo prowadzone jest w sprawie - mówi Dorota Antychowicz z Prokuratury Rejonowej w Białymstoku. Dodaje, że przesłuchiwani są świadkowie, niewykluczone jest powołanie biegłego. Wszystko toczy się wokół dokumentów. Jest podejrzenie ich fałszowania przez co nie była uruchamiana procedura naliczania kar umownych.
BPNT budowała firma Polbud, która już upadła. W tej chwili sprzedawany jest jej majątek. Wiadomo, że miasto kary umowne jej naliczyło. Chodzi o ok. 17 mln zł. Tę kwotę chce odzyskać na drodze sądowej. Na rozstrzygnięcie ciągle czeka. Problemem są też usterki. Miasto ogłaszało już przetargi na ich usunięcie. Wady dotyczyły m.in. klimatyzacji, sieci telefonicznej, czy awaryjnego oświetlenia.
Budowa BPNT kosztowała blisko 170 mln zł. Część tej kwoty to unijne dofinansowanie.
W Parku przy ul. Żurawiej swoje siedziby ma już kilkadziesiąt firm.

 

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dr Watson
A kto to reprezentował Prezydenta Białegostoku w trakcie budowy BPNT?
Zdaje się, że pewna pani. A co dzisiaj robi ta Pani?
Zdaje się, że jest notariuszem.
Ciekawa kariera. Także przed ....
Posiłkując się nieznanym angielskim.... before..
p
ppp369
Żeby tylko nie wyszło jak w Tarnobrzegu, tam też powstał Park Naukowo-Technologiczny, też budowany przez POLBUD :
 
"... Jak orżnąć podwykonawców na 4,2 mln i rozliczyć projekt z UE?
„Maszynka przetargowa” w dużym uproszczeniu miała działać następująco: Polbud – główny wykonawca TPPT (aktualnie w upadłości likwidacyjnej), po prostu z zasady miał nie płacić podwykonawcom. To 50 firm tylko przy tarnobrzeskim Parku, setki w całym kraju na wielu budowach. „Polbud” nakładał na nich horrendalne kary gwarancyjne posługując się byle pretekstem ( bezprawnie ale to osobna kwestia). Natomiast pieniądze miał, bo wcześniej otrzymał je od inwestora czyli gminy Tarnobrzeg. Ta z kolei jako drugi wspólnik w tym procederze umożliwiała realizację zaplanowanego scenariusza. – Z czynnym udziałem wysokich urzędników magistratu, którzy działali wspólnie i w porozumieniu w celu dokonania oszustwa – akcentuje Kosakowski. Po pierwsze urzędnicy świadomie współpracowali z niezgłoszonymi podwykonawcami. A to już wywołuje określone skutki prawne w postaci zobowiązań inwestora i odpowiedzialności w stosunku do nich. Dalsza rola gminy miała się wiązać z wydaniem zgody na fakturowanie robót faktycznie niewykonanych. Inaczej mówiąc urząd zapłacił za coś czego nie było!  ..."
k
kazik
BPNT i Centrum Medycyny Doświadczalnej to dwie wielkie inwestycje za ogromne pieniadze. kasa poszła z kieszeni podatników i funduszy europejskich  i  co mamy wielką kichę?
Dodaj ogłoszenie