Paranienormalni w Białymstoku

ak
Pananienormalni inspiracje czerpią m.in. ze środowiska nastolatek. Efekt to skecz "Blondynka" - jeden z najczęściej oglądanych w Internecie.
Pananienormalni inspiracje czerpią m.in. ze środowiska nastolatek. Efekt to skecz "Blondynka" - jeden z najczęściej oglądanych w Internecie. fot. paranienormalni.com
Na Prima Aprilis w Operze i Filharmonii Podlaskiej wystąpi jednej z najpopularniejszych polskich kabaretów.

Paranienormalni są z Jeleniej Góry, chociaż w dwóch-trzecich mieszkają w Warszawie.

Grupa powstała w 2004r. i już parę miesięcy później wystąpiła z pierwszym programem na na krakowskim festiwalu grup kabaretowych Paka 2005.

W swoich programach wykorzystują przede wszystkim muzykę - nie tylko z podkładów, ale także wykonywaną na żywo przez Igora Kwiatkowskiego.

Sporo inspiracji czerpią ze środowiska nastolatek, jak np. w skeczu "Blondynka" - jeden z najczęściej oglądanych w Internecie.

Wiele scenek stworzyli także podczas obserwacji świata zwierząt - gołębie na dachu, czy numer o musze i pająku, który zakrawa na dramat psychologiczny.

Rozpowszechnili kilka powiedzonek, jak "hejka", "krejzolka", "ja pikole" i "bez kitu, nie?". Ich występ, to zajmujące "odjechane" widowisko audiowizualne, bo oprócz przyjemnych dźwięków zapewniają bardzo ciekawe, kolorowe stroje i elementy scenografii. Na scenie są bardzo żywotni i naprawdę nie pozwalają się widzom nudzić.

Nagrody:

II miejsce, razem z kabaretem Neo-Nówka - Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry 2005
I nagroda - Trybunały Kabaretowe 2005, Piotrków Trybunalski
Nagroda za osobowość sceniczną dla Igora Kwiatkowskiego - Trybunały Kabaretowe 2005, Piotrków Trybunalski
Nagroda za skecz do konstytucji kabaretowej - Trybunały Kabaretowe 2005, Piotrków Trybunalski
III miejsce i tytuł Ściaka na Dąbrowskiej Ściemie Kabaretowej "Debeściak" 2007 w Dąbrowie Górniczej

Skład:

Igor Kwiatkowski- doskonały naśladowca wszystkich dźwięków i zachowań, jakie można sobie wyobrazić. Laureat telewizyjnego programu "Debiut". DJ radiowy.

Robert Motyka - właściciel wspaniałego głosu i nienagannej dykcji, bo też pracuje w radiu. Ale urodę ma iście telewizyjną. A grono fanek rośnie...

Rafał Kadłucki - myli się ten, kto ma go za zwykłego technicznego, bo Rafał łączy zmysł reżyserski ze specyficznym poczuciem humoru i trzyma cały występ w garści. Czasem jest też aktorem.

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

-=MoDeRaToR=-
Sklep muzyczny Tango nie istnieje od grudnia zeszłego roku.Brawo za rzetelną informację barany.

proszę się najpierw dobrze zorientować a potem obrażać
l
loko

Sklep muzyczny Tango nie istnieje od grudnia zeszłego roku.Brawo za rzetelną informację barany.

g
gośććććć

tylko 50 zł ?
za noc kabaretowa płaciłem 60 zł i ponad 4 godziny śmiechu, a tu za 1,5 godziny 50 zł
ale to i tak dobrze, że jakies kabarety przyjeżdżają do tej dziury...

r
rowerzysta fetyszysta

tylko 50 zł ?
ale muszą być słabi....