To był wieczór pełen dobrej energii, inspirującej prelekcji, i prawdziwej otwartości - mówi Marta Halicka. - Padło wiele odważnych celów, które każda z nas będzie realizowała przez najbliższe trzy miesiące. Były słowa uznania między markami, autentyczne zainteresowanie sobą nawzajem i przestrzeń do budowania relacji, które – czujemy to – nie skończą się na jednym spotkaniu.
Panie spotkały się w Restauracji Kawelin. Był czas na rozmowy, nawiązywanie znajomości i podejmowanie różnych decyzji - nawet takich malutkich, wewnętrznych, w sercu i w głowie.
Spotykają się w kobiecym gronie, rozmawiają i działają
Paczka Girlbosskich to inicjatywa, którą zorganizowała Ola Gościniak. Trwa już kilka lat. Zaczęło się od działań interaktywnych, online'owych, gdzie Ola połączyła społeczność przedsiębiorczych kobiet z całej Polski.
W tej paczce są różne aktywności. Oprócz networkingu, gdzie dzielimy się wątpliwościami, opowiadamy, co u nas słychać, jakie mamy przeszkody w biznesie, jest też możliwość pisania artykułów eksperckich na portal oraz do gazetki, która jest kolportowana do Empików - mówi Joanna Rułkowska. - Jest organizowana konferencja, są organizowane plebiscyty, są wewnętrzne szkolenia, można się zacząć pokazywać wśród społeczności, która sprzyja, żeby budować markę ekspercką. I inicjatywa, żeby wyjść do społeczności lokalnych wyszła od samych dziewczyn, które były w tej paczce, które potrzebowały, żeby z tego online'u spotkać się też na żywo, poczuć energię, wypić wspólnie kawę, porozmawiać.
Żeby zacząć działać lokalnie potrzebne były liderki. Zgłosiła się Joanna, ale jako, że jednym z założeń paczki jest to, żeby nie działać w pojedynkę - dobrała sobie drugą liderkę, Martę. Pierwsze spotkanie za nami, odbyło się 3 marca. Kolejne będą się odbywać co kwartał.





