Ozierany Małe. Powrót zimy nie stłumił przyrody (zdjęcia)

(dj)
Powrót zimy nad Nietupą i Świsłoczą oczami Internauty.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
naturysta
W dniu 05.04.2015 o 20:30, turysta napisał:

Ozieran Małych nie polecam, ponieważ od lat  jest tam wysyp kleszczy, które są wszędzie. Wystarczy pospacerować po okolicy, a już masz na ubraniu i ciele masę tych pajęczaków. Każdy z nich przenosi boleriozę i wirusowe zapalenie opon mózgowych. Kilka razy byłem nad  Świsłoczą, gdzie kleszcze wbiły mi się nogi. Sam wyjąłem, po kilku dniach dostałem temperatury i znalazłem się w Szpitalu Zakaźnym w Białymstoku. To przeklęte miejsce! Uważajcie na kleszcze!

Nie polecam całego terenu gminy Krynki, jak cała wschodnia ściana pandemiczny względem kleszczy, Borelioza, zapalenie opon mózgowych,a dla zwierzaków śmiertelna babeszioza- nie warto tu wypoczywac, chyba ,że się chce mieć przygodę z pokleszczową chorobą :) A teren od Krynek w stronę Ozieran jest najbardziej zakleszczony , lasy, suche trawy dopłatwounijnych łąk- to istna wylęgarnia  tych drobnych wampirów :) Dobrego wypoczynku turyści :) :) :)

G
Gość

W tej wsi czas zatrzymał się w miejscu w latach 30 ch XX wieku, tylko granica dziś przypomina że to XXI wiek. Ostatnio Warszawiacy zaczęli kupować tutaj ziemię jakby w niej była ropa lub złoto. A to przecież piach i kamienie V i VI klasa. Natura 2000. Nie można sadzić lasów, ponieważ z działek rolnych nie ma żadnego plonu.  Teren opanowany przez zarażone kleszcze,komary, muchy, meszki .Robactwo dokucza ludziom na każdym kroku. Prócz tego obszar zakażony Afrykańskim Pomorem Świń. Na grzyby strach iść, aby czasami nie zostać zarażonym przez kleszcze lub wirusem przenoszonym przez dziki. Po drugiej stronie Białoruś i kołchozy, a tam chemia i pestycydy. Szkoda kasy na te piachy.....Dobrze, że na tym świecie są frajerzy.....

t
turysta

Ozieran Małych nie polecam, ponieważ od lat  jest tam wysyp kleszczy, które są wszędzie. Wystarczy pospacerować po okolicy, a już masz na ubraniu i ciele masę tych pajęczaków. Każdy z nich przenosi boleriozę i wirusowe zapalenie opon mózgowych. Kilka razy byłem nad  Świsłoczą, gdzie kleszcze wbiły mi się nogi. Sam wyjąłem, po kilku dniach dostałem temperatury i znalazłem się w Szpitalu Zakaźnym w Białymstoku. To przeklęte miejsce! Uważajcie na kleszcze!

Dodaj ogłoszenie