Otrzęsiny w gimnazjum. Zabawa przed przysięgą

Krystyna Kościewicz
– Na otrzęsinach bawiliśmy się super – twierdzili pierwszoklasiści.  To widać m.in. na tym zdjęciu.
– Na otrzęsinach bawiliśmy się super – twierdzili pierwszoklasiści. To widać m.in. na tym zdjęciu. Krystyna Kościewicz
Udostępnij:
Dla pierwszoklasistów zadań było osiem. Przygotowali je uczniowie klas trzecich. Było dużo śmiechu i dobrej zabawy.

Trzeba było m.in. przeczołgać się tunelem ze zgniłymi liśćmi, wytrzymać obsypanie mąką, odpowiedzieć na wiele pytań dotyczących wychowawczyni, zjeść kanapkę z cynamonem i tabasco, wypić supermiksturę. Na koniec zabawy uczniowie klas pierwszych gimnazjum, złożyli przysięgę.

- Najstraszniejsze było jedzenie i sok. Szczególnie kanapki. Nie wiem, co w nich było, ale chyba sos tabasco - mówi Adrian Jaroszuk z kl. I a. - Ale o to chodzi w otrzęsinach. Bawiłem się super. Cieszę się, że uczę się w tej szkole, bo tu jest fajnie i są świetne imprezy. Jestem wdzięczny starszym kolegom, że zorganizowali takie otrzęsiny.

- Najgorszy był cynamon - stwierdza Marzena Naumczuk z kl. I b. - Napój dało się jeszcze przełknąć. Ale cynamon okropny.

- Sos był strasznie słodki, nie dało się tego pić - dodaje Agnieszka Zdanowska z kl. I b.

W dwóch klasach pierwszego w Hajnówce gimnazjum, powstałego w ramach reformy oświaty, uczy się zaledwie 28 osób. To niewiele, ale doskonale obrazuje sytuację demograficzną Hajnówki i całego powiatu hajnowskiego. W całym gimnazjum nr 1 Zespołu Szkół nr 1 jest tylko 117 uczniów.

Otrzęsiny zorganizowała grupka najstarszych, którzy działają w szkolnym samorządzie uczniowskim. - Praktycznie w tydzień zorganizowaliśmy wszystkie rekwizyty - opowiada Adrianna Żukowicka z kl. III a. - Pomysły przychodziły same do głowy. Scenariusz ułożyliśmy wspólnie z panią Danuta Samerek.

Pomyśleliśmy, że skoro musimy odejść, to młodsi muszą nas zapamiętać i że jedynka to jest szkoła, a nie jakieś tam dzieciaki. Cieszę się, że tutaj się uczę.

Co to jest

Otrzęsiny to prastary obrzęd przejścia do nowej grupy społecznej. Zachowały się przede wszystkim w szkołach i na uczelniach, gdzie służą integracji grupy i nadaniu nowego statusu - włączenia do społeczności.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pp
Tak, oczywiście. Księdza też zapraszaliśmy i prosiliśmy żeby w bokserkach siedział
K
K.P.
To jest poniżające , nie wiem jak można uczestniczyć w tym i jeszcze nazywać to świetną zabawą.
G
Gość
Ciekawe czy też trzeba było zlizywać piankę do golenia z kolan?

a może i wyżej
G
Gość
Ciekawe czy też trzeba było zlizywać piankę do golenia z kolan?
Dodaj ogłoszenie