Oto nowe zajęcie Adama Małysza. „Nie nadaję się do pracy w biurze”

Łukasz Madej
Adam Małyszfot. bartek syta / polska press
Adam Małyszfot. bartek syta / polska press Bartek Syta /Polska Press
W sobotę w Wiśle Adam Małysz został zaprezentowany jako nowy dyrektor-koordynator polskiej kadry narodowej w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej PZN.

– Adam Małysz rozpoczyna współpracę z trenerami głównymi i sztabami szkoleniowymi kadr narodowych w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej w zakresie organizacyjno-sportowym w roli doradcy, eksperta i koordynatora programów szkoleniowych – w trakcie konferencji prasowej powiedział Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Szef PZN dodał: - Będzie pomagał w tworzeniu programów szkoleniowych, koordynował współpracę pomiędzy kadrami narodowymi A, B i C (juniorów) w obu dyscyplinach narciarstwa klasycznego, a także doradzał w kwestiach sprzętu. Jako ekspert doradzać będzie Zarządowi PZN oraz Szkołom Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku i Zakopanem, a swoim profesjonalnym wizerunkiem wypracowanym w narciarstwie będzie niewątpliwie wzmacniał pozycję Polskiego Związku Narciarskiego.

Sam Adam Małysz o swoim nowy zajęciu opowiadał z kolei tak: – Przede wszystkim mam nadzorować pracę trenerską i spinać wszystko w całość: kadry, szkoły. Koordynować ich działania, a głównie pomagać, służyć swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami. Do tej pory robiłem to w podobny sposób, ale w znacznie mniejszym zakresie, bo nie miałem na to czasu. Teraz, kiedy mam go więcej, postanowiłem więcej uwagi i energii poświęcić skokom, czyli temu, w czym zawsze dobrze się czułem.

Wielokrotny mistrz świata zastrzega, że nie będzie siedział za biurkiem. – Nie nadaję się do pracy w biurze. Dla mnie najważniejsze jest to, że umówiłem się z PZN na pracę w terenie. Chcę być blisko sportu, a on nigdy nie stoi w miejscu – podkreśla Małysz.

Źródło: PZN

Tu znajdziesz więcej najnowszych informacji o skokach narciarskich

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Oto nowe zajęcie Adama Małysza. „Nie nadaję się do pracy w biurze” - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
Facet stacza się po równi pochyłej. Powinien się zabrać do roboty, której się kiedyś wyuczył. Niestety z pozostało z tego pewnie tylko mgliste wspomnienie. Pozostaje tylko dmuchanie w miechy bez ognia. Żałosne, ale typowo polskie.
k
krzysztof
Jedynym znanym mi ślusarzem w "biurze" jest Leszek Miller
R
RFB
Nepotyzm w czystej postaci. Chodzi o KASĘ ZA WIZERUNKU MINIONEGO MISTRZA i nic więcej.
Łapa, łapę myje. Oto sposób jak zostać dyrektorem /tylko tytuł "dyrektora daje odpowiednią kasę/, nie mając stosownego wykształcenia na takie stanowisko. To czysty skok, ale na .... KASĘ w PZN !!, do której od dłuższego czasu przyssało się wiele "pijawek". Potrzebne byłoby zainteresowanie tym Min. Sportu, NIK i CBA. Były "Misiewicze", są "Małysze". Pewnie na tym nie jest koniec.
Dodaj ogłoszenie