Ostatniej doby granicę polsko-białoruską próbowano nielegalnie przekroczyć 191 razy. W gminie Lipsk ustawiono maszt oświetleniowy

Adam Kupryjaniuk
Adam Kupryjaniuk
W gminie Lipsk ustawiono maszt oświetleniowy.
W gminie Lipsk ustawiono maszt oświetleniowy. Wojska Obrony Terytorialnej
Udostępnij:
Straż Graniczna poinformowała, że 7 września podjęto 191 nielegalnych prób przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Zatrzymano 36 imigrantów. W ramach akcji "Silne wsparcie" służbom na granicy pomagają Wojska Obrony Terytorialnej. - Sytuacja wciąż jest bardzo trudna i skomplikowana. Pomimo dużej ilości wojsk i służb imigranci dalej przedostają się przez granicę i dochodzą do zabudowań. Zaczynają wywoływać wśród mieszkańców nieprzychylne emocje - mówi Piotr Rećko, starosta powiatu sokólskiego.

Wczoraj (07.09) Straż Graniczna zatrzymała 36 nielegalnych imigrantów. Wśród nich było 18 obywateli Iraku, 3 obywateli Iranu, 3 obywateli Tadżykistanu i 12 osób, których tożsamość jest ustalana. Natomiast w poniedziałek zatrzymano 6 osób za pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy polsko - białoruskiej. To obywatele: Niemiec, Finlandii, Tadżykistanu, Syrii, Iraku oraz Polski. Wszyscy usłyszeli zarzut popełnienia przestępstwa z art. 264 par. 3 kk. Grozi im kara pozbawienia wolności do 8 lat.

Od początku września br. funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej na odcinku polsko-białoruskiej granicy zatrzymali 14 osób za pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy. Wobec wszystkich cudzoziemców zatrzymanych za pomocnictwo, a do tej pory przebywających legalnie w Polsce zostaje równolegle wszczęte postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji zobowiązującej do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Ich przymusowy wyjazd do kraju pochodzenia organizowany jest w ciągu 48 godzin, dodatkowo otrzymują zakaz wjazdu do krajów Schengen na 5 lat.

O sytuację na terenach objętych stanem wyjątkowym spytaliśmy Piotra Rećkę, starostę powiatu sokólskiego.

- Sytuacja wciąż jest bardzo trudna i skomplikowana. Pomimo dużej ilości wojsk i służb imigranci dalej przedostają się przez granicę i dochodzą do zabudowań. Zaczynają wywoływać wśród mieszkańców nieprzychylne emocje. Ludzie są już zmęczeni ciągłą presją psychiczną. Najwięcej sygnałów pochodzi z gminy Szudziałowo. Natomiast stan wyjątkowy nie stanowi większego problemu. Przeciwnie, mieszkańcy oczekują jeszcze większej ilości wojsk - powiedział Piotr Rećko.

Od 3 września w ramach operacji "Silne Wsparcie" żołnierze 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej weszli do działań na terenie objętym wprowadzonym stanem wyjątkowym.

- 7 września terytorialsi odwiedzili 33 miejscowości województwa podlaskiego objęte stanem wyjątkowym. Na wniosek władz lokalnych rozstawili w gminie Lipsk maszt oświetleniowy, który ma poprawić stan bezpieczeństwa mieszkańców - poinformował kpt. Łukasz Wilczewski, oficer prasowy 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Oprócz tego do 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej wpłynęły już wnioski z czterech urzędów gmin zainteresowanych testami odporności systemów teleinformatycznych na włamania oraz szkoleniami z zakresu cyberbezpieczeństwa. To zadanie realizowane będzie przez Zespół Działań Cyberprzestrzennych oraz Wydział Operacji Informacyjnych Dowództwa WOT. Na obecnym etapie w operację "SILNE WSPARCIE" zaangażowani są żołnierze 1 Podlaskiej Brygady OT oraz 2 Lubelskiej Brygady OT. Do ich zadań należy prowadzenie szkoleń z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz testu odporności systemów teleinformatycznych na włamania. Oprócz tego zapewniają wsparcie transportowe dla osób w podeszłym wieku oraz pomoc psychologiczną.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 września, 19:32, Gość:

Nasuwa się pytanie: Czy już kogoś z emigrantów deportowano ? A jak tak to ilu ?

Przecież powszechnie wiadomo, że grupa Irakijczyków, a pewnie gdyby chcieć dokładniej to irakijskich Kurdów, jest spakowana a samoloty wyczarterowane. Procedury trwają a w ich przypadku lekko ponad miesiąc, tonie jest zbyt długo.

Ciekawsze jest to, że ci zawracani nie zakładają koczowisk. Może czuby w trampkach z immuniuniu nie wpadną na to ale dlatego, że ci koczujący nie mają szans na przekroczenie granicy.

S
Stefan Kłos
8 września, 19:32, Gość:

Nasuwa się pytanie: Czy już kogoś z emigrantów deportowano ? A jak tak to ilu ?

Jest z tym problem bo:

1. Nie mają dokumentów,

2. Nie mówią z jakiego kraju pochodzą.

Białoruś ich nie przyjmie.

K
Kosmitka
Za pomocnictwo w nielegalnym szmuglowaniu ludzi przez polską granicę zakaz wjazdu do krajów Schengen tylko przez 5 lat?

Moim zdaniem, powinien być dożywotni zakaz wjazdu do Polski.

Nic dziwnego, że szmugiel kwitnie.
G
Gość
Nasuwa się pytanie: Czy już kogoś z emigrantów deportowano ? A jak tak to ilu ?
Dodaj ogłoszenie