Ostatni test jagiellończyków

Tomasz Dworzańczyk
Jan Pawłowski (biała koszulka) i jego koledzy z Jagiellonii Białystok rozegrają dziś w Turcji ostatni sparing w zimowym okresie przygotowawczym
Jan Pawłowski (biała koszulka) i jego koledzy z Jagiellonii Białystok rozegrają dziś w Turcji ostatni sparing w zimowym okresie przygotowawczym Andrzej Zgiet
Piłkarze żółto-czerwonych zagrają dziś w Turcji ostatni sparing przed ligą. Ich rywalem będzie szósty zespół rumuńskiej ekstraklasy Universitatea Craiova.

O tym, że przeciwnik jest bardzo wymagający, może świadczyć chociażby wynik środowego meczu kontrolnego z innym zespołem z Rumunii - FC Botosani. Jagiellończycy przegrali go wyraźnie 0:3.

- Nie ma co ukrywać, rywale byli lepszym zespołem w tym spotkaniu - przyznaje Michał Probierz, trener Jagiellonii. - Ale też trzeba spojrzeć na nasz skład. Nie było na przykład Sebastiana Madery, Igora Tarasovsa, Niki Dzalamidze, czy Filipa Modelskiego. W większości graliśmy młodzieżą, a dopiero w ostatnich minutach na boisku pojawili się bardziej doświadczeni zawodnicy, bo wcześniej rano mieli normalny trening i nie byli przewidziani do gry w większym wymiarze czasowym - wyjaśnia Probierz.

O ile w środowej potyczce szkoleniowiec białostoczan mógł jeszcze sobie pozwolić na eksperymenty, to dziś raczej już nie zaryzykuje. Przed pierwszym meczem o punkty z Legią w Warszawie (15 lutego, godz. 18), nie będzie miał już kolejnej okazji do sprawdzenia formy swoich zawodników. Dlatego sparing z Universitateą Craiova jest dla niego próbą generalną przed ligą.

- Po powrocie z Turcji na pewno nie będziemy już szukać żadnego sparingpartnera i skupimy się tylko na pierwszym ligowym meczu - przyznaje Probierz.

Wydaje się, że rumuński zespół odpowiednio podsumuje wykonaną przez jagiellończyków pracę na obu obozach przygotowawczych, najpierw w Grodzisku Wlkp., a później w Antalyi. Biało-niebiescy są bardzo solidną drużyną. W rodzimej lidze zajmują szóste miejsce, ze stratą ledwie czterech oczek do podium. Za sobą mają siedem gier kontrolnych, w których ponieśli tylko jedną porażkę, a mierzyli się m.in. z silnymi rosyjskimi ekipami - Kubaniem Krasnodar i Andży Machaczkała, czy tureckim Genclerbirligi. Co ciekawe, formę Rumunów sprawdzała na wcześniejszym etapie przygotowań m.in. Pogoń Szczecin (0:0), a w niedzielę sparing z nimi rozegra także Wisła Kraków.

Spotkanie z Universitateą Craiova rozpocznie się o godz. 16 czasu polskiego. Jutro jagiellończycy już wrócą już do kraju i pozostałe dni do rozpoczęcia ligi spędzą w Białymstoku.

Tymczasem inne podlaskie ekipy - nie licząc pierwszoligowych Wigier Suwałki, które jutro zmierzą się w litewskim Mariampolu z FK Troki (godz. 11) - dopiero wchodzą w sparingowy rytm. W Zambrowie miejscowa Olimpia podejmie innego trzecioligowca - Płomień Ełk (sobota, godz. 12), w Sokółce Dąb Dąbrowa Białostocka zmierzy się dziś z Magnatem Juchnowiec (godz. 19). W Łomży natomiast odbędą się w sobotę dwie gry kontrolne - ŁKS 1926 sprawdzi czwartoligową Wissę Szczuczyn (godz. 10), a tego samego dnia zagrają tam także Warmia Grajewo z Ruchem Wysokie Mazowieckie. W Białymstoku na boisku MOSP dojdzie natomiast do meczów KS Wasilków z Pogonią Łapy (sobota, godz. 12) i Puszczy Hajnówka z Koroną Dobrzyniewo (niedziela, godz. 12).

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie