Osowiec-Twierdza. Wypadek śmiertelny zablokował DK 65. Cztery auta rozbite, jedna osoba nie żyje (zdjęcia)

Adrian Kuźmiuk
Adrian Kuźmiuk
Osowiec-Twierdza. Wypadek śmiertelny zablokował DK 65. Cztery auta rozbite, jedna osoba nie żyje OSP Goniądz
Do tragicznego wypadku doszło na drodze krajowej nr 65 w okolicach miejscowości Osowiec-Twierdza

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę kilka minut po godz. 11 na dk 65 w rejonie skrzyżowania z drogą prowadzącą do Goniądza.

- Jadąca od Grajewa skodą kobieta, skręcając w drogę prowadzącą do Goniądza, wymusiła pierwszeństwo kierowcy kia, jadącemu z przeciwnego kierunku, który w celu uniknięcia zderzenia odbił na przeciwległy pas, gdzie zderzył się z mazdą - mówi Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji. - Na te pojazdy najechały opel i audi. Kierowca mazdy nie żyje.

Droga była zablokowana.

Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 kwietnia, 13:30, Piter:

No i zginął spokojnie jadący, niewinny kierowca mazdy.... Baba do kryminału i odszkodowanie dla rodziny...

Czy tylko baba? W tym miejscu jest ograniczenie do 70 km/godz.

Baba zapewne popatrzyła, kia była 100-150 m od skrzyżowania, jechał....ile? i trzeba było ratować się ucieczką na sąsiedni pas.

Można też odbić w prawo , w rów- wtedy kasacja swego samochodu.

x
xxx

ten zielony to chyba kia ?

g
grzegorz

kierowca kia to lekarz z białegostoku , który się "[wulgaryzm]" na wypadku,nawet nie potrzedł .......

g
grzegorz

a kuriozum jest to że Policja na miejscu stwierdziła że to co ja widziałem to nie jest istotne, hahahahaha

jestem emerytowanym policjantem od niedawna z 28 stażtem............

g
grzegorz

a tak nawiasem mówiąc to 1 kg gaśnicy to możemy wszyscyscy wsadzić sobie w tyłek, nic nie daje na tym przykładzie, popiskała i tyle , choć zalegalizowana

g
grzegorz

Józek i inni był bo juz nim nie jest, takie to trudne? tu piszą bałwany nic nie umiejący? zgniął człowiek czego byłem świadkiem, tacy prości jesteście?

G
Gość
18 kwietnia, 18:29, grzegorz:

Piter nie byłeś to nie pisz głupot. Kobieta wymusiła ale ja widziałem ten wypadek!. Przed górką jechałem ok 120 km on mnie wyprzedził na podwójnej ćiągłej w monent. To ile miał z górki?????? Swiadek który miał z górki ok 140 km powiedział że zauważył tylko że to kia go wyprzedziła. Na góce jak byłem to widziełem kia ponad 5-7 m na ziemią w powietrzu. Zużyliśmy 4 gaśnice do gaszenia mazdy ale człowiek był już trupem, zero pulsu i brak możliwości wyciągniecia go z auta bo od pasa w dól zmiażdzony. Zeby gość jechal nawet 120 km to by miał czas na reakcję a wg mnie leciał ponad 150 km/h.

18 kwietnia, 19:35, Patryk:

Panie Grzegorzu Dziękuję za próbę pomocy kierowcy mazdy, był moim ojcem.

18 kwietnia, 21:33, JÓZEK:

Kierowca mazdy jest chyba nadal twoim ojcem . Dlaczego napisałeś BYŁ

ech te emocje.

J
JÓZEK
18 kwietnia, 18:29, grzegorz:

Piter nie byłeś to nie pisz głupot. Kobieta wymusiła ale ja widziałem ten wypadek!. Przed górką jechałem ok 120 km on mnie wyprzedził na podwójnej ćiągłej w monent. To ile miał z górki?????? Swiadek który miał z górki ok 140 km powiedział że zauważył tylko że to kia go wyprzedziła. Na góce jak byłem to widziełem kia ponad 5-7 m na ziemią w powietrzu. Zużyliśmy 4 gaśnice do gaszenia mazdy ale człowiek był już trupem, zero pulsu i brak możliwości wyciągniecia go z auta bo od pasa w dól zmiażdzony. Zeby gość jechal nawet 120 km to by miał czas na reakcję a wg mnie leciał ponad 150 km/h.

18 kwietnia, 19:35, Patryk:

Panie Grzegorzu Dziękuję za próbę pomocy kierowcy mazdy, był moim ojcem.

Kierowca mazdy jest chyba nadal twoim ojcem . Dlaczego napisałeś BYŁ

P
Patryk
18 kwietnia, 18:29, grzegorz:

Piter nie byłeś to nie pisz głupot. Kobieta wymusiła ale ja widziałem ten wypadek!. Przed górką jechałem ok 120 km on mnie wyprzedził na podwójnej ćiągłej w monent. To ile miał z górki?????? Swiadek który miał z górki ok 140 km powiedział że zauważył tylko że to kia go wyprzedziła. Na góce jak byłem to widziełem kia ponad 5-7 m na ziemią w powietrzu. Zużyliśmy 4 gaśnice do gaszenia mazdy ale człowiek był już trupem, zero pulsu i brak możliwości wyciągniecia go z auta bo od pasa w dól zmiażdzony. Zeby gość jechal nawet 120 km to by miał czas na reakcję a wg mnie leciał ponad 150 km/h.

Panie Grzegorzu Dziękuję za próbę pomocy kierowcy mazdy, był moim ojcem.

g
grzegorz

a wracając do Pana Krupy z KWP to mazda, opel i audi stały w miejscu i nikt na nikoga nie najechał, tylko kia ich rozjechała!

g
grzegorz

Piter nie byłeś to nie pisz głupot. Kobieta wymusiła ale ja widziałem ten wypadek!. Przed górką jechałem ok 120 km on mnie wyprzedził na podwójnej ćiągłej w monent. To ile miał z górki?????? Swiadek który miał z górki ok 140 km powiedział że zauważył tylko że to kia go wyprzedziła. Na góce jak byłem to widziełem kia ponad 5-7 m na ziemią w powietrzu. Zużyliśmy 4 gaśnice do gaszenia mazdy ale człowiek był już trupem, zero pulsu i brak możliwości wyciągniecia go z auta bo od pasa w dól zmiażdzony. Zeby gość jechal nawet 120 km to by miał czas na reakcję a wg mnie leciał ponad 150 km/h.

G
Gość
18 kwietnia, 13:30, Piter:

No i zginął spokojnie jadący, niewinny kierowca mazdy.... Baba do kryminału i odszkodowanie dla rodziny...

Tak zwykle kończy sie wymijanie, omijanie przeszkody na drodze. Czy to samochód - wykonujacy nieprawidłowy manewr- czy zwierzę na drodze.

W ramach dbałości o swoje blachy, poparte niedostatecznymi umiejętnościami. Ginie kierowca, ktory niczego zawinił.

G
Gość

koszmar do czego prowadzi tępota

P
Piter

No i zginął spokojnie jadący, niewinny kierowca mazdy.... Baba do kryminału i odszkodowanie dla rodziny...

S
Sąsiad

A na Wygodzie wczoraj rano rozszerzone samobójstwo. Partner zamordował partnerkę nożem, następnie popełnił samobójstwo.

Wyciszona sprawa chyba.

Układy?

Dodaj ogłoszenie