Osiedle Przydworcowe. Kierowcy uciekają od strefy płatnego parkowania

(ezio)
Internauta
Udostępnij:
Uciekając przed strefą płatnego parkowania - napisał Internauta - wjeżdżają w głąb osiedla i parkują gdzie się da i jak się da.

- Nawiązując do sprawy parkowania samochodów na osiedlu "Przydworcowe" oraz "parkowania na chama" należy zaznaczyć, że problem dotyczy nie tylko terenu w pobliżu Urzędu Marszałkowskiego, ale generalnie całego osiedla - napisał do nas Internauta Piotr.

Zobacz też: Urząd Marszałkowski. Chodnik służy do parkowania, a nie chodzenia (zdjęcia)

Zdjęcie zostało wykonane w czwartek w południe.

- Uciekając przed strefą płatnego parkowania - kontynuuje Internauta - wjeżdżają w głąb osiedla i parkują gdzie się da i jak się da. W załączeniu przykład takiego parkowania.

Jeżeli zrobiłeś zdjęcie źle zaparkowanego samochodu wyślij je na [email protected]. Opublikujemy je w naszym serwisie Parkowanie na chama.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
iza
zobaczcie co dzieje się przy ul. Żelaznej.. tam dopiero studenci i inna wioska blokują chodniki i parkingi.. bo szkoda 2 zł na parking..
c
chcwd
W dniu 27.03.2015 o 13:12, Gość napisał:

Codzienne parkowanie "po białostocku": zieleń obok? a co mi tam, ja mam samochód to parkuję. Na odcinku normalnie parkuje 5 samochodów, a zaparkowały 3 w takich odstępach, że może Smarta tylko wepchasz. Parkowanie "po białostocku", czyli tak żebym ja miał miejsce parkingowe, a reszta niech sobie kombinuje jak chce, bo ja muszę mieć mnóstwo miejsca i innych mam gdzieś. Parkowanie na przejściach, pasach wyłączonych z ruchu, blokując śmietniki, chodniki, przejazdy, ograniczając widoczność innym. To jest Białystok. O notorycznym blokowaniu lewego pasa nie wspominając

Naprawdę jesteś taki ułomny, że ledwo samrtem byś wjechał w tę szeroooką lukę? Hummerem tam wjedziesz.

p
pono
W dniu 27.03.2015 o 12:46, Gość napisał:

bez mózg zrobił zdjęcie aut na parkingu, drugi taki zrobił artykól.jutro będzie, że masło maślane.

 

Jutro będzie o analfabetach-ignorantach.

S
STARY
Na jakiej podstawie idiotka internautka twierdzi że to zaparkował cham z przedmieścia , a nie szwagier czy zieć tych z sąsiedniej klatki ?
Mój teść mieszkał na Broniewskiego 8c , mial problemy z nogami i lata też , co miesiąc jeżdził do lekarza . 
I co miesiąc podjeżdzałem na blokowy parking pomimo zakazu /nie dotyczył mieszkańców/ i wiozłem teścia , a potem odwoziłem . I podobny idiota wezwał SMiejską /była blisko ich siedziba /, owszem przyjechali i gdy zobaczyli stan teścia , tylko powiedzieli że ktoś dzwonił itd, nawet nie pytali teścia czy mnie o adres zamieszkania.
Napisałem idiotka i to jest najbardziej miłe slowo wobec tej donosicielki.
Nie rozumiem dlaczego Polacy sa tacy zawistni ,   zaparkował ktos pod MYM blokiem , jak mógł , no jak.
Oj ludzie donieście , piszcie .............ale to zwykle wasze chamstwo wyłazi.
A gazeta jeszcze te donosy powiela .
 
Babo wstrętna , przeciez na tym parkingu jeszcze jest parę wolnych miejsc, to co ci przeszkadza.
 
nie usuwac wpisu, bo raczej prawde napisalem.
O
Olka

A skąd pewność ze to ktoś nie z bloku?

k
kozak

proponuje dodać jeszcze ze 2 strefy "C" i "D". Ja sie teraz nie moge połapać który bilet zakreslać - Białystok ludzie to nie San Paulo (!!!). Dajcie parkometry przy parkingach jak jest w cywilizowanych miastach to bedzie spokój. Te wiesniackie bileciki to już chyba w Białymstoku tylko zostały. Pewnie drukarz ma kogoś w UM... ;)

G
Gość

Codzienne parkowanie "po białostocku": zieleń obok? a co mi tam, ja mam samochód to parkuję. Na odcinku normalnie parkuje 5 samochodów, a zaparkowały 3 w takich odstępach, że może Smarta tylko wepchasz. 

Parkowanie "po białostocku", czyli tak żebym ja miał miejsce parkingowe, a reszta niech sobie kombinuje jak chce, bo ja muszę mieć mnóstwo miejsca i innych mam gdzieś. Parkowanie na przejściach, pasach wyłączonych z ruchu, blokując śmietniki, chodniki, przejazdy, ograniczając widoczność innym. To jest Białystok. O notorycznym blokowaniu lewego pasa nie wspominając

G
Gość

bez mózg zrobił zdjęcie aut na parkingu, drugi taki zrobił artykól.

jutro będzie, że masło maślane.

D
Damian

Najśmieszniejsze, że takie artykuły pisze ktoś kto nie ma samochodu i zazdrości innym. Nie rozumiem sensu wstawienia takiego zdjęcia na którym auta stoją normalnie na parkingu. Komuś chyba się w główce poprzewracało. 

k
kieorwca

niech jeszcze rozszerzają strefę płatnego parkowania o kolejne osiedle. moze cały antoniuk, wygoda, dojlidy itd. itd. zamiast zrobić porządne parkingi w samym centrum. 

B
Białostoczanin

Bo jest za drogo. Pazerność urzędników nie zna granic. za czasów PRL czegoś takiego nie było.  Zróbcie o połowę taniej to kierowcy już za to zapłacą, Ale nie tyle. Dla nich tylko kasa i kasa a sami parkują tam aby nie płacić. szlachta

 

G
Gość

A to już na parkingu nie wolno parkować? Swoją rodzinę też prosisz, by zaparkowała na rogatkach i dojechała autobusem? Co za kretyni mieszkają w tym mieście!

Dodaj ogłoszenie