Zamknij

Kurier Poranny

Ojciec Gabriel wybudował cerkiew i pustelnię. Ktoś zbezcześcił krzyż, a policja umorzyła śledztwo

Pod koniec ubiegłego roku w nocy przyszli na Kudak źli ludzie. Ojciec Gabriel był w swoim domu-barakowozie. Słyszał, jak wandale siekierami przecinają

Jerzy Kalina

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [15/18] Poprzednie Następne

Ojciec Gabriel wybudował cerkiew i pustelnię

Pod koniec ubiegłego roku w nocy przyszli na Kudak źli ludzie. Ojciec Gabriel był w swoim domu-barakowozie. Słyszał, jak wandale siekierami przecinają kabel, którym płynął prąd wytwarzany przez agregat. W skicie zapadła ciemność. Zakonnik nic nie mógł zrobić poza zaalarmowaniem policji. Docierały do niego odgłosy niszczycielskiej działalności napastników. Przewracali i rozbijali ule ze śpiącymi pszczołami. Do fosy okalającej skit zepchnęli traktorek, który był pomocny przy wielu pracach. Wyrwali krzyż wieńczący bramę na pustelnię.

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy