OiFP. Roberto Skolmowski zwolnił pracownicę. Sąd oddalił jej pozew

(ika)
Roberto Skolmowski zwolnił pracownicę. Sąd oddalił jej pozew
Roberto Skolmowski zwolnił pracownicę. Sąd oddalił jej pozew archiwum
Kobieta otrzymała wymówienie po 19 latach zajmowania się w Operze i Filharmonii Podlaskiej edukacją muzyczną dzieci i młodzieży. Oficjalną przyczyną zwolnienia była likwidacja stanowiska pracy. Zdaniem byłej pracownicy impresariatu, jedynie pozorna.

Jej obowiązki przejęła bowiem osoba zatrudniona zaledwie kilka miesięcy wcześniej. W dodatku pracująca wcześniej w portierni i szatni. Była pracownica złożyła pozew przeciwko OiFP.

W grudniu ubiegłego roku białostocki sąd I instancji przyznał rację kobiecie. Nakazał operze przywrócić ją do pracy i wypłacić zaległe wynagrodzenie. W czwartek, w wyniku apelacji opery, sąd odwoławczy zmienił orzeczenie. Uznał, że dyrektor Roberto Skolmowski, nie złamał prawa.

- Pracodawca zrezygnował z wyjazdowych audycji muzycznych na rzecz otwartych prób generalnych dla dzieci i młodzieży. Nowe formy edukacji muzycznej nie wymagały zaangażowania dwóch osób - mówił w uzasadnieniu sędzia Stanisław Stankiewicz z Sądu Okręgowego w Białymstoku. - Istniała uzasadniona przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę jednej z zatrudnionych w dziale kobiet. Jej wybór był uzasadniony.

Sędzia podkreślał, że następczyni pracowała co prawda w szatni, ale z wykształcenia jest muzykiem. Poza tym zarabiała 1,4 tys. zł mniej od powódki, co z ekonomicznego punktu widzenia było logiczne. Zwłaszcza przy likwidacji stanowiska pracy. Orzeczenie jest prawomocne.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 10.06.2013 o 23:27, Gość napisał:

nie kompromituj się, p.Roberto jest b. mściwy. Wystarczy,  że usłyszał jedno pozytywne zdanie o poprzedniku, to osoba taka była do odrzutu. To była b.dobra pracownica i nie zasłużyła sobie na taki los i taką intrygę. Te osoby kóre naprzyjmował nie dorastały jej do pięt. A przez tą mściwość , Szanowny Roberto rozłożył tradycję i rzeczywistą edukację muzyczną dzieci i młodzieży. A co najważniejsze ta Pani opłaciła to b.ciężką chorobą i być może nigdy z niej nie wyjdzie. Co TEN CZŁOWIEK JESZCZE KOMU WYWINIE!

Jeżeli ktoś się kompromituje, to ty.

Pracownica została zwolniona zgodnie z obowiązującym prawem.

Jeżeli masz o to pretensje, to miej pretensje do ustawodawcy takiego prawa.

 

Patrząc zaś na stronę pozaprawną, to przypomnę ci, że poprzedniego dyrektora zwolnili muzycy. Myślisz, że on tego nie przeżył? Każdy zwolniony człowiek przeżywa swoje zwolnienie. Czym ma mniejsze szanse na ponowne zatrudnienie gdziekolwiek, tym większy stres. W Białymstoku jest około 15% bezrobotnych. Wszyscy są zestresowani, a nie tylko ta Pani.

G
Gość
W dniu 06.05.2013 o 14:44, fuga napisał:

niezależny i niezawiśły Sąd stwierdził, że dyr. Roberto działał zgodnie z prawem, więc sprawa jest zamknięta, miał rację. i nie ma tu co więcej komentować ludzie!

nie kompromituj się, p.Roberto jest b. mściwy. Wystarczy,  że usłyszał jedno pozytywne zdanie o poprzedniku, to osoba taka była do odrzutu. To była b.dobra pracownica i nie zasłużyła sobie na taki los i taką intrygę. Te osoby kóre naprzyjmował nie dorastały jej do pięt. A przez tą mściwość , Szanowny Roberto rozłożył tradycję i rzeczywistą edukację muzyczną dzieci i młodzieży. A co najważniejsze ta Pani opłaciła to b.ciężką chorobą i być może nigdy z niej nie wyjdzie. Co TEN CZŁOWIEK JESZCZE KOMU WYWINIE!

f
fuga
niezależny i niezawiśły Sąd stwierdził, że dyr. Roberto działał zgodnie z prawem, więc sprawa jest zamknięta, miał rację. i nie ma tu co więcej komentować ludzie!
G
Gość
W układach nie są ważne i to jest straszne.
G
Gość
Pamiętam , miła Osoba , była portierką i bileterką. Kariera podobna do szefa z Teatru lalek do EUROPY kwalifikacje nie są ważne w takich sprawach.

A w jakich sprawach kwalifikacje są ważne?
G
Gość
Pamiętam , miła Osoba , była portierką i bileterką. Kariera podobna do szefa z Teatru lalek do EUROPY kwalifikacje nie są ważne w takich sprawach.
G
Gość
Pani ktora jeszcze niedawno, bo za czasow Niesiolowskiego, wieszala w operze kurtki i cieciowałą na portierni (kontaktu z muzyka i instrumentem nie miala od dobrych 20 lat, dodatkowo brak doswiadczenia w pracy organizacyjnej lub biurowej) jest teraz "starszym referentem ds organizacji widowni", na miejscu swietnej, wieloletniej pracownicy, ktora zwolniono (poradzilaby sobie z pewnoscia na ktorymkolwiek z iluzorycznych-nowych stanowisk)
Tak w nowej operze jest - wystarczy nie przypasc do gustu jednemu z zaufanych ludzi diretore robertoo S. lub jemu samemu.
Zaś w tle wspomnianych wydarzeń:
nasz przebojowy bobasek z o na koncu zlikwidowal wyjazdowe audycje-koncerty na rzecz pseudo-edukacyjnych działań o wątpliwej wartości merytorycznej (jasne, przedszkolaki bawia sie doskonale podskakujac) które w istocie wpisują się w cały zespół nachalnych akcji mających na celu niemal wyłącznie promocje instytucji oraz nazwiska dyrektora.
Tym samym uczniowie szkół w regionie stracili możliwość kontaktu z profesjonalnie przygotowanymi wyjazdowymi programami muzycznymi filharmonii, ktore de facto stanowily jedyna sensowna opcje edukacji w zakesie kultury muzycznej w tym rejonie. Brawo wujku robercie !

A znasz instytucję czy firmę, gdzie jest inaczej?
a
acocieto
Pani ktora jeszcze niedawno, bo za czasow Niesiolowskiego, wieszala w operze kurtki i cieciowałą na portierni (kontaktu z muzyka i instrumentem nie miala od dobrych 20 lat, dodatkowo brak doswiadczenia w pracy organizacyjnej lub biurowej) jest teraz "starszym referentem ds organizacji widowni", na miejscu swietnej, wieloletniej pracownicy, ktora zwolniono (poradzilaby sobie z pewnoscia na ktorymkolwiek z iluzorycznych-nowych stanowisk)
Tak w nowej operze jest - wystarczy nie przypasc do gustu jednemu z zaufanych ludzi diretore robertoo S. lub jemu samemu.
Zaś w tle wspomnianych wydarzeń:
nasz przebojowy bobasek z o na koncu zlikwidowal wyjazdowe audycje-koncerty na rzecz pseudo-edukacyjnych działań o wątpliwej wartości merytorycznej (jasne, przedszkolaki bawia sie doskonale podskakujac) które w istocie wpisują się w cały zespół nachalnych akcji mających na celu niemal wyłącznie promocje instytucji oraz nazwiska dyrektora.
Tym samym uczniowie szkół w regionie stracili możliwość kontaktu z profesjonalnie przygotowanymi wyjazdowymi programami muzycznymi filharmonii, ktore de facto stanowily jedyna sensowna opcje edukacji w zakesie kultury muzycznej w tym rejonie. Brawo wujku robercie !
G
Gość
Nic dodać nic ująć - ŻENADA

gratulacje "ustawki". Czy Panu ta mściwość na pracowitej i bezkonfliktowej dziewczynie nie śni się po nocacaxch?. Co za typ. Życzę Panu takiego samego losu, jest Pan wyjątkowo mściwym człowiekiem, obrzydzenie
h
heniex
podobno ma tak od urodzenia. tak czy owak, ak to jest z tym nazwiskiem naszego zanego projektanta de Bof? dotychczas myślałem, że to jego nazwisko rodowe
G
Gość
Roberto to tak nadane przez rodziców czy Roberto na zasadzie tak jak inny z Panów dodał sobie " de bof" ?
S
Stanisław
Nic dodać nic ująć - ŻENADA
n
niko
to niech jeszcze zrobia audyt w calej machinie biurokratycznej opery-zapewniam,ze bedzie kogo zwolnic:)
Dodaj ogłoszenie