OiFP. Podlaska Marka Roku 2014. Gala finałowa (zdjęcia, wideo)

(dor)
Monaster w Supraślu zdobył nagrodę podlaskich konsumentów. Kapituła uhonorowała pięć marek. W tym roku honorowymi ambasadorami województwa zostali przedsiębiorcy.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 20.04.2015 o 08:53, Gość napisał:

Pan Baszko jest niewątpliwie podlaską marką...

popiera w całęj rozciągłości hehehehe Pan Baszko jako "podlaska marka roku " :D

G
Gość

Pan Baszko jest niewątpliwie podlaską marką...

L
Lewica

Ktoś to zorganizował i zapewne nie za darmo.Ciekawe kto zarobił?

J
Jack Sparrow

Konkurs dziwny. Gala jeszcze dziwniejsza.

Kapituła nadaje tytuły dla przedsięwzięć, które będzie można

reklamować jako sukcesy.

Kampus ma piękną architekturę, ale aby był Podlaską Marką

potrzeba rzeczywistych sukcesów i studentów przyjeżdżających

tu z całego kraju. Jak na razie to jadą oni na .... Uniwersytet Medyczny, który chociaż nie ma godła, tytułu i 15 000 przyciąga ludzi jakością i renomą. To świetnie, że łazik wygrywa konkursy łazików, ale .... gdyby ten pomysł był taki łatwy do skomercjalizowania to do jego pomysłodawców ustawiłaby się

kolejka ludzi biznesu, którzy chcieliby mieć jego twórców jako pracowników lub partnerów. A tak... to jest to troszkę jak gadżet...

fajny, ale jednak gadżet.... Biker jako marka regionu i województwa? Jakoś mało wiarygodny jest ten wybór. Do mnie osobiście najbardziej przemawia nagroda związana z medycyną. To może być interesujące i przyszłościowe. Co do dialogu w Krasnogródzie - nic o tym nie wiem, więc nie będę komentował. Nagroda dla monasteru - wiadomo, że taki "kandydat" mobilizuje zwolenników bardziej niż sękacz czy festiwal. Tytuł pomoże monasterowi w promocji wśród tych którzy go nie znają, a czek zostanie dobrze wykorzystany.

....

Natomiast gala jakby nie miała gospodarza. Pan Baszko powinien podszkolić się z wystąpień publicznych, pan Kammel nie nawiązał kontaktu z publicznością, a pani Urszula i jej zespół - bardzo się spieszyli, jeszcze laureaci byli na scenie, a już robili "ruchy" by szybciej skończyć. Sala pozostawała obojętna na muzykę, słowa i ruchy wokalistki. Po prostu porażka.

G
Gość
W dniu 18.04.2015 o 17:21, Gość napisał:

A gdzie firmy z Bielska? ..., Unihaus?...

nie ma takiej firmy panie mundry

g
gość

A ja głupi "parafianin" myślałem, że kapłani w monastyrach, czy innych świątyniach , to "słudzy Bogu i bliźniemu"...

A tu proszę. Okazuje się, że to biznesmeni, tworzący "markowy towar", a wierni to "konsumenci"...

Oj porobiło się...

A co na to wszystko Pismo Święte? Gdzie w tym wszystkim Bóg?

Apage satanas!!!

A co na to Urząd Skarbowy. 

 

G
Gość

A gdzie firmy z Bielska? Suempol, Unihaus? Oj fałszywe marki w tym roku.

k
kasia
W dniu 18.04.2015 o 09:16, Zniesmaczony napisał:

Inicjatywa fajna ale tylko to, bo dalej jest juz tylko gorzej. Konkurs pozbawiony jakiegokolwiek sensu, gdyż przede wszystkim jest nieobiektywny. Patrząc na laureatów to w województwie podlaskim nie ma żadnych firm które mają markę i produkty godne tego wyróżnienia. Sa za to same uczelnie, urzędy i jakieś skanseny. Wszystko zatem zostało w rodzinie i kasa jest rozdana. Tylko że jest tak jak powiedział wybrany wczoraj honorowy ambasador, że to przedsiębiorcy są solą tego wszystkiego i to oni tworzą miejsca pracy. Tytuł i logo Marki Roku z pewnością mogloby promować nasze województwo i przełożyć się na rozwój prywatnych przedsiębiorstw a co za tym idzie rynku pracy i ogólnie gospodarki. Bo niebardzo rozumiem co taki tytuł ma dać (poza nagrodą pieniężną) np. dla Kampusu Uniwersytetu w Białymstoku czy Centrum Dialogu w Krasnogrudzie, że o Monasterze już nie wspomnę. Chyba organizator powinien zmienić nazwę konkursu, ewentualnie wydzielić kategorie i oddzielić biznes od nauki, sztuki itp.

W pełni popieram, Podlaską Markę Roku powinny otrzymywać produkty z podlaskich przedsiębiorstw póki jeszcze kilka w naszym województwie zostało, nie długo będą już tylko galerie z zagranicznymi markami, urzędy i uczelnie. Co to za marka roku budynek bądź wynalazek tym bardziej że zanim jego efekty trafią do potrzebujących ludzi miną lata, naukowcy za wynalazki mają patenty, idea takiego konkursu powinna być zdecydowanie inna!

j
jolka

Popieram Ania Z i awangarda byznesu. Wypowiedzi P. Marszałka to wstyd na całą Polskę. Zajmując takie stanowisko należałoby się najpierw nauczyć operować poprawną polszczyzną.

g
gienio

Cyrk z małpami to zart przy naszych marszałkach :) wypite? polansowane? i tylko o to w tym chodzi.O nic wiecej

K
Kder
Koleś umowił kto wygrał a potem wchodził zaproszony gosc i otwieral koperte ..hhheheheh ale beka!
A
AniaZ
Miałem okazję być. Ja na miejscu Baszki sam bym odszedł. Czy on siebie nie widzi?wstyd na calą Polskę. Powinien wystąpić z Sulimą przyjezdni pomyśleliby, że to może taki kabaret.
Z
Zniesmaczony

Inicjatywa fajna ale tylko to, bo dalej jest juz tylko gorzej. Konkurs pozbawiony jakiegokolwiek sensu, gdyż przede wszystkim jest nieobiektywny. Patrząc na laureatów to w województwie podlaskim nie ma żadnych firm które mają markę i produkty godne tego wyróżnienia. Sa za to same uczelnie, urzędy i jakieś skanseny. Wszystko zatem zostało w rodzinie i kasa jest rozdana.

 

Tylko że jest tak jak powiedział wybrany wczoraj honorowy ambasador, że to przedsiębiorcy są solą tego wszystkiego i to oni tworzą miejsca pracy.

 

Tytuł i logo Marki Roku z pewnością mogloby promować nasze województwo i przełożyć się na rozwój prywatnych przedsiębiorstw a co za tym idzie rynku pracy i ogólnie gospodarki. Bo niebardzo rozumiem co taki tytuł ma dać (poza nagrodą pieniężną) np. dla Kampusu Uniwersytetu w Białymstoku czy Centrum Dialogu w Krasnogrudzie, że o Monasterze już nie wspomnę. Chyba organizator powinien zmienić nazwę konkursu, ewentualnie wydzielić kategorie i oddzielić biznes od nauki, sztuki itp.

M
Mariusz

A ja głupi "parafianin" myślałem, że kapłani w monastyrach, czy innych świątyniach , to "słudzy Bogu i bliźniemu"...

A tu proszę. Okazuje się, że to biznesmeni, tworzący "markowy towar", a wierni to "konsumenci"...

Oj porobiło się...

A co na to wszystko Pismo Święte? Gdzie w tym wszystkim Bóg?

Apage satanas!!!

G
Gość
A lapinska i janke bez nagrody ?! Bo bez szacunku dawno...
Dodaj ogłoszenie