https://poranny.pl
reklama

Ogromna sensacja w Rzymie! Aryna Sabalenka już poza turniejem!

Łukasz Konstanty
Aryna Sabalenka nieoczekiwanie już po pierwszym meczu w Rzymie pożegnała się z turniejem.
Aryna Sabalenka nieoczekiwanie już po pierwszym meczu w Rzymie pożegnała się z turniejem. fot. Fot. PAP/EPA/Fabio Frustaci
Do ogromnej sensacji doszło w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie. Aryna Sabalenka, która kilka dni temu wygrała turniej tej samej rangi w Madrycie, uległa Sofii Kenin 6:7, 2:6 i pożegnała się już z włoskim turniejem. Białorusinka nie jest jedyną gwiazdą, która szybko odpadła z rywalizacji.

Zacięty pierwszy set zakończył tie-break, w którym Kenin wypracowała pięciopunktową przewagę i szansy na triumf w tej części spotkania nie zmarnowała. W drugiej partii Białorusinka, której momentami brakowało zimnej krwi, nie była w stanie znaleźć sposobu na świetnie dysponowaną tego dnia rywalkę i w efekcie zdołała ugrać zaledwie dwa gemy.

Aryna Sabalenka zagrała dla Igi Świątek

Przed rokiem w Rzymie Sabalenka dotarła aż do półfinału. Szybkie pożegnanie z tegorocznym turniejem oznacza, że z jej rankingowego konta w notowaniu, które zostanie opublikowane 22 maja, ubędzie 340 punktów.

quiz

Co wiesz o Janie Himilsbachu oraz jego filmach? QUIZ

1/12

Kim był z zawodu Jan Himilsbach?


Słaby wynik aktualnie drugiej rakiety świata oznacza, że Iga Świątek przystąpi do wielkoszlemowego turnieju French Open, mając sporą punktową przewagę nad najgroźniejszą rywalką. Polka w najgorszym wypadku (porażka z Pawluczenkową) uda się do Francji mając niemal 1200 oczek więcej niż Białorusinka, jeśli zaś w Rzymie obroniłaby tytuł, jej przewaga wynosiłaby niemal 2200 punktów.

Jessica Pegula również poza turniejem w Rzymie

Sabalenka to nie jedyna tenisistka, która sensacyjnie pożegnała się z turniejem w Rzymie już po meczu drugiej rundy. Włoskich zmagań miło nie będzie wspominać także Jessica Pegula, trzecia rakieta świata, która w pierwszym spotkaniu uległa zajmującej 168. miejsce w klasyfikacji rodaczce - Taylor Townsend (2:6, 6:3, 3:6).

Sporą niespodziankę sprawiła także Węgierka Anna Bondar, która w czwartek wyeliminowała rozstawioną z numerem czternastym Czeszkę Karolinę Pliskovą. Do trzeciej rundy awansowały z kolei m.in. Magda Linette, Beatriz Haddad Maia i Coco Gauff.

W piątek mecz drugiej rundy rozegra Świątek. Rywalką liderki światowego rankingu będzie Anastasija Pawluczenkowa.

emisja bez ograniczeń wiekowych

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
TVN-SZAMBO
Brawo Precz z KACAPAMI.
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny