MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ogródki działkowe przy ul. Depowej: Nie będzie porządnej toalety, bo jest za droga. Prezes Michał Kaczko nie widzi problemu (zdjęcia)

(jul)
Toalety w ogródkach działkowych przy ul. Depowej w Białymstoku pozostawiają bardzo wiele do życzenia
Toalety w ogródkach działkowych przy ul. Depowej w Białymstoku pozostawiają bardzo wiele do życzenia Internauta
Kto powiedział, że ubikacja zewnętrzna to nie jest toaleta? - kpi Michał Kaczko, prezes zarządu ogrodu przy ul. Depowej w Białymstoku. Tak reaguje na nasz artykuł o śmierdzącym problemie działkowców.

Przypomnijmy, że działkowcy przy ul. Depowej od lat nie mogą się doczekać toalety na miarę XXI wieku (czytaj więcej: Ogródki działkowe przy Depowej. Czytelniczka: Warunki są okropne, ludzie sikają gdzie popadnie).

- Jest problem. Ludzie muszą sikać po kątach - skarżyła się pani Elżbieta, jedna z działkowiczek. - Co prawda, stoi stara, drewniana latryna. Ale brzydzimy się z niej skorzystać. Warunki są okropne. Bo śmierdzi i cuchnie. Przecież mamy XXI wiek.

Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia latryny, opowiada, że w ubiegłym roku na walnym zgromadzeniu działkowców poruszyła problem braku toalet. Zwróciła uwagę, by w pobliżu ogródków działkowych postawić, na przykład, dwie przenośne toalety. Nic nie wskórała.

Dlatego o interwencję poprosiła "Kurier Poranny". Po naszym artykule dostaliśmy mailem stanowisko zarządu ogrodu przy Depowej.

Zobacz też: Zapchana toaleta - sposoby na udrażnianie rur

- Znany jest mi ten temat i propozycja ze strony działkowiczki, by w miejsce ubikacji (dwuoczkowej) - ustawić toalety przenośne tzw. toy toye, jednak koszt eksploatacji i serwisu (dwukrotnie w miesiącu od wiosny do jesieni) wynosi 188 – 216 zł od jednej kabiny miesięcznie - napisał do naszej redakcji Michał Kaczko, prezes Zarządu Ogrodu przy ul. Depowej w Białymstoku.

Zapowiada, że jeśli na następnym walnym zebraniu członków ogrodu będzie uchwalona opłata za najem i eksploatację kabin w.c to zarząd natychmiast je wynajmie i ustawi.

Zadzwoniliśmy więc do Michała Kaczko. Dowiedzieliśmy się, że to walne zebranie się odbędzie dopiero w marcu, w kwietniu przyszłego roku.

- Przecież mamy sezon działkowy, kiedy ludzie chętnie odwiedzają swoje ogródki. Jak długo mają korzystać z tak śmierdzącej latryny - pytamy.

Michał Kaczko nie widzi nic złego w korzystaniu ze śmierdzącej latryny. - Sam z niej korzystam od 20 lat. Kto powiedział, że ubikacja zewnętrzna to nie jest toaleta? Co ma do niej XXI wiek? - oburza się Kaczko.

Zobacz koniecznie: Magazyn Informacyjny 10.05.2018

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny