Odpady. 10 tysięcy zł kary może zdjąć z firmy marszałek. Lub Trybunał Konstytucyjny

Maryla Pawlak-Żalikowska [email protected] tel. 85 7489 552
gdyby karano za niewłaściwe gospodarowanie odpadami, to by było co innego - mówia przedsiębiorcy.
gdyby karano za niewłaściwe gospodarowanie odpadami, to by było co innego - mówia przedsiębiorcy.
Kara za niezłożenie lub spóźnione złożenie przez firmę sprawozdania o odpadach spadła z 10 tysięcy zł do 500. Tych, ktorych nie objęły nowe przepisy, uratować może marszałek. Lub Trybunał Konstytucyjny. - To i tak chore przepisy - oceniają przedsiębiorcy.

Mam jednoosobową firmę z branży medycznej – opowiada poirytowana pani Anna z Białegostoku (dane do wiadomości redakcji). – W 2009 roku znalazłam informację, że powinno się powiadomić urząd miasta o wytwarzanych odpadach. Powiadomiłam. Po 30 dniach przyszło pismo od prezydenta, adresowane do marszałka, a do mnie do wiadomości, że złożyłam wymaganą przepisami informację o ilości wytwarzanych odpadów niebezpiecznych. Byłam pewna, że to sprawę załatwia.

Rok później pani Anna już wiedziała, że przedsiębiorca informuje prezydenta tylko o ogólnej, szacunkowej ilości odpadów, a informacja do marszałka ma zawierać szczegółowe dane. Złożyła więc ją za rok 2010 w wymaganym terminie do 15 marca 2011. Ale teraz martwi się, co będzie ze sprawozdaniem z roku 2009.

Absurdalny przepis karny

Bo ustawowa kara za niezłożenie w terminie takiego sprawozdania wynosiła aż 10 tysięcy złotych. Wszystko jedno, czy ktoś w ogóle nie złożył dokumentów, czy spóźnił się o jeden dzień.

Przepisy te burzyły krew nie tylko przedsiębiorców.

– Od momentu wejścia w życie „przepisu karnego” urząd marszałkowski stał na stanowisku, iż kara ta jest zbyt restrykcyjna i nieadekwatna do popełnionego czynu – mówił Walenty Korycki, wicemarszałek woj. podlaskiego.

Opinie samorządowców całej Polski, wyrażane m. in. na forum Konwentu Marszałków Województw RP, Forum Samorządowego, jak również wysyłane do Ministerstwa Środowiska, wreszcie poskutkowały: w końcu lipca tego roku weszły w życie nowe przepisy.

Zobacz:Jak rozliczyć się z odpadów i uniknąć kary?

Kilka tysięcy do ukarania

Jak dowiedzieliśmy się w departamencie infrastruktury i ochrony środowiska urzędu marszałkowskiego, na dzień 25 lipca 2011 r. w naszej wojewódzkiej „bazie odpadowej” były 3773 firmy. Dla jasności – nie wszystkie są zobowiązane do złożenia zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilości odpadów i sposobach gospodarowania nimi. Z tych, które powinny to zrobić, 2609 nie złożyło sprawozdań za rok 2009 i 2010 wcale albo złożyło je po terminie.

Do tej pory zostało wydane 48 decyzji wymierzających kary pieniężne za rok 2009. Z tej liczby 22 firmy wpłaciły lub zaczęły spłacać rozłożoną na raty karę.

Biuro prasowe Ministerstwa Ochrony Środowiska, odpowiadając na nasze pytanie, co się stanie z takimi przedsiębiorcami, wyjaśniło, że „w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, marszałek może odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć go na raty czy wręcz umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe i odsetki za zwłokę.”

Jak nie marszałek, to Trybunał

– Będziemy działać na korzyść przedsiębiorców – zapewnia marszałek Korycki. – Ci z nich, którzy już mają decyzje o płatności mogą się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które odeśle ich sprawy do ponownego rozpatrzenia przez marszałka. Gorsza jest natomiast sytuacja tych, którzy już sie odwoływali, a teraz płacą lub zapłacili. U nas nie, ale w Polsce są już przypadki odwołania się do Trybunału Konstytucyjnego. Tylko jego werdykt może zdjąć karę z takich firm.

Fatalna jakość przepisów, jakim podlegają przedsiębiorcy

– Generalnie państwowa administracja nie sprzyja przedsiębiorcom, a kary za niezłożenie raportu o odpadach w terminie, to tylko jeden z wielu przykładów nielogicznego i restrykcyjnego prawa, utrudniającego prowadzenie działalności gospodarczej - nie kryje irytacji Dariusz Ciszewski, prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Białymstoku. - A już sztywna kara 10 tys. zł nałożona obligatoryjnie na przedsiębiorców dużych i małych, to, moim zdaniem, nic innego, jak kolejny przykład szukania budżetowych pieniędzy w kieszeni przedsiębiorców.

Ciszewski podkresla, że jego firma od lat składa sprawozdania do kilku różnych instytucji. By wymienić olej w silnikach czy kupić nowe akumulatory, musi rozliczyć się ze starych, nie ma więc nawet możliwości, by te szkodliwe odpady trafiły ponownie do obrotu.

- Wprowadzenie konsekwencji finansowych za brak raportu, to bezsensowny przepis, który niczego nie zmienia, a jedynie utrudnia życie przedsiębiorcom – mówi Dariusz Ciszewski. – Zupełnie czym innym jest kara za niewłaściwe gospodarowanie odpadami niebezpiecznymi.

Podobną opinię ma Jarosław Bugalski, szef Benmar Dystrybucja: Problem związany z niezłożeniem odpowiedniej informacji odnośnie ilości wytwarzanych odpadów niebezpiecznych nie dotyczył na szczęście Benmaru. W naszych strukturach są osoby odpowiedzialne za kontrolowanie i nadzoworwanie spraw związanych z dotyczącymi nas i rynku przepisami. Ale to praktyka dotyczącą dużych przedsiębiorstw. Osoby prowadzące jednoosobowe firmy, muszą same sobie z tym radzić, a nie jest to proste. W natłoku pracy można przecież coś przeoczyć. Bo to przecież niewiedza, a nie celowe działanie doprowadziło do tej sytuacji.

- Oczywiście trudno negować obowiązki związane z przestrzeganiem prawa - precyzuje Jarosław Bugalski. - To bezdyskusyjne. Zastanawia jednak jakość tych przepisów, którym podlegają polscy przedsiębiorcy. Ilość dokumentów regulujących funkcjonowanie firm w naszym kraju oraz częste zmiany prawa doprowadziły do tej sytuacji. A wszystko to dowodzi temu, że prowadzenie własnej firmy w naszych warunkach, to wciąż wyzwanie dla najbardziej zdeterminowanych.

 

Nowe stawki

Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorcy, którzy w roku 2011 nie złożą w terminie sprawozdania do marszałka zapłacą:

  • 500 zł i będą mieli 14 dni na dostarczenie stosownych dokumentów;
  • 2000 zł – jeśli nie spełnią w.w. warunku i ponownie dostaną kolejne 14 dni na złożenie sprawozdania;
  • 10.000 zł to kara maksymalna, jaka w tej sprawie może dotknąć przedsiębiorcę uporczywie uchylającego się od złożenia ekoraportu.

 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Renia

Też chyba skorzystam z firmy ekovita... Kontaktowałam się z nimi i dali mi najlepszą propozycję. 

R
Rajlina

Odpady to naprawdę duży problem, dlatego nie polecam go bagatelizować. Inaczej za kilka lat będziemy mieli nieciekawą sytuację. Moim zdaniem bardzo dobrze, że pilnuje się odpowiedniego wywozu śmieci. Wcale nie jest to drogie, polecam chociażby przejrzeć ofertę firmy ekovita.pl, zajmują się wywozem wielu rodzajów odpadów, wszystko sprawnie i szybko. Jest wiele metod na śmieci, nawet te najbardziej uporczywe.

Dodaj ogłoszenie