Odkrycie fal grawitacyjnych. Prof. Piotr Jaranowski z UwB jednym z naukowców, którzy odkryli fale

Rozmawiała Marta GawinaZaktualizowano 
Prof. Piotr Jaranowski, jako jedyny białostocki naukowiec brał udział w tym niezwykłym odkryciu. Pojawiają się głosy, że może zostać ono nagrodzone Nagrodą Nobla. <br>
Prof. Piotr Jaranowski, jako jedyny białostocki naukowiec brał udział w tym niezwykłym odkryciu. Pojawiają się głosy, że może zostać ono nagrodzone Nagrodą Nobla. Wojciech Wojtkielewicz
Przełomowe odkrycie z udziałem białostockiego profesora. Do tej pory praktycznie jedynym źródłem wiedzy o wszechświecie było promieniowanie - przypomina prof. Piotr Jaranowski.

Jest Pan jednym z naukowców, którzy brali udział w odkryciu fal grawitacyjnych. Wszyscy mówią o wielkim naukowym przełomie. Czym właściwie są fale grawitacyjne?

Prof. Piotr Jaranowski, kierownik Zakładu Astronomii i Astrofizyki na Wydziale Fizyki UwB: Fale grawitacyjne są jedną z konsekwencji ogólnej teorii względności Einsteina, której stulecie świętowaliśmy w ubiegłym roku. Ta teoria powiada, że grawitacja może być rozumiana nie jako siła, tylko jako krzywizna czasoprzestrzeni. Podam prostą analogię. Czasoprzestrzeń można sobie wyobrazić jako naprężoną gumową membranę, czyli płachtę gumy rozpiętą na jakimś powiedzmy prostokątnym rusztowaniu. Wyobraźmy sobie metalową kulę, która reprezentuje gwiazdę i połóżmy ją na membranie, wówczas w miejscu gdzie znajdzie się kula membrana ulegnie odkształceniu, zakrzywi się. Właśnie tak się dzieje według Einsteina w naszym rzeczywistym świecie. Masy zakrzywiają czasoprzestrzeń. Teraz proszę sobie wyobrazić, że wezmę drugą kulę i położę ją, nieco obok tej pierwszej. Deformacja membrany troszkę się zmieni, będzie większa. Zacznijmy teraz obracać te kule (wciąż leżące na membranie) wokół jakiegoś punktu znajdującego się między nimi (punkt ten to środek masy układu). Pojawią się zaburzenia membrany, które będą rozchodziły się na zewnątrz. Te zaburzenia to fale grawitacyjne, które można nazwać zmarszczkami w krzywiźnie czasoprzestrzeni. Poruszają się one z prędkością światła.

O tym, że mogą istnieć fale grawitacyjne wspominał już Albert Einstein. Czy teraz zostały odkryte?

Tak. Prowadzono usilne poszukiwania, by je wykryć. Dotąd istniały jedynie pośrednie dowody, chociaż bardzo przekonujące, które już zostały nagrodzone Nagrodą Nobla. To, co się zdarzyło w ostatnich dniach, to bezpośrednia detekcja fal grawitacyjnych. Tutaj przymiotnik bezpośredni jest kluczowy. Oznacza on, że zarejestrowano te fale za pomocą urządzeń, które zostały zbudowane na Ziemi.

Co to za urządzenia?

Te urządzenia to tak zwane interferometry laserowe. Zbudowano dwa takie urządzenia w Stanach Zjednoczonych w ramach projektu LIGO, przy którym współpracował międzynarodowy zespół. Inny taki detektor powstał w Europie w ramach projektu Virgo. W tych detektorach za pomocą interferencji światła laserowego bada się fale grawitacyjne.

Co dla nas oznacza okrycie fal grawitacyjnych?

W nauce jest to absolutny przełom. Otwiera nowe okno na wszechświat. To narodziny nowej dyscypliny astronomicznej, która już jest powszechnie nazywana astronomią fal grawitacyjnych. Do tej pory praktycznie jedynym źródłem wiedzy o wszechświecie było promieniowanie elektromagnetyczne docierające od obiektów kosmicznych, np. promieniowanie świetlne, promieniowanie gamma, rentgenowskie. Natomiast fale grawitacyjne są zupełnie innym rodzajem fali. Wytwarzane są nie przez drgania atomów, a ruchy dużych mas, całych gwiazd.

Jak to się stało, że uczestniczył Pan Profesor w projekcie dotyczącym fal grawitacyjnych?

Historia jest długa, związana z moim doktoratem, który napisałem ponad 20 lat temu pod opieką prof. Andrzeja Królaka z Instytutu Matematycznego PAN w Warszawie. Jest on aktualnie liderem grupy skupiającej polskich naukowców, która zajmuje się badaniem fal grawitacyjnych. Grupa nazywa się POLGRAW i jest częścią projektu Virgo. W swojej pracy doktorskiej zająłem się metodami wykrywania fal grawitacyjnych pochodzących ze zlewającego się układu dwóch ciał. Odkrycie takiego właśnie układu ogłoszono w czwartek. W odkryciu tym brali udział polscy naukowcy należący do grupy POLGRAW.

Na czym polegało Pana zadanie?

Wspólnie z prof. Królakiem opracowałem metody statystyczne i algorytmy, za pomocą których można wykrywać słaby sygnał fali grawitacyjnej zanurzony w szumie detektora. Fale grawitacyjne docierające do detektora są na ogół bardzo słabe i dlatego konieczne są specjalne algorytmy, za pomocą których analizuje się dane gromadzone przez detektor.

Wideo

Materiał oryginalny: Odkrycie fal grawitacyjnych. Prof. Piotr Jaranowski z UwB jednym z naukowców, którzy odkryli fale - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
V
Viking
W dniu 17.02.2016 o 08:26, miecio napisał:

Pierdzielisz i tyle....Jedź na Kubę albo do Korei Północnej ....tam na czarnych nie płacą od i co g.....no.... W Historii można znależć jeszcze z setkę przykładów Krajów gdzie religia ma zerowy wpływ ale rozwój nauki nie ruszył się ani o ćwierć.Ty też jesteś bezbożnym abnegatem ale masz pusty łep i raczej z nauką nie masz nic wspólnego więc twoja teza z d.... wzięta

 

Mieeetek, nie goraczkuj sie. Na Kubie i w Korei Pln. rzadza komunisci. Nie myl ich z ateistami. Komunisci to zlodzieje, ateisci mysla do przodu, a nie wstecz jak czarnoksiezcy w czarnych sukienkach. 

zgłoś
m
miecio
W dniu 16.02.2016 o 20:50, Viking napisał:

Zgadzam sie, ze odkrycie ciekawe ale absurdalnie nieprzydatne w naszych czasach, niemniej jednak jest istotne dla nauki. Problem w tym, ze nastepnych 200 czy 400 lat cywilizacja juz nie wytrzyma, jesli bedziemy pchali pieniadze na czarnoksieznikow w czarnych sukienkach zamiast przeznaczac je na cele nauki. Nauka potrzebna jest czlowiekowi, a czary mary hokus pokus doprowadzaja tylko do wojen, upodlenia czlowieka i biedy. Gdyby nasza nauka byla te 200 lub 400 lat do przodu, to na pewno zyloby sie nam lepiej. Niestety religia to wszystko niszczy i hamuje.

Pierdzielisz i tyle....Jedź na Kubę albo do Korei Północnej ....tam na czarnych nie płacą od i co g.....no....

 

W Historii można znależć jeszcze z setkę przykładów Krajów gdzie religia ma zerowy wpływ ale rozwój nauki nie ruszył się ani o ćwierć.

Ty też jesteś bezbożnym abnegatem ale masz pusty łep i raczej z nauką nie masz nic wspólnego więc twoja teza z d.... wzięta

zgłoś
V
Viking
W dniu 16.02.2016 o 15:56, Chris napisał:

Ale o co chodzi???Ale co z tego że odkryli fale grawitacyjne. Pan profesor odpowiada że to przełom i że powstanie nowa dziedzina nauki. Ale co z tego że powstanie? Co to oznacza dla mnie? Co z tego że odnajdą życie pozaziemskie? Czy to oznacza że...zostanie mi więcej pieniędzy pod koniec miesiąca w kieszeni. Mam wrażenie że te wszystkie odkrycia są przełomowe i znaczą wiele tylko w świecie naukowym. To tak jak w Polsce mało kogo obchodziłoby kto zwyciężył w mistrzostwach Szwecji w pływaniu synchronicznym. TO NIKOGO NIE OBCHODZI I NIE MA ZNACZENIA. Być może za 200-400 lat z nową technologią będziemy mogli jakoś te fale grawitacyjne wykorzystać. Ale póki co... Odkrycie ciekawe ale absurdalnie nieprzydatne w naszych czasach.

 

Zgadzam sie, ze odkrycie ciekawe ale absurdalnie nieprzydatne w naszych czasach, niemniej jednak jest istotne dla nauki. Problem w tym, ze nastepnych 200 czy 400 lat cywilizacja juz nie wytrzyma, jesli bedziemy pchali pieniadze na czarnoksieznikow w czarnych sukienkach zamiast przeznaczac je na cele nauki. Nauka potrzebna jest czlowiekowi, a czary mary hokus pokus doprowadzaja tylko do wojen, upodlenia czlowieka i biedy. Gdyby nasza nauka byla te 200 lub 400 lat do przodu, to na pewno zyloby sie nam lepiej. Niestety religia to wszystko niszczy i hamuje.

zgłoś
C
Chris

Ale o co chodzi???
Ale co z tego że odkryli fale grawitacyjne. Pan profesor odpowiada że to przełom i że powstanie nowa dziedzina nauki. Ale co z tego że powstanie? Co to oznacza dla mnie? Co z tego że odnajdą życie pozaziemskie? Czy to oznacza że...zostanie mi więcej pieniędzy pod koniec miesiąca w kieszeni. Mam wrażenie że te wszystkie odkrycia są przełomowe i znaczą wiele tylko w świecie naukowym. To tak jak w Polsce mało kogo obchodziłoby kto zwyciężył w mistrzostwach Szwecji w pływaniu synchronicznym. TO NIKOGO NIE OBCHODZI I NIE MA ZNACZENIA. Być może za 200-400 lat z nową technologią będziemy mogli jakoś te fale grawitacyjne wykorzystać. Ale póki co... Odkrycie ciekawe ale absurdalnie nieprzydatne w naszych czasach.

zgłoś
m
mietek

Pan profesor za bardzo się gorączkuje....

 

Fale grawitacyjne powstają tylko i wyłącznie w przypadku tak gwałtownego zdarzenia jak te opisane zderzenie 2 czarnych dziur o niewyobrażalnie dużej energii, a i tak interferometry dostrzegły ruch na 1/4 jądra protonu.

Kolejna obserwacja tak małego ruchu za 100 lat....Wnioski są na wyrost i biższe sferze SiFi niż nauce.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3