MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Odbiór odpadów. Trzy firmy mają dbać o czystość w mieście

Tomasz Mikulicz [email protected] tel. 85 748 74 25
Do przetargu zgłosiło się siedem firm. Przegrani mogą odwoływać się od rozstrzygnięcia
Do przetargu zgłosiło się siedem firm. Przegrani mogą odwoływać się od rozstrzygnięcia
Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych z Hajnówki, MPO i Astwa wygrały przetarg na odbiór odpadów w Białymstoku. Rozstrzygnięcie nie jest jeszcze ostateczne, bo przegrani mogą się odwołać.Spółka Lech liczy, że umowy na odbiór odpadów uda się mimo wszystko podpisać już w kwietniu.

Zdziwię się jeśli nie będzie odwołań - mówi Adam Kamiński, wiceprezes spółki Lech, która nadzoruje białostocką gospodarkę odpadami.

Gmina rozstrzygnęła właśnie przetarg na odbiór śmieci. Aż trzy sektory (z sześciu, na które podzielone jest miasto) przypadły spółce MPO. Dwa będzie obsługiwała Astwa, a jeden (co jest pewnym zaskoczeniem) - Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych z Hajnówki.

Do przetargu zgłosiło się siedem firm. Przegrani mogą odwoływać się od rozstrzygnięcia. Podczas zeszłorocznego przetargu takie odwołania poskutkowały. Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła bowiem, że między MPO i Transbudem doszło do zmowy cenowej. Gmina była więc zmuszona - zamiast z tymi ostatnimi - podpisać umowy z Czyściochem i Astwą.

Po 1 lipca sytuacja znów się zmieniła, bo na firmę Czyścioch było mnóstwo skarg od mieszkańców. Wefekcie spółka Lech odebrało Czyściochowi czwarty, bardzo rozległy sektor i powierzyło go MPO. Natomiast w obecnym przetargu Czyścioch przegrał, więc można przypuszczać, że to właśnie ta firma będzie się odwoływała od rozstrzygnięcia. Zapewne będzie chciała dowieść, że firmy które wygrały zaproponowały rażąco niskie ceny. Podczas gdy Czyścioch zaoferował, że zajmie się czwartym sektorem za kwotę ponad 8 mln zł, MPO zadeklarowało, że zrobi to za niemal połowę tych pieniędzy. Spółka Lech wybrała zaś najtańsze oferty.

- Powołany przez nas rzeczoznawca stwierdził, że zgłoszone ceny nie są rażąco niskie. Za te pieniądze zwycięskie firmy będą mogły wykonać nałożone na nie zadania - podkreśla Adam Kamiński.

Spółka Lech liczy, że - nawet jeśli będą odwołania - uda się podpisać umowy już w kwietniu. Będą one obowiązywały od 1 lipca. Tego dnia wprowadzony zostanie nowy system odbioru śmieci. Dziś od pozostałych odpadów musimy oddzielać szkło. Od 1 lipca osobno wyrzucimy zaś odpady suche zwane też materiałowymi (papier, metal i plastik), mokre (np. resztki kuchenne) oraz szkło.Firmy, z którymi Lech podpisze umowy będą więc musiały ustawić nowe pojemniki. Miejmy nadzieję, że tym razem - po roku obowiązywania ustawy - nie będzie już takiego zamieszania jak w lipcu 2013 roku.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny