O włos od tragedii! Wjechał w mężczyznę na przejściu pod Centralem! (wideo)

Adrian Kuźmiuk
Van potrącił starszego mężczyznę na przejściu
Van potrącił starszego mężczyznę na przejściu Fot. Andrzej Kozioł
- Usłyszałem huk i zobaczyłem człowieka na przejściu. Leżał na lewym boku i się nie ruszał - opowiada jeden ze świadków. Około 15.30 plymouth voyager potrącił starszego mężczyznę na przejściu tuż pod samym Centralem.

Dwa radiowozy blokujące wjazd na ul. Marjańskiego. Karetka na sygnale i van stojący na przejściu dla pieszych.

- Co się stało? - pytamy przechodniów.

- Ten van przejechał starszego mężczyznę na przejściu, tuż pod naszym nosem - opowiadają świadkowie. - Jak to możliwe, że go nie zauważył.

Kierowca roztrzęsiony tłumaczy się na deszczu przed policjantami. Potrącony leży w karetce. Nie możemy z nim porozmawiać. Gapie się zbierają. Świadkowie rozmawiają o wypadku.

- Nie wiemy co się dzieje z tym starszym panem - opowiadają. - Zaraz przyjechała karetka i zabrali go do środka. Siedzą tam już 30 min. Dlaczego nie zabierają go na pogotowie? Nie wiemy.

Wątpliwości rozwiała nam policja.

- Plymouth voyager cofał z parkingu. Kierowca nie zauważył mężczyzny przechodzącego przez przejście i potrącił go - wyjaśnia Kamil Sorko z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

Potrącony mężczyzna doznał prawdopodobnie tylko stłuczenia nogi i został przewieziony do szpitala na obserwację.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gustlik z czołgiem
Wjechać w kobietkę, to rozumiem, ale wjechać w faceta. Tylko możliwe w wschodzącym Białymstoku.
c
czytelnik
WJECHAŁ W MĘŻCZYZNĘ A CZY W OGÓLE WYJECHAŁ ? <BRAWO> ZA STYL, WIĘCEJ TAKICH INFO, BĘDZIE ŚMIESZNIEJ
g
gosciu
CYTAT(nil @ 10.04.2009, 08:04:00)
I tak wyjdzie na to, że staruszek wbiegł na jezdnię, a kierowca nie ma sobie nic do zarzucenia.


ciekawe czy dziadek biegł o lasce czy z chodzikiem?
r
rozbawiony
WJECHAŁ w mężczyznę :DDD łłoooouuu, piękne, prześlę to orłosiowi z teleexpresu
b
bocian
Kiedy postawią tam fotoradar??? Przeciez policja tłumaczy, że przyczyna wypadków to nadmierna prędkość....
n
nil
I tak wyjdzie na to, że staruszek wbiegł na jezdnię, a kierowca nie ma sobie nic do zarzucenia.
G
Gość
Wjechał w mężczyznę, CZY GO POTRĄCIŁ?
A
ANTYKLAMCZUCHA
Przedmowcy maja racje. Ten facet wcale nie wyjezdzal z parkingu. On jechal do tylu, zeby sobie zaoszczedzic klopotu i tak sie rozgladal, zeby go policja nie przylapala, ze uderzyl w tego staruszka!!!
Do czego to ludzie moga sie posunac, zeby tylko uniknac klopotow!!!
g
gość
Nie cofał, tylko jechał na wstecznym jednokierunkową pod prąd. Zdaje się, ze trochę przedobrzył.
~Andrzej~
A od kiedy Chrysler Voyager nazywa się volkswagenem ?
G
Gość
jak to cofal z parkingu - przeciez tyle przejechac - to chyba chcial isc na latwizne - wyjezdzajac z jednokierunkowej - to ylko i wylacznie moje porzepuszczenia ...
Dodaj ogłoszenie