O. Edward Konkol wydał oświadczenie ws. zarzutów pod jego adresem. "Wszystkich tych, którzy czują się zranieni - z serca przepraszam"

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Ojciec Edward Konkol wydał oświadczenie, a wcześniej - jak poinformował rzecznik werbistów - list do Ojca Prowincjała z przeprosinami.
Ojciec Edward Konkol wydał oświadczenie, a wcześniej - jak poinformował rzecznik werbistów - list do Ojca Prowincjała z przeprosinami. Wojciech Wojtkielewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Trwa postępowanie kościelne, które ma wyjaśnić, czy werbista dopuścił się nadużyć seksualnych wobec młodych kobiet. Założyciel białostockiego stowarzyszenia "Droga", którego prowincjał zawiesił na czas zakończenia dochodzenia w czynnościach kapłańskich, dotąd nie wypowiadał się publicznie w tej sprawie. W czwartek wydał oświadczenie.

Z pokorą, ale i wielkim bólem przyjmuję ostatnie wydarzenia. Ból fizyczny, z jakim zmagam się od lat jest niczym w porównaniu z cierpieniem psychicznym, jakiego teraz doświadczam zarówno ja, jak i wszyscy wokół. Nigdy nie było moim zamiarem ranienie drugiego człowieka. Choć słowa nie zawsze leczą rany, to wszystkich tych, którzy czują się zranieni - z serca przepraszam.

W dalszej części pisma, które duchowny przesłał między innymi do naszej redakcji, werbista odnosi się także do stowarzyszenia, które opuszcza po 30 latach.

- "Przez wiele lat wspólnie z przyjaciółmi, troszczyliśmy się o ludzi odrzuconych, ubogich, bezdomnych. Dziękuję za ten piękny i wartościowy czas. Dziś opuszczam Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie „Droga”. Dlatego proszę wszystkich, którzy nas do tej pory wspierali. Dbajcie o to niezwykłe dzieło. Oddaję je w Wasze ręce" - apeluje.

Zobacz też:Ojciec Edward Konkol zawieszony w czynnościach kapłańskich. W tle sprawa nadużyć seksualnych (ZDJĘCIA)

O. Edward Konkol nie odniósł się w oświadczeniu wprost, czy oskarżenia, jakie padają pod jego adresem są prawdziwe. Jaki jest ich charakter?

- Oskarżenia związane są z szóstym przykazaniem Bożym i nieprzestrzeganiem ślubów czystości, które zostały złamane - według osób, które się do nas zgłosiły i czuły się pokrzywdzone - tłumaczy o. Andrzej Danilewicz, rzecznik Polskiej Prowincji Stowarzyszenia Werbistów.

Specjalna delegatura zakonu werbistów w Polsce od kilku miesięcy zbierała materiały w tej sprawie. W czerwcu zostały przesłane do zarządu generalnego w Rzymie. Stanowisko samego o. Konkola, a także spisane świadectwa przesłuchanych kobiet są teraz analizowane przez Kongregację Nauki Wiary w Stolicy Apostolskiej. Na czas trwania postępowania wyjaśniającego, zgodnie z procedurą Prowincjał Zgromadzenia Słowa Bożego zawiesił o. Konkola w czynnościach kapłańskich. Wynikające z tego ograniczeni to zakaz używania stroju duchownego poza swoją wspólnotą, zakaz publicznych wystąpień duszpasterskich, publicznego sprawowania liturgii poza wspólnotą zgromadzenia, a także zakaz sprawowania funkcji kierowniczej w Stowarzyszeniu Pomocy "Droga". Od września nowym prezesem jest Krzysztof Paliński - wcześniej wiceprezes tej organizacji.

O. Edward Konkol otrzymał też przeniesienie z domu misyjnego w podbiałostockim Kleosinie do domu zakonnego w w woj. kujawsko-pomorskim przeznaczonego m.in. dla emerytów i schorowanych współbraci, którzy wymagają całodobowa opieki medycznej.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Teraz bronicie xiędza. A co zrobicie, jak winy zostaną mu udowodnione? A nie szkoda wam ofiar? Czy grzeszny ksiądz jest bliższy Bogu, czy niewinna ofiara jego postępowania?
G
Gość
7 października, 12:44, Gość:

Jeżeli zarzuty potwierdzą się, to nie wystarczy samo przepraszam. Trzeba będzie odsiedzieć wyrok w więzieniu. Skoro sami księża - popełniając z premedytacja przestępstwa - nie wierzą w to, co głoszą, czyli w kary boskie, w piekło, w smażenie się w kotłach, w wieczne potępienie, to dlaczego my mamy w to wierzyć?

7 października, 18:15, Gość:

To nie jest przestępstwo karne ćwoku tylko obyczajowe które zakon nie toleruje. Czep się swojej lgbt a ten człowiek pomógł tysiącąm wyjść na prostą. Pokaż mi jedną osobę której pomogło lewactwo i antyklerykały.

Sam jesteś ćwokiem. Wróć do podstawówki, bo tam jest nauczka czytania ze zrozumieniem. "W Watykanie trwa śledztwo w dotyczące m. in. molestowania młodych kobiet." Od kiedy molestowanie kobiet jest przestępstwem obyczajowym? Może niech ktoś pomolestuje twoją żonę, a ty pogrozisz mu palcem?

G
Gość
7 października, 20:31, Adam:

Fałszywy prorok jak wielu. Co trzeba mieć w głowie, żeby głosić Słowo Boże, mieć Boga na ustach a jednocześnie grzeszyć jak opętany...

Co ty synu wiesz o wierze... oczerniasz braci i siebie samego

G
Gość
Edwardzie rób co robisz.. nie sluchaj hejtów,nie jednemu pomogłeś... aby więcej takich ludzi jak Ty.Pozdrawiam
A
Adam
Fałszywy prorok jak wielu. Co trzeba mieć w głowie, żeby głosić Słowo Boże, mieć Boga na ustach a jednocześnie grzeszyć jak opętany...
T
Te...
Edek trzymaj się...
w
www.i.Bialystok.pl
#MuremZaEdwardem to legenda dobroczynności co w tym złego że przytulił potrzebującą miłości istotkę:)? Celibat w kościele to chory absurd promuje pedofilie i homoseksualizm

Pamiętam jak Radio Białystok POmówiło Krzysztofa Kononowicza że gwałci matkę, żeby skompromitować go POdczas wyborów, nie przeprosiło za te kłamstwa, mama ostatnie 3 miesiące życia spędziła w domu pod jego opieką lepszą niż w szpitalu, wszystkie instytucje (prokuratury sądy, policja, prezydent miasta wraz z cyklicznymi wizytami urzędników z MOPR w domu) nie pozwoliłyby, żeby gdyby naprawdę był gwałcicielem opiekował się matką.
G
Gość
ja nie czyje sie zraniony tylko oburzony - kiedy otrzymam przeprosiny?
K
Kosmitka
7 października, 12:44, Gość:

Jeżeli zarzuty potwierdzą się, to nie wystarczy samo przepraszam. Trzeba będzie odsiedzieć wyrok w więzieniu. Skoro sami księża - popełniając z premedytacja przestępstwa - nie wierzą w to, co głoszą, czyli w kary boskie, w piekło, w smażenie się w kotłach, w wieczne potępienie, to dlaczego my mamy w to wierzyć?

Nie wie Pan, czy nie wierzą. Może wierzą.

A Pan nie musi wierzyć. Ma Pan wolną wolę.

G
Gość
Jeżeli zarzuty potwierdzą się, to nie wystarczy samo przepraszam. Trzeba będzie odsiedzieć wyrok w więzieniu. Skoro sami księża - popełniając z premedytacja przestępstwa - nie wierzą w to, co głoszą, czyli w kary boskie, w piekło, w smażenie się w kotłach, w wieczne potępienie, to dlaczego my mamy w to wierzyć?
Dodaj ogłoszenie