Nowy dworzec to za mało. Wasilków walczy o więcej przystanków na linii kolejowej Białystok-Sokółka w ramach przebudowy linii nr 6

OPRAC.: wal
Wasilków. Nowy dworzec kolejowy ma być otwarty w drugiej połowie 2021 roku. Ale znajduje się w znacznej odległości od zabudowy. Lokalizacja ta utrudnia mieszkańcom korzystanie ze środków komunikacji zbiorowej. Dlatego walczą razem z władzami gminy o dodatkowe przystanki na trasie Białystok-Sokółka PKP PLK
Na razie to tylko plany. Ale gmina Wasilków pozyskuje coraz więcej sojuszników do pomysłu budowy dwóch nowych przystanków na jej terenie w związku z planowaną przebudową linii kolejowej nr 6 Białystok – Sokółka. Ułatwi to życie mieszkańcom, bo za klika lat Wasilków będzie miał więcej ludności niż Łapy.

- To szansa na lepszy dojazd naszych mieszkańców do Białegostoku – nie ma wątpliwości Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa.

Czytaj też:Wasilków. Nowy dworzec kolejowy w Wasilkowie już w 2021 roku. Zobacz wizualizacje

Bliżej, lepiej, łatwiej

Według władz Wasilkowa pomysł poparł wicemarszałek Marek Olbryś, który zapewnił, że samorząd województwa obejmie nowe przystanki transportem publicznym. Także część podlaskich parlamentarzystów popiera tą ideę. Gmina zwróciła się o poparcie pomysłu do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej, Parku Dinozaurów oraz władz i użytkowników rodzinnych ogrodów działkowych „Uroczysko”, „Pietrasze”, „Na skarpie”, im. Towarzystwa Przyjaciół Białegostoku” i „im. Emilii Plater” dla ich użytkowników.

A w czwartek, 25 lutego także radni miejscy Wasilkowa jednogłośnie przyjęli stanowisko, gdzie wyrazili poparcie dla inicjatywy zaprojektowania na przebudowywanej linii kolejowej nowych przystanków w Wasilkowie.

Obecnie Wasilków ma jeden dworzec kolejowy, który jest w trakcie remontu. Problem w tym, że ten dworzec znajduje się w znacznej odległości od zabudowy. Lokalizacja ta utrudnia mieszkańcom korzystanie ze środków komunikacji zbiorowej.

Czytaj też:PKP rozważa budowę tunelu wzdłuż trasy generalskiej. Przebiegać w nim ma północna obwodnica kolejowa Białegostoku

Dlaczego dwa przystanki?

Pomysł jest taki, żeby dwa dodatkowe przystanki kolejowe ustanowić w pobliżu dwóch największych, ciągle rozbudowujących się osiedli w gminie: Lisiej Góry i Doliny Cisów.

Na osiedlu Lisia Góra przystanek miałby być w sąsiedztwie ulicy Wojtachowskiej / Wielobranżowej w Wasilkowie. To kilkaset metrów od osiedla, gdzie już teraz mieszka ponad 3 tysiące osób, a docelowo będzie mieszkało ok. 10 tys. osób (niedawno został rozstrzygnięty przetarg na budowę kolejnych mieszkań na tych terenach). W sąsiedztwie znajduje się też intensywna zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna (2 tysiące osób).

Drugi przystanek miałby być zlokalizowany w okolicy ulicy Nadawki, czyli osiedla Doliny Cisów, ogródków działkowych i Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej.

- Docelowo szacujemy, że na tych terenach będzie mieszkało ok. 7 tys. mieszkańców – mówi burmistrz Adrian Łuckiewicz. – Możliwość alternatywnego dojazdu do centrum Białegostoku usprawni rozwiązania transportu publicznego dla mieszkańców. Taki przystanek zwiększy też dostępność pobliskiego muzeum, Parku Dinozaurów i plaży nad rzeką Supraśl. Wpłynie wreszcie na ograniczenie emisji spalin z ruchu samochodowego.

Czytaj też:Program przystanek kolejowy plus. W województwie podlaskim w ciągu pięciu lat powstanie siedemnaście nowych przystanków kolejowych

Warto podkreślić, że gmina Wasilków należy do gmin najszybciej rozwijających się w Podlaskiem. To tutaj notowany jest najwyższy przyrost liczby mieszkańców (z roku na rok o 1,6 proc.).

- Szacujemy, że w związku z rozwojem budownictwa wielorodzinnego w najbliższych 5 latach liczba mieszkańców Wasilkowa przekroczy obecną populację miejscowości Łapy – podkreśla Adrian Łuckiewicz. – Jednocześnie dotyka nas wykluczenie z komunikacji kolejowej. Wprawdzie od niedawna nasi mieszkańcy mają możliwość korzystania z bezpośredniego dojazdu do Warszawy, bo pociąg relacji Suwałki – Kraków zatrzymuje się na naszym dworcu, ale to ciągle za mało. Zależy nam, by mieszkańcy mieli łatwiejszy dostęp do stacji kolejowych. To ważny czynnik wpływający na rozwój gminy.

S19 Białystok - Sokółka. RDOŚ nie wyda na razie decyzji środ...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A dlaczego ta wiata jest taka otwarta? Polska to nie Hiszpania. Pół roku pada deszcz, wieje, zimno, a oni chcą postawić takie coś? To mogliby normalnie zrobić zadaszenie i ścianki (nawet takie szklane) by ograniczyć przewiewność. Już o zadaszeniu peronu nie wspomnę, ale to chyba poziom cywilizacyjny, który dopiero za 100 lat osiągniemy. Przecież jak się wsiada, wysiada z pociągu, to w krajach rozwiniętych jest to standardem.

Dodaj ogłoszenie