Nowe bloki. Budują je spółdzielnie Rodzina Kolejowa, Słoneczny Stok i Budowlani.

(mak)
W mieście powstanie kilkaset nowych mieszkań
W mieście powstanie kilkaset nowych mieszkań Archiwum
Udostępnij:
Nie tylko deweloperzy inwestują w Białymstoku w nowe bloki. Także spółdzielnie mieszkaniowe coraz częściej kupują nowe działki lub wykorzystują dotychczas nieużywane i projektują nowe mieszkania.

W najbliższym czasie powstanie lub właśnie powstało kilkaset nowych lokali.

Na przykład spółdzielnia Rodzina Kolejowa buduje teraz nowy blok przy ulicy Hugo Kołłątaja. Będzie tam 79 nowych mieszkań, 10 lokali użytkowych i 12 garaży. Budynek ma być gotowy w grudniu.

- Tu wszystkie mieszkania już sprzedaliśmy - mówi Jan Kurkiewicz, kierownik działu inwestycji w spółdzielni Rodzina Kolejowa. - Ale mamy w planach następne inwestycje.

Na przełomie kwietnia i maja rozpocznie się budowa bloku na ulicy Monte Cassino. Ma tam powstać 48 mieszkań. W wakacje ma być przygotowany projekt kolejnego bloku na osiedlu Bacieczki.

Gotowy jest za to nowy budynek przy ulicy Boboli. Tu lokatorzy będą członkami spółdzielni Słoneczny Stok. Do sprzedania jest jeszcze kilka lokali, dwa duże dwupoziomowe i parę mieszkań mających 50 metrów kwadratowych. Administracja już ma plany na kolejne inwestycje. Chcą przy ulicy Boboli zbudować jeszcze około 40 mieszkań, a przy Stromej garaże. Właśnie opracowywana jest koncepcja nowej budowy.

Budowlani budują przy Transportowej

Na lokatorów czeka też blok przy ul Transportowej. Spółdzielnia Budowlani sprzedała już prawie wszystkie mieszkania. Na nabywcę czeka jeszcze jeden lokal.

- Teraz poszukujemy terenu pod nowe inwestycje - mówi Jan Korzeniecki, prezes spółdzielni.
Jeszcze inne administracje dopiero przymierzają się do budowlanych planów. Białostocka Spółdzielnia Mieszkaniowa chce nowy blok postawić przy ul. Nowogródzkiej. ma ta powstać 30 mieszkań.

- Jednak decyzję w tej sprawie podejmie dopiero walne zgromadzenie mieszkańców - mówi Stanisław Hołubowski, prezes BSMu.

Także spółdzielnia Mickiewicza, która w ostatnich latach dużo budowała szykuje się do nowych inwestycji. Na początku przyszłego miesiąca rozstrzygnie się przetarg na brakujący kawałek działki. Jeśli administracji uda się go wygrać, na osiedlu Mickiewicza powstanie 30 nowych mieszkań.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT, opinia eksperta

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
białostoczanka

Budować bloki  i blokowiska ,wielkie bunkry i koniecznie bez zieleni ,takie ściany z oknami jak np. przy ul. Kaczorowskiego , zresztą  w Białymstoku mamy ich mnóstwo .

Natomiast starsze bloki koniecznie malować na kolorowo

będzie ładnie jak na rynku handlowym przy ul. Andersa

i "będzie pan zadowolony" i drzwi muszą być ciężkie metalowe jak wrota więzienne.

Do piwnic  tych starszych bloków, które od momentu przekazania użytkownikom  nigdy nie były remontowane  napisać 

WSTĘP WZBRONIONY !!

l
luka
W dniu 27.01.2016 o 00:27, Wiewiorcia napisał:

Kupiłam mieszkanie w Rodzinie Kolejowej (Mackiewicza 3). Wykonawcą był Jaz Bud. Pierwsze mieszkanie, które kupiłam zostało zasikane przez pracowników. Do rury kanalizacyjnej włożyli plastikową butelkę po wodzie mineralnej i do niej oddawali mocz. Na nieszczęście mocz był również oddawany wszędzie wokoło. Żeby oczyścić łazienkę ze smrodu moczu usunięto kawałek posadzki. Przy tym uszkodzili ścianę promonta. Ścianę od dołu uzupełnili 15 centymetrową warstwą kleju. Niestety woń moczu była nadal wyczuwalna. Chciałam odstąpić od umowy, ale były utrudnienia. Zamieniłam więc mieszkanie na inne, które po dokładnym zapoznaniu się jest bublem. Ściany z bloczków gipsowych są postawione niezgodnie z zasadami. Nie wiem jak długo będą trzymały się. Tego też nie wie Rzeczoznawca, który to oglądał. Mieszkanie jest całe popękane i połatane. Podczas poważniejszej naprawy do uzupełnienia dużego ubytku w ścianie promonta, zamiast kleju gipsowego użyto kleju cementowego do elewacji, a przy tym zabetonowano rurę od ogrzewania. Teraz chcą to naprawiać ponownie. Ściana jest zniszczona.  W związku z tym, że odmówiono wymiany na nową lub zwrotu pieniędzy sprawę będzie musiał ocenić sąd. Moje doświadczenia z tym wykonawcą są jak najbardziej negatywne. Odradzam. Na życzenie prześlę zdjęcia. Kontakt: [email protected]

Dziwne,

ja kupiłem również mieszkanie w tym bloku i nie mam zastrzeżeń. Oglądałem 5 mieszkań przed zakupem i w żadnym nie był wyczuwalny zapach moczu. Może pechowo trafiłaś na publiczny szalet. A, że oddawali mocz to jasna sprawa. Co do wykonania to zastrzeżeń nie mieli nawet moi znajomi budowlańcy którzy oglądali moje mieszkanie. Stwierdzili, że jest ok i nawet ściany i podłogi równe. Materiały wiadomo że nikt nie będzie w blokach używał do budowy najlepszych. 

G
Gość

Tak jest, budować bloki! W Białymstoku jest za mało bloków! Trzeba budować gdzie tylko się da, gdzie tylko jest jakiś wolny skrawek ziemi trzeba budowac blok! Koło torów kolejowych, koło cmentarza, koło domków jednorodzinnych! Trzeba budować bloki!

W
Wiewiorcia

Kupiłam mieszkanie w Rodzinie Kolejowej (Mackiewicza 3). Wykonawcą był Jaz Bud. Pierwsze mieszkanie, które kupiłam zostało zasikane przez pracowników. Do rury kanalizacyjnej włożyli plastikową butelkę po wodzie mineralnej i do niej oddawali mocz. Na nieszczęście mocz był również oddawany wszędzie wokoło. Żeby oczyścić łazienkę ze smrodu moczu usunięto kawałek posadzki. Przy tym uszkodzili ścianę promonta. Ścianę od dołu uzupełnili 15 centymetrową warstwą kleju. Niestety woń moczu była nadal wyczuwalna. Chciałam odstąpić od umowy, ale były utrudnienia. Zamieniłam więc mieszkanie na inne, które po dokładnym zapoznaniu się jest bublem. Ściany z bloczków gipsowych są postawione niezgodnie z zasadami. Nie wiem jak długo będą trzymały się. Tego też nie wie Rzeczoznawca, który to oglądał. Mieszkanie jest całe popękane i połatane. Podczas poważniejszej naprawy do uzupełnienia dużego ubytku w ścianie promonta, zamiast kleju gipsowego użyto kleju cementowego do elewacji, a przy tym zabetonowano rurę od ogrzewania. Teraz chcą to naprawiać ponownie. Ściana jest zniszczona.  W związku z tym, że odmówiono wymiany na nową lub zwrotu pieniędzy sprawę będzie musiał ocenić sąd. Moje doświadczenia z tym wykonawcą są jak najbardziej negatywne. Odradzam. Na życzenie prześlę zdjęcia. Kontakt: [email protected]

 

l
lolo
Bo blok stoi 20 metrow od torow i 30 metrow od cmentarza..Idiotow nie brakuje.
a
amra
Do autora(ki) artykułu. Proszę o wyjaśnienie tekstu "ma ta powstać 30 mieszkań.". Ja mogę być analfabetą, ale pracownik piszący artykuły w regionalnej gazecie nie.
c
chrupol
bardzo dobrze niech buduja ceny w koncu spadna jak nie bedzie komu kupowac apartamentowcow 30m po 5 tys za m2
P
Piter_
Dla utrzymania wysokich cen blokowyn nor, urzędnicy w Białymstoku wprowadzili i utrzymują zakaza budownictwa domkowego.

Trzeba mieć nieźle w glowie nawalone, zeby takie teksty pisac
j
jasia
Dla utrzymania wysokich cen blokowyn nor, urzędnicy w Białymstoku wprowadzili i utrzymują zakaza budownictwa domkowego.
l
leoś
Tak się zastanawiam, po co prezio Cywoni uk planuje budowę nowych bloków, jeżeli nowo zbudowany blok przy ulicy Boboli od dwóch lat nie może się doczekać pełnego zasiedlenia ?
n
nicponim
spółdzielczo-własnościowe prawo własności mnie nie satysfakcjonuje. Choćby nie wiem co mówili to i tak to taki wybór "czekoladopodobny".
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie