Nowa Wola. Hospicjum Domowe trzeba wesprzeć

Urszula Ludwiczak [email protected]
Istniejące od 2012 roku wiejskie hospicjum domowe w Nowej Woli nadal nie ma umowy z NFZ. A pod opieką 16 osób. Trzeba je wesprzeć
Istniejące od 2012 roku wiejskie hospicjum domowe w Nowej Woli nadal nie ma umowy z NFZ. A pod opieką 16 osób. Trzeba je wesprzeć sxc.hu
Udostępnij:
Istniejące od 2012 roku wiejskie hospicjum domowe w Nowej Woli nadal nie ma umowy z NFZ. A pod opieką 16 osób

Dlatego warto wesprzeć placówkę w jej działalności. Okazja ku temu nadarzy się w najbliższy piątek. Wtedy w Michałowie odbędzie się bal charytatywny na rzecz hospicjum. W programie m.in. kiermasz wyrobów artystycznych uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej w Nowej Woli, aukcja obrazów i innych atrakcyjnych fantów. Do tego oczywiście dobra zabawa przy muzyce zespołu Axel, smaczne jedzenie i wyśmienite towarzystwo. Początek o godz. 19 w sali Gospody Michałowo.

Cały dochód z balu będzie przeznaczony na działalność placówki. To bardzo istotna kwestia, bo hospicjum nie ma ciągle kontraktu z NFZ. I wiele wskazuje na to, że może liczyć na umowę najwcześniej w 2016 roku. - Obecnie nie przewidujemy nowego konkursu, świadczenia w tym zakresie są zapewnione - mówi Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ.

Rzecznik dodaje, że na początku 2016 roku będą rozpisane nowe konkursy ofert i wtedy hospicjum może starać się o umowę.
Do tego czasu musi liczyć na pomoc innych. To wpłaty z 1 procenta czy datki ludzi dobrej woli.

- Z 1 procenta w 2014 i 2013 roku otrzymaliśmy po ok. 100 tys. zł, co pozwala nam na około pół roku funkcjonowania - mówi dr Paweł Grabowski, lekarz hospicjum i prezes zarządu Fundacji Podlaskie Hospicjum Onkologiczne w Nowej Woli. - Dzięki sponsorom i naszym przyjaciołom, obecnie mamy tyle, że wystarczy nam na funkcjonowanie przez 3/4 roku. Mamy nadzieję, że potem znowu wesprze nas 1 procent, część z niego zostanie na kolejny rok.

I dodaje, że może od połowy 2016 hospicjum dostanie umowę z NFZ. A taki kontrakt pomógłby w bieżącym funkcjonowaniu i pozwolił na rozwój. - Marzę o tym, aby zakres naszej pomocy był większy, żebyśmy mogli funkcjonować całą dobę. Nie da się tego zrobić, gdy wszystkie przychody są przeznaczane tylko na naszą codzienną działalność.

A ta jest bardzo potrzebna. Pracownicy hospicjum: dwóch lekarzy, cztery pielęgniarki, psycholog, fizjoterapeuta odwiedzają nieuleczalnie chorych ludzi w ich domach. Jeżdżą w promieniu ok. 40 km od siedziby hospicjum, do Michałowa, Gródka, Narwi, Narewki, Zabłudowa czy niewielkich wiosek przy samej granicy z Białorusią. Pomagają podopiecznym poradzić sobie z bólem fizycznym, ale też tym psychicznym czy duchowym. Są wsparciem dla bliskich takich osób.

Warto pamiętać o hospicjum i wspomóc je podczas piątkowego balu lub odpisując 1 proc. podatku. Szczegóły są na stronie www.hospicjum.podlasie.pl.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie