Nowa płaca minimalna - zdecydował rząd. Wiadomo, ile w 2022 roku zapłacą za to przedsiębiorcy

Opr. (AM)
Od 1 stycznia 2022 roku - 3010 zł brutto i 19,70 zł za godzinę. Taka ma być płaca minimalna i stawka godzinowa według przyjętego we wtorek (14.09) rozporządzenia Rady Ministrów. To więcej niż rząd proponował pierwotnie.

- Na wtorkowym posiedzeniu Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2022 roku. W przyszłym roku minimalne pensje wzrosną do poziomu 3010 zł, a stawka godzinowa wyniesie 19,70 zł - poinformowało Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.

Płaca minimalna wynosząca 3010 zł brutto to 2210 zł netto (na rękę).

Obecnie płaca minimalna za pracę wynosi 2800 zł brutto (czyli 2062 zł na rękę) - o 200 zł więcej niż w 2020 roku. Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych wynosi 18,30 zł brutto.

Rząd w połowie czerwca br. przyjął propozycję, aby przyszłoroczne wynagrodzenie znowu wzrosło o 200 zł (do 3000 zł brutto), a minimalna stawka godz. to 19,60 zł (byłaby o 1,30 zł wyższa od aktualnej). Propozycja została przedstawiona Radzie Dialogu Społecznego, ale stronie społecznej nie udało się wypracować wspólnego stanowiska w tej sprawie.
Ostateczna decyzja należała więc do rządu, który podniósł płacę minimalną w 2022 roku do 3010 zł brutto. Według minister rodziny Marleny Maląg, dzięki tej podwyżce budżety domowe zyskają ponad 4,6 mld zł, a obejmie ona około 2,2 mln osób.

Większej podwyżki - do 3100 zł brutto - domagała się Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność", a OPZZ i Forum Związków Zawodowych chciały płacy minimalnej wyższej o przynajmniej 10,71 proc.

Zgodnie z rządowym kalkulatorem wynagrodzeń, osoby pracujące na etacie z wynagrodzeniem 3010 zł brutto mają zyskać 154 zł netto miesięcznie (na rękę 2363,56 zł). Do obliczeń przyjęto założenie, że pracownik nie ma dzieci poniżej 18. roku życia i nie jest uczestnikiem Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Autorem projektu rozporządzenia jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Jak podano jego w Ocenie Skutków Regulacji (tego projektu), koszt wzrostu płacy minimalnej w 2022 roku dla małych i średnich firm wyniesie około 5,24 mld zł rocznie, a dla dużych 789 mln zł.

Płaca minimalna to najniższa możliwa wysokość wynagrodzenia za pracę, na jaką pozwala prawo. Ustalana jest przez państwo jako stawka za wykonywanie obowiązków wobec pracodawcy na podstawie umowy o pracę, w określonym wymiarze czasu.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
14 września, 16:45, Gość:

No i za to wszystko zapłacimy my wszyscy bo to oznacza jeszcze większą inflację tyle że ta inflacja jest już taka że przewyższa podwyżki płacy. I o ile patologia ma bonusy z socjalu to wiele innych osób które nie mają żadnych profitów od państwa odczuwa drożyznę. Dla mnie PiS nie dał ani złotówki za to każe się dzielić z tymi których glosy kupują za moje podatki. Może jak mi zabraknie to stworzę listę tych co mnie zmuszają do dzielenia się i zgłoszę się do nich i ich rodzin żeby nie było że przepisali majątki i też się ze mną oni podzielą. Kogo jak kogo ale polityków PiS stać na to. Maja tyle przy korycie że mają czym się podzielić.

Dobrze powiedziane.

pisdzilce okradają klasę średnią, i oddają klasie biedniejszej. Po co ja mam się napinać, żeby mi i tak zabrali dużą część wypłaty.

Niech żyje pisowski socjalizm.

P
Pospołu
Łatwo szastać cudzą kasa .

Pytam starego kawalera ,jak on taki opiekuńczy to dlaczego NIE POMNIEJSZY / lub całkowicie / NIE ZLIKWIDUJE podatku od minimum a nie obciąża dodatkowym wzrostem minimum i proporcjonalnie podatkiem . Tylko taki jak on nie jest w stanie tego faktycznie pojąć . Co innego bezpodstawne nadzielanie pier....w stołki posłów , senatorów i setki ,tysiące innych urzędniczynów .
500plus milion plus
14 września, 16:45, Gość:

No i za to wszystko zapłacimy my wszyscy bo to oznacza jeszcze większą inflację tyle że ta inflacja jest już taka że przewyższa podwyżki płacy. I o ile patologia ma bonusy z socjalu to wiele innych osób które nie mają żadnych profitów od państwa odczuwa drożyznę. Dla mnie PiS nie dał ani złotówki za to każe się dzielić z tymi których glosy kupują za moje podatki. Może jak mi zabraknie to stworzę listę tych co mnie zmuszają do dzielenia się i zgłoszę się do nich i ich rodzin żeby nie było że przepisali majątki i też się ze mną oni podzielą. Kogo jak kogo ale polityków PiS stać na to. Maja tyle przy korycie że mają czym się podzielić.

Bierz się leniu za robotę to będziesz miał to i owo. Od roboty jest koń, traktor i Ty.

G
Gość
No i za to wszystko zapłacimy my wszyscy bo to oznacza jeszcze większą inflację tyle że ta inflacja jest już taka że przewyższa podwyżki płacy. I o ile patologia ma bonusy z socjalu to wiele innych osób które nie mają żadnych profitów od państwa odczuwa drożyznę. Dla mnie PiS nie dał ani złotówki za to każe się dzielić z tymi których glosy kupują za moje podatki. Może jak mi zabraknie to stworzę listę tych co mnie zmuszają do dzielenia się i zgłoszę się do nich i ich rodzin żeby nie było że przepisali majątki i też się ze mną oni podzielą. Kogo jak kogo ale polityków PiS stać na to. Maja tyle przy korycie że mają czym się podzielić.
Dodaj ogłoszenie