https://poranny.pl
reklama

Nowa edycja Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Można składać wnioski na 2024 rok

Andrzej Matys
Podlascy samorządowcy z podpisanymi umowami na dofinansowanie tegorocznych inwestycji drogowych (na zdj. od lewej): burmistrz Wysokiego Mazowieckiego Jarosław Siekierko, starosta powiatu wysokomazowieckiego Bogdan Zieliński, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski i starosta siemiatycki Marek Bobel
Podlascy samorządowcy z podpisanymi umowami na dofinansowanie tegorocznych inwestycji drogowych (na zdj. od lewej): burmistrz Wysokiego Mazowieckiego Jarosław Siekierko, starosta powiatu wysokomazowieckiego Bogdan Zieliński, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski i starosta siemiatycki Marek Bobel fot. Andrzej Matys
Można dostać finansowe wsparcie na budowę, przebudowę i modernizację dróg w 2024 roku. Właśnie ruszył nabór wniosków do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Podlaskie samorządy otrzymają na ten cel ponad 340 mln zł.

Ponadto wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski podpisał we wtorek (20.06) z przedstawicielkami kilku samorządów umowy na dofinansowanie tegorocznych inwestycji drogowych. Poinformował też, ile pieniędzy otrzyma Podlaskie na realizację tego programu w 2024 roku.

"Jest już na naszych stronach BIP informacja o naborze wniosków na budowę, przebudowę i remonty dróg w 2024 roku. Podlaskie otrzyma na ten cel prawie 340,7 mln zł. Dodam, że od 2019 roku wsparcie, które otrzymały nasze samorządy, przekroczyło 1,2 mld zł. Dzięki temu zawarliśmy prawie 1,2 tys. umów, których efektem są 2 tys. zbudowanych dróg" - tłumaczył wojewoda Paszkowski.

Nabór ruszył 19 czerwca, a wnioski samorządy mogą składać przez 30 dni - do 19 lipca. Maksymalna wartość dofinansowania wynosi do 80 proc. wartości inwestycji, ale w ostatnim naborze wsparcie średnio wynosiło 60 proc. Kryteria brane pod uwagę przy ocenie wniosków to m.in. bezpieczeństwo, powiązanie z układem drogowym czy lokalizacja w sąsiedztwie zakładów i osiedli.

"Co ważne, nie ma limitów, gdy chodzi o ilość wniosków, jakie może złożyć gmina czy powiat. Ważne jest, aby wartość inwestycji danego samorządu nie przekroczyła 30 mln zł. W trzy miesiące po złożeniu wniosków powstaje projekt list podstawowych i rezerwowych, które ostatecznie zatwierdza premier" - dodał Bohdan Paszkowski.

Wojewoda przypomniał ponadto, że podlaskie samorządy czekają na rozstrzygnięcie w tym roku dwóch konkursów: na remonty dróg (74 mln zł i 100 wniosków) oraz na budowę ścieżek rowerowych, przejść, itp. (74 mln zł i 112 wniosków).

"Zapewniam panie wojewodo, że w ramach nowego naboru wniosków z powiatu siemiatyckiego będzie dużo. Nasze inwestycje planowane w 2024 to będą duże odcinki dróg, dużo łączników między drogami gminnymi i powiatowymi, bo chcemy spiąć sieć właśnie tych dróg po stronie wschodniej i zachodniej. W tym roku z czterech umów, które dzisiaj podpiszemy, dostaniemy 8,2 mln zł rządowego dofinansowania" - zapowiedział starosta siemiatycki Marek Bobel.

quiz

Kto to powiedział? Będziesz zaskoczony! QUIZ

1/11

"Stereotypowe wyobrażenie o kobietach po menopauzie jest... nieprawdziwe. To fantastyczny czas, doskonały na świadome, piękne przeżywanie. Jesteśmy wolne od zobowiązań, mamy odchowane dzieci, mąż w piachu."


Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

"Jesteśmy szczęśliwcami, bo w dzisiejszej umowie dofinansowanie sięga nie 60 a 70 proc. Dla nas to bardzo ważna inwestycja, bo chodzi o ul. Białostocką w Wysokiem Mazowieckiem, przy której jest centrum handlowe. Nasze potrzeby inwestycyjne są bardzo duże, bo jako powiat utrzymujemy 600 km dróg. To trasa jak z Wysokiego Mazowieckiego przez Warszawę i Poznań do granicy z Niemcami" – informował starosta wysokomazowiecki Bogdan Zieliński i dodał, że finansowe wsparcie, jakie Podlaskie otrzymało z RFRD, daje nam 4. miejsce w Polsce.

Jak z kolei przyznał burmistrz Jarosław Siekierko, dotychczas Wysokie Mazowieckie otrzymało (z różnych programów na remonty, przebudowy i budowy dróg) ponad 25 mln zł. Teraz miasto potrzebuje obwodnicy.

"Mamy na swoim terenie największą mleczarnię w Polsce, więc dziennie naszymi ulicami miejskimi, drogami powiatowymi, krajówką jeździ 400 tirów. Drogi, które były remontowane po 2000 roku, dziś wymagają potężnych nakładów, by je naprawić. I w nowym programie będziemy składali głównie wnioski na remonty" – oznajmił burmistrz Jarosław Siekierko.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny