Noc Muzeów w Hajnówce!

Krystyna Kościewicz Dorota Wiewiórka
Stanisław Mierzwiński, odziany w płócienne gatki i koszulinę, prezentuje umiejętności kowalskie
Stanisław Mierzwiński, odziany w płócienne gatki i koszulinę, prezentuje umiejętności kowalskie
Atrakcje z okazji Nocy Muzeów przygotowało Muzeum Przyrodniczo - Leśne Białowieskiego Parku Narodowego i Stanisław Mierzwiński z Hajnówki, właściciel Muzeum Kowalstwa i Ślusarstwa

W 2007 roku Stanisław Mierzwiński, jako pierwszy muzealnik na terenie powiatu hajnowskiego, zorganizował "Noc Muzeów". Znają go niemal wszyscy, bo trudno wyobrazić sobie poważny festyn ludowy bez kowala. Pan Stanisław odziany w płócienne gatki i koszulinę, prezentuje umiejętności kowalskie oraz wytop żelaza z rudy darniowej w dymarce, jakiej używano na początku naszej ery. Ze swoimi pokazami hutniczo - kowalskimi jeździ niemal po całym kraju. W minioną sobotę po raz drugi otworzył swoje muzeum w ramach akcji Noc Muzeów.

Tkaniny, muzyka słowiańska

Muzeum Przyrodniczo-Leśne Białowieskiego Parku Narodowego, po raz pierwszy otworzyło "nocne" wrota w maju zeszłego roku. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, stąd w tym roku "nocni pochłaniacze kultury i sztuki" mogli zobaczyć jeszcze więcej.

- Tkaniny wykonywane techniką dwuosnowową znane są zaledwie w kilku regionach Europy i świata. W Polsce występują w północno-wschodniej części, głównie na Białostocczyźnie - tłumaczy Ewa Moroz-Keczyńska, kustosz Muzeum. - Na wystawie prezentujemy około 20 prac ze zbioru działu etnograficznego Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Zespół "Ethno-Lyrics" wykonuje muzykę wschodniej Słowiańszczyzny - dawne pieśni białoruskie, ukraińskie, rosyjskie i łemkowskie. Julia Charytoniuk, Ewelina Kozaczuk i Marzena Rusaczyk, młode artystki "Ethno-Lyrics", prezentują różnorodne style śpiewania, poczynając od śpiewu archaicznego i białego.

To świetna przygoda

- Nocą muzeum wygląda tajemniczo i przerażająco z zewnątrz, ale wewnątrz jego klimat uspakaja i ciekawi, jeszcze nigdy nie byłem w muzeum nocą - to bardzo ciekawe doświadczenie - mówi Krzysztof - jeden z odwiedzających.

- Uważam, że dla mieszkańców powiatu hajnowskiego powinno być więcej takich wejść, ponieważ nie chcę płacić za coś, co mam dookoła, ale za darmo bardzo chętnie zobaczę naturę zatrzymaną dla widza - mówi Ewa, która ze znajomymi przyjechała na tę jedyną noc otwartego muzeum w roku.

- To świetna przygoda z naturą. Zamiast siedzieć w barze w sobotni wieczór, mogłem zaczerpnąć kultury i dowiedzieć się ciekawych rzeczy o Puszczy Białowieskiej, np. że zimę przeżywają tylko samice szerszeni, które złożą jaja wiosną. Dowiedziałem się również o historii ludzi zamieszkujących te tereny - mówi Tomasz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie