NIK: Szkoły nie wykorzystały szansy na nowe podejście do zdalnego nauczania

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
NIK: Szkoły nie wykorzystały szansy na nowe podejście do zdalnego nauczania
NIK: Szkoły nie wykorzystały szansy na nowe podejście do zdalnego nauczania Lukasz Gdak
Udostępnij:
W latach 2017-2018 w Prawie oświatowym wprowadzono zmiany mające zapewnić nowe podejście do indywidualizacji nauczania. Jednak, jak informuje NIK, nowych form pomocy nie wprowadzono w prawie 40 proc. szkół objętych kontrolą.

Wśród uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi wyróżnia się zarówno dzieci wybitnie zdolne, jak i dzieci z problemami w uczeniu się. W polskich szkołach jest coraz więcej uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, co wymaga dostosowania oddziaływań dydaktycznych i wychowawczych w ramach indywidualizacji ich kształcenia.

Nowe formy pomocy uczniom

Najwyższa Izba Kontroli przypomina, że od 1 września 2017 r. weszły w życie zmiany przepisów Prawa oświatowego. Wprowadzono w nich m.in. przepisy dotyczące nowego podejścia do indywidualizacji kształcenia. Zawierają one wprowadzenie możliwości zastosowania zindywidualizowanej ścieżki kształcenia oraz zajęć prowadzonych indywidualnie lub w grupie do pięciu uczniów (zamiast, dotychczas szeroko wykorzystywanego, nauczania indywidualnego).
Wprowadzono również nowe formy pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz zmiany w nauczaniu domowym i kształceniu uczniów zdolnych. Przepisy umożliwiły prowadzenie nowych zajęć, rozwijających kompetencje emocjonalno-społeczne i umiejętności uczenia się.

Większość szkół nie wykorzystało potencjału indywidualnego nauczania

Zajęcia indywidualne to nowa forma organizacji kształcenia uczniów z niepełnosprawnościami. Stwarza ona warunki do kształcenia a jednocześnie pozwala na utrzymywanie kontaktu z rówieśnikami. Jednak możliwość ta nie została powszechnie ani właściwie wykorzystana w większości szkół.

Większość placówek nie diagnozowała potrzeb uczniów, dotyczących poprawy umiejętności uczenia się, rozwijania kompetencji emocjonalno-społecznych czy likwidacji deficytów językowych. Dyrektorzy ulegając naciskom rodziców, nierzadko pozwalali na prowadzenie nauczania indywidualnego w szkołach, wbrew zaleceniom ustawy.

Tylko w trzech szkołach (z 20 prowadzących kształcenie specjalne) prawidłowo zorganizowano takie zajęcia. W 12 szkołach nie zapewniono dużej grupie uczniów wsparcia określonego w orzeczeniach o potrzebie kształcenia specjalnego, mimo że zalecenia te powinny być bezwzględnie realizowane.

Możliwość organizacji nowych rodzajów zajęć w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej prawie nie była wykorzystywana przez szkoły. Większość nie prowadziła diagnozy potrzeb uczniów w zakresie poprawy umiejętności uczenia się, rozwijania kompetencji emocjonalno-społecznych lub likwidacji deficytów językowych. W ośmiu szkołach nie udzielano uczniom także innej pomocy, wynikającej z orzeczeń lub opinii wydanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Nieraz pomoc tę niewłaściwie realizowano, np. zajęcia prowadziły osoby bez wymaganych kwalifikacji. Dyrektorzy tłumaczyli się trudnościami kadrowymi szkół oraz niedostatkiem środków finansowych na prowadzenie nowych rodzajów zajęć.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: NIK: Szkoły nie wykorzystały szansy na nowe podejście do zdalnego nauczania - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie