Nieuczciwi pracownicy to problem

Magdalena Prus [email protected] tel. 85 748 95 42
Popełniane nadużycia przez pracowników. Źródło: Raport firmy Euler Hermes, we współpracy z Uniwersytetem Szczecińskim
Popełniane nadużycia przez pracowników. Źródło: Raport firmy Euler Hermes, we współpracy z Uniwersytetem Szczecińskim
Udostępnij:
Nadużyć w firmach dopuszczają się zarówno osoby zatrudnione na najniższych stanowiskach, jak i menedżerowie. Ich oszustwa oznaczają ogromne straty dla przedsiębiorstw. W ciągu ostatnich dwóch lat z tego powodu ucierpiało aż 77 proc. pracodawców.

- W naszym kraju mocno rozpowszechniona jest postawa wyniesiona z czasów socjalizmu, kiedy to dobro państwowe uważano za wspólne, a okradanie firmy pojmowano jako karanie złego ustroju – mówi Wojciech Winogrodzki, prezes firmy T-matic Grupa Computer Plus w Białymstoku. – Nie jest łatwo to zmienić, gdyż takie przekonania przechodzą z pokolenia na pokolenie.

Jak wyjaśnia przedsiębiorca, jest też inny powód – silnie utrwalony negatywny obraz kapitalisty. Właściciel firmy, to według większości krwiopijca i wyzyskiwacz, dlaczego więc go nie okradać. Jednak należy pamiętać, że pracownik, który okrada firmę, okrada samego siebie.

Czytaj też:Euler Hermes: Patrz pracownikom na ręce. Nawet zaufanym.

Według raportu firmy Euler Hermes i Uniwersytetu Szczecińskiego, w ostatnich dwóch latach 77 proc. badanych firm miało doczynienia z różnymi nadużyciami pracowników. To mniej niż w roku 2009, gdy odsetek ten był na poziomie prawie 90 proc. W raporcie uwzględniono nadużycia oceniane na co najmniej 5 tys. zł. Przy czym aż 15 proc. firm ocenia straty na kwoty między 50 a 100 tys. zł. Tylko w handlu detalicznym straty sięgają 2,6 mld zł rocznie. Najwięcej kosztują pracodawców oszustwa menedżerów, którzy choć dopuszczają się nadużyć rzadziej, to są to matactwa na kwoty od kilkuset tysięcy do kilka milionów złotych.

Coraz więcej przedsiębiorców ma świadomość tego, że nieprawidłowości te mogą istotnie wpłynąć na finanse przedsiębiorstwa. Poniesione w ubiegłych latach straty zmotywowały pracodawców do podjęcia walki z oszustwami. Jednak tylko 27 proc. przedsiębiorstw ma dział lub osobę od monitorowaniu i kontroli ryzyka, na które narażone jest przedsiębiorstwo.

– Jeśli pracownik chce oszukać firmę, zawsze da sobie radę i monitoring tu nie pomoże – uważa Andrzej Kondej, właściciel firmy Kondej Marketing, etyk biznesu. – Niezadowolony z traktowania pracownik odgrywa się na pracodawcy. Kluczem sukcesu w tym wypadku są wzajemne relacje personalne, lojalność wobec firmy. Im bardziej firma godziwie traktuje pracownika, tym pole do nadużyć będzie mniejsze.

Czytaj też:Elastyczny pracownik sposobem na kryzys

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie