Nienasycony Guardiola z Manchesterem City bije wszelkie rekordy. Już przebili sufit i ciągle im mało!

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Trener Manchesteru City, Pep Guardiola i jego norweski „bombardier” Erling Haaland
Trener Manchesteru City, Pep Guardiola i jego norweski „bombardier” Erling Haaland EPA/PAP
Manchester City pokonał u siebie Real Madryt w rewanżowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z wynikiem 4:0 (w dwumeczu 5:1). Tym samym „The Citizens” dotarli do finału najważniejszych klubowych rozgrywek po raz drugi w ciągu trzech lat. Do 2021 roku Manchester City nigdy nie dotarł do finału Ligi Mistrzów. Tak wysoko Real Madryt nie przegrał w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach klubowych od 14 lat.

– Próbuję zrozumieć taki dominujący styl gry. Było po prostu bezwzględnie, ale trzeba wziąć pod uwagę poziom przeciwnika i etap turnieju. To było niesamowite zobaczyć to. To zapierało dech w piersiach!

– skomentował rozgromienie Realu Madryt przez Manchester City były pomocnik reprezentacji Anglii, występujący przed laty w Liverpoolu, Realu i Manchesterze United, Michael Owen.

Twierdza Etihad – Man City u siebie nie stracił gola w play-offach

Manchester City dotarł do finału Ligi Mistrzów sezonu 2022/2023, nie tracąc ani jednej bramki u siebie w fazie pucharowej. W 1/8 finału na Etihad Stadium pokonał RB Lipsk 7:0, w ćwierćfinale Bayern Monachium 3:0, a w półfinale Real Madryt 4:0.

W sześciu meczach pucharowych Manchester City stracił zaledwie 3 bramki – wszystkie spotkania wyjazdowe z wymienionymi przeciwnikami zakończyły się remisem 1:1. Jednocześnie w całym obecnych rozgrywkach Ligi Mistrzów, w tym fazie grupowej, „The Citizens” stracili tylko 5 bramek w 12 meczach.

Guardiola już trzykrotnie wyeliminował Real Madryt z Ligi Mistrzów

Trener Manchesteru City, Josep Guardiola, pobił rekord 100 najszybszych zwycięstw w Lidze Mistrzów jako coach. Hiszpański szkoleniowiec odniósł 100 zwycięstw w Champions League w zaledwie 160 meczach. To nowy rekord rozgrywek. Wcześniej rekord należał do trenera Realu Madryt, Carlo Ancelottiego, któremu udało się osiągnąć ten wynik w 180 spotkaniach.

– W domu czujemy niesamowity komfort wśród naszych ludzi. Kiedy dochodzisz do finału Ligi Mistrzów, powinieneś świętować. Niestety, nie będziemy mieli czasu, bo w niedzielę możemy wygrać Premier League. Czwartek spędzimy z rodzinami, a potem będziemy przygotowywać się do niedzieli. Od pierwszej minuty czuliśmy, że zawodnicy są gotowi. Było spokojnie, ostatnio dużo żartowali, więc nie czułem napięcia ani niepokoju

– zacytowało Guardiolę BBC.

Guardiola został pierwszym trenerem w historii, który trzykrotnie wyeliminował Real Madryt z Ligi Mistrzów (w tym z Pucharu Europy). Pod jego wodzą w sezonie 2010/2011 Barcelona wygrała z Realem w półfinale, a w sezonie 2019/2020 jego obecny zespół pokonał „Los Blancos” w 1/8 finału.

Świetny bilans Guardioli w konfrontacji z Ancelottim

Pep wygrał 6 z ostatnich 8 meczów z Ancelottim. Od 1 stycznia 2020 do 23 maja 2021 Ancelotti, który był trenerem Evertonu, przegrał wszystkie 4 mecze przeciwko „The Citizens” pod wodzą Guardioli. 26 kwietnia 2022 roku pracujący już w Realu włoski trener ponownie przegrał z Man City w półfinale Ligi Mistrzów (3:4), ale 4 maja zemścił się 3:1. Tak więc w ostatnich 8 meczach Ancelotti odniósł 1 zwycięstwo nad Guardiolą. W sumie spotkali się 10 razy, z czego 6 razy wygrał Hiszpan, a 3 Włoch.

– Manchester City grał lepiej i zasłużył na ten finał. Od samego początku aktywnie naciskali, więc trudno było nam zbudować grę, w którą chcieliśmy grać. Przeciwnikowi udało się objąć prowadzenie, po czym nie było nam łatwo wrócić do gry. Próbowaliśmy w drugiej połowie, ale nie wyszło. Musimy wyciągnąć wnioski, pomyśleć o następnym sezonie i stać się silniejsi. W zeszłym sezonie udało nam się ich pokonać i awansować do finału. Tym razem przyszła kolej na City. Nie ma sensu wchodzić w głęboką analizę. To bolesna porażka. Bardzo obraźliwa. Ale tak się dzieje w piłce nożnej. Dostajesz się do półfinału Ligi Mistrzów, a jeśli tak silny przeciwnik gra lepiej od ciebie, to zostajesz bez finału

– podsumował Ancelotti.

Ancelotti pobił rekord Fergusona liczby meczów w Lidze Mistrzów

„Carletto” został drugim trenerem w historii Ligi Mistrzów, który rozegrał 50 lub więcej meczów w rozgrywkach z dwoma różnymi zespołami. Z Milanem rozegrał 73 mecze. Wcześniej osiągnął to Guardiola, kóry w Champion League rozegrał 50 meczów z Barceloną i 73 z Manchesterem City.

Ancelotti pobił rekord Fergusona w liczbie występów w Lidze Mistrzów jako trener. Dla Włocha mecz rewanżowy z City był 191. w jego karierze w Champions League (Ferguson miał 190 meczów z Manchesterem United w najbardziej prestożówych klubowych rozgrywkach). W 191 meczach zespoły „Carletto” odniosły 108 zwycięstw, 41 remisów i 42 porażki.

Manchester City podtrzymuje chwałę angielskich klubów w Lidze Mistrzów

Manchester City skutecznie obronił honoru brytyjskiego futbolu. Anglia trzeci rok z rzędu ma co najmniej jednego reprezentanta w finale Ligi Mistrzów. W zeszłym sezonie Liverpool przegrał z Realem Madryt 0:1, a w sezonie 2020/2021 City przegrało swój pierwszy finał z innym reprezentantem angielskiej Premier League, Chelsea Londyn 0:1.

Angielski klub po raz 25. zagra w finale najbardziej prestiżowego europejskiego turnieju. Oprócz Manchesteru City do finału Champions League dotarły Liverpool (10 razy), Manchester United (5 razy), Chelsea (3 razy), Nottingham Forest (2 razy), Arsenal Londyn (1 raz), Aston Villa Birmingham (1 raz), Leeds United (1 raz) i Tottenham Hotspur (1 raz).

Finał Manchester City – Inter Mediolan na Atatürk Olimpiyat Stadyumu

Decydujący mecz Ligi Mistrzów odbędzie się 10 czerwca w Stambule na stadionie Atatürk Olimpiyat. Manchester City zagra z Interem Mediolan, który w półfinale wyeliminował AC Milan (3:0 w dwumeczu).

– Szczerze mówiąc, finał Ligi Mistrzów z włoską drużyną nie jest najlepszym prezentem. Są konkurencyjne. Zwycięstwo nad Realem Madryt spotka się z wieloma komplementami, ale mamy czas na mentalne przygotowanie

– ocenił Guardiola.

Spotkanie z Interem w finale Ligi Mistrzów będzie piątym w karierze trenera Manchesteru City. W poprzednich czterech drużyna Guardioli, wówczas Barcelona, ​​odniosła 2 zwycięstwa, raz zremisowała i przegrała jeszcze jeden mecz (rewanż w półfinale sezonu 2009/2010).

Guardiola przed szansą pobicia kolejnych rekordów w bieżącej kampanii

Pep może zostać szóstym trenerem w historii piłki nożnej, który wygrał Ligę Mistrzów z dwoma różnymi klubami.

Podobnym osiągnięciem mogą pochwalić się Ancelotti (z AC Milan w sezonach 2002/2003 i 2006/2007 oraz z Realem Madryt w sezonach 2013/2014 i 2021/2022), Jupp Heynckes (z Realem Madryt w sezonie 1997 /1998 i Bayernem 2012/2013), Jose Mourinho (z Porto w sezonie 2003/2004 i z Interem 2009/2010), Ernst Happel (z Feyenoordem Rotterdam w 1970 i z Hamburgiem SV w 1983) i Ottmar Hitzfeld (z Borussią Dortmund w sezonie 1996/1997 i z Bayernem w sezonie 2000/2001).

Dla Guardioli zbliżający się finał Ligi Mistrzów będzie czwartym w karierze. Wcześniej zdobył dwa trofea z Barceloną.

Z Manchesterem City ma szansę wygrać 3 prestiżowe rozgrywki w obecnym sezonie.

Zespół Guardioli prowadzi w angielskiej Premier League, mając 4 punkty przewagi nad Arsenalem i jednym meczem mniej od „Kanonierów”, dotarł do finału Pucharu Anglii, w którym 3 czerwca zmierzy się z Manchesterem United, a w decydującym meczu Ligi Mistrzów zmierzy się z Interem 10 czerwca.

Guardiola, może zostać pierwszym trenerem w historii, który zdobył potrójną koronę z dwoma różnymi klubami.

Hiszpan prowadził Barcelonę od 2008 do 2012 roku. W pierwszym sezonie pod jego wodzą „Blaugrana” zdobyła jednocześnie trzy trofea: mistrzostwo i Puchar Hiszpanii, a także Ligę Mistrzów.

Podobne osiągnięcia w różnych okresach osiągali tacy trenerzy jak Jock Stein (Celtic Glasgow), Stefan Kovacs (Ajax Amsterdam), Guus Hiddink (PSV Eindhoven), Ferguson (Manchester United), Mourinho (Inter), Heynckes (Bayern), Luis Enrique (Barcelona) i Hans Dieter Flick (Bayern). Jednak żaden z tych szkoleniowców nie zdobył potrójnej korony z dwoma różnymi zespołami.

Prestiżowe osiągnięcie przed Alvarezem

Według Squawki, napastnik Manchesteru City i reprezentacji Argentyny, Julian Alvarez, kóry strzelił ostatniego gola dla „The Citizens” w półfinale z Realem Madryt (4:0), może zostać dziesiątym piłkarzem w historii piłki nożnej, który wygra Ligę Mistrzów i mistrzostwo świata w tym samym sezonie.

Budowa Centrum Frame Running w Złotowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nienasycony Guardiola z Manchesterem City bije wszelkie rekordy. Już przebili sufit i ciągle im mało! - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej Kędzior
"Totalnie bez limitu i ciągle im mało"...No faktycznie...Wspaniale napompowany arabska kasą, zmutowany klub...Dajcie taka kasę klubowi z okręgówki i w 5 lat gracie w LM...To jeszcze jest sport..? Nie wydaje mi się..Kasa rządzi światem i nie śmierdzi..Szkoda że w sporcie też...O udziale kacapów i bałorusinów w rywalizacji nawet nie wspomnę..Ciekawe ile taka, a nie inna decyzja MKOL kosztowała..WSTYD,!!!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie