Niemal 90 imigrantów było leczonych w szpitalu w Sokółce. Najczęściej trafiali do placówki z hipotermią

Martyna Tochwin
Martyna Tochwin
sg
Udostępnij:
Do SP ZOZ w Sokółce są przywożeni cudzoziemcy, którzy nielegalnie przekroczyli polsko-białoruską granicę i wymagają pomocy medycznej. Od początku kryzysu migracyjnego trafiło tam 89 osób.

- W okresie od 6 sierpnia do 21 października do godz. 15. udzielono świadczeń 89 migrantom, w tym 25 dzieciom do 18 roku życia. Najczęstszymi przyczynami przyjęcia były: hipotermia, bóle brzucha, osłabienie, powierzchowne urazy, zakażenie górnych dróg oddechowych, nudności, bóle w klatce piersiowej, zapalenie płuc - informuje Jerzy Kułakowski, dyrektor SP ZOZ w Sokółce.

To m.in. do tej placówki, położonej w bezpośredniej strefie objętej stanem wyjątkowym, trafiają cudzoziemcy wymagający pomocy lekarzy. Jak się jednak okazuje, sytuacja związana z migrantami nie zakłóca pracy szpitala tak bardzo, jak w Hajnówce. Tam szpital nie radzi sobie już z dużą liczbą migrantów. Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że zwołano nawet sztab kryzysowy.

W Sokółce na razie nie ma takich problemów.

- Szpital dysponuje wolnymi miejscami dla pacjentów - podkreśla Jerzy Kułakowski.

Nie zmienia to jednak faktu, że do szpitala, oprócz migrantów uskarżąjących się na różne dolegliwości, które kończą się standarodwą poradą lekarską, trafiają też osoby wymagającego leczenia szpitalnego.

W środę 20 października do placówki w Sokółće trafiłą kobieta, która tuż po nielegalnym przekroczeniu polsko-białoruskiej granicy urodziła dziecko. Była wśród osób, którą patrol Straży Granicznej zauważył w lesie, w rejonie miejscowości Czepiele.

- Kobieta leżała na śpiworze. Okazało się, że przed chwilą urodziła dziecko. Funkcjonariusze wezwali służby medyczne, ale aby jak najszybciej dotrzeć do ratowników medycznych, służbowym samochodem funkcjonariusze SG zabrali matkę z dzieckiem i dowieźli do karetki pogotowia. Kobieta wraz z nowonarodzonym dzieckiem została zabrana do szpitala w Sokółce. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Są to najprawdopodobniej obywatele Iraku - informowała Krystyna Jakimik-Jarosz z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Do sokólskiego szpitala trafiła też inna kobieta, która nielegalnie przedostała się na polską stronę. To rodząca kobieta, obywatelka Kongo. Kobieta została przewieziona do szpitala w Sokółce i tam urodziła zdrową córeczkę.

24-letnia obywatela Kongo złożyła wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej w Polsce i przebywa w Ośrodku Recepcyjnym Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Materiał oryginalny: Niemal 90 imigrantów było leczonych w szpitalu w Sokółce. Najczęściej trafiali do placówki z hipotermią - Gazeta Współczesna

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
do szpitala w Sokółce trafilo 89 osob - gdziie trafily te osoby PO WYJSCIU z tego szpitala? czy tak trudno o tym napisac?
G
Gość
"Najczęstszymi przyczynami przyjęcia były: hipotermia, bóle brzucha, osłabienie, powierzchowne urazy, zakażenie górnych dróg oddechowych, nudności, bóle w klatce piersiowej, zapalenie płuc - informuje Jerzy Kułakowski, dyrektor SP ZOZ w Sokółce." a teraz niech Jerzy Kulakowski powie ilu mieszkańców Sokółki, objętych ubezpieczeniem w ramach NFZ, przyjęto do szpitala celem leczenia bólu brzucha, nudności, powierzchniowych urazów.
***** nachodźców
Czy migranci ekonomiczni, zwani potocznie nachodźcami, otrzymali rachunki za leczenie w finansowanych z budżetu państwa placówkach publicznej służby zdrowia, i czy opłacili je?
Dodaj ogłoszenie