Niekonwencjonalny wolontariat: gimnazjaliści uczą dzieci gry na gitarze, matematyki, tańca (wideo)

Adrian Kuźmiuk
Jeśli Kacper będzie nadal przykładał się do gry jak dotychczas, w przyszłości może zostać gitarzystą – mówi Piotr Duniewski, który raz w tygodniu w Szkole Podstawowej nr 5 za darmo udziela młodszemu koledze lekcji gry na gitarze.
Jeśli Kacper będzie nadal przykładał się do gry jak dotychczas, w przyszłości może zostać gitarzystą – mówi Piotr Duniewski, który raz w tygodniu w Szkole Podstawowej nr 5 za darmo udziela młodszemu koledze lekcji gry na gitarze. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Wolontariat to nie tylko zbiórki pieniędzy, ale też pomoc w rozwijaniu zdolności. W Szkole Podstawowej nr 5 gimnazjaliści pomagają dzieciom w matematyce, angielskim, a nawet w grze na gitarze.

Chciałbym przekazać komuś wiedzę którą zdobyłem przez 9 lat grania na gitarze - mówi Piotr Duniewski. - Uczenie innych sprawia mi przyjemność.

Piotrek jest gimnazjalistą. Podobnie jak jego mama i siostra poświęca swój czas pomagając innym. Kiedy dowiedział się, że w Szkole Podstawowej nr 5 powstała sekcja wolontariatu, przystąpił bez namysłu.

- Z Kacprem spotykamy się co tydzień już od kilku miesięcy. To świetny uczeń - zapewnia Piotrek.

- Może nie świetny, ale po każdych zajęciach coraz lepszy - śmieje się Kacper. - Gra na gitarze, to dobra zabawa. Gdyby nie Piotrek, nigdy bym się nie nauczył.

Uczą tańca, gry na gitarze, matematyki, angielskiego

Piotr jest jednym z osiemnastu gimnazjalistów, którzy w ramach programu Szkoła Bez Przemocy co tydzień spotykają się z uczniami klas 1-3 podstawówki przy ul. Kamiennej. Prowadzą zajęcia z przyrody, matematyki, poprawnego czytania, języka polskiego, a nawet tańca.

- A my uczymy dzieci angielskiego - mówi Karolina Sołowiej. - Skoro go znamy, to czemu nie podzielić się wiedzą z innymi.

- Nie dość, że możemy pomóc dzieciom, to i same szlifujemy język - dodaje Marzena Szykalska. - Łatwiej jest uczyć dzieci zdolniejsze, ale praca z mniej zdolnymi daje więcej satysfakcji, gdy widać jej efekty.

Uczą, ale nie chcą zostać nauczycielami

Mimo że wolontariusze uczą młodszych kolegów, swojej przyszłości nie wiążą z zawodem nauczyciela.

- To ciężka praca. Dzieci z klas 1-3 mogłabym jeszcze uczyć, ale starszych, to już bym nie chciała - mówi Karolina. - Szczególnie gimnazjalistów - dorzuca z uśmiechem - Marzena.

Pomysł sprawdza się w stu procentach. Coraz więcej dzieci korzysta z pomocy starszych kolegów. A i kolejni gimnazjaliści zgłaszają się do wolontariatu.

Sposób na integrację

- Oprócz rozwijania zdolności zajęcia tego typu integrują społeczność szkolną - zapewnia Teresa Duniewska, opiekunka wolontariatu. - Młodsze dzieci, stykając się z gimnazjalistami w zespole szkół, mają w nich zaprzyjaźnionych opiekunów, zawsze gotowych do pomocy. W ten sposób staramy się przeciwdziałać przemocy w szkole.

Program “Szkoła bez przemocy" prowadzi “Kurier Poranny" wraz z Fundacją Orange. Partnerem programu jest wydawnictwo pedagogiczne Operon. Patronem honorowym jest Prezydent RP.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie