Niebezpiecznie na granicy. Na widok polskich patroli strzelano z długiej broni

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Straż graniczna na granicy polsko-białoruskiej
Straż graniczna na granicy polsko-białoruskiej fot. Twitter/@Straz_Graniczna
Udostępnij:
Ostatniej doby granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 12 osób - przekazała w środę Straż Graniczna. Jak dodały służby, "żołnierze białoruscy kilkukrotnie na widok polskich patroli strzelali z długiej broni".

Jak przekazała Straż Graniczna na Twitterze, we wtorek granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 12 osób. "To obywatele Libanu, Iraku i Syrii" - czytamy w komunikacie. Osoby te zostały zatrzymane na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Narewce.

Rzecznik SG por. Anna Michalska przekazała, że doszło też do innej próby przekroczenia granicy, do której doszło w środę około godziny 3 nad ranem na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Dubiczach Cerkiewnych. - Granicę próbowało przekroczyć 11 nielegalnych imigrantów. Byli to obywatele Egiptu, Jemenu i Syrii. Te osoby również zostały zawrócone do linii granicy - powiedziała.

Strzały z broni długiej

Straż Graniczna poinformowała również o niebezpiecznym incydencie z udziałem służb białoruskich.

- We wtorek około godz. 17 zauważyliśmy 11 żołnierzy białoruskich, którzy cięli concertinę. Skierowaliśmy w ten rejon dodatkowe patrole. Na ich widok żołnierze białoruscy zaczęli rzucać kamieniami, oślepiać laserami. Padały również wyzwiska pod adresem służb, Polaków, Polski. Trwało to wszystko godzinę, po czym służby białoruskie oddaliły się - tłumaczyła rzeczniczka SG dodając, że nie było podczas tego zdarzenia cudzoziemców. Byli tylko żołnierze białoruscy.

- Około godziny 20 na tym samym odcinku ochranianym przez placówkę SG w Czeremsze zauważyliśmy białoruskich żołnierzy, którzy na widok naszych patroli oddali strzały z broni długiej. Nie widzieliśmy, żeby to było w naszą stronę, więc były to prawdopodobnie strzały w powietrze - powiedziała.

Jak dodała, około godziny 22 była podobna sytuacja. - Żołnierze białoruscy na widok polskich patroli również strzelali z długiej broni, prawdopodobnie w powietrze. I o godzinie 3 nad ranem, kiedy białoruscy żołnierze znów oddali kilka strzałów z długiej broni - poinformowała.

- Według nas ma to związek z rozkazami przewodniczącego Państwowego Komitetu Granicznego Republiki Białorusi gen. Anatolija Lappo, który ostatnio mówił, że mogą strzelać bez ostrzeżenia - podkreśliła.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Niebezpiecznie na granicy. Na widok polskich patroli strzelano z długiej broni - Polska Times

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
AB
26 stycznia, 13:19, Gość:

Trafnie o Rosji przed wieloma laty mówił Józef Piłsudski. „Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony- sowiecki”.

Te słowa są aktualne do dziś. Polska w obliczu putinowskiego imperializmu może stać się jej kolejnym celem.

26 stycznia, 17:32, Stanisław:

I o tym mówił śp Prezydent Polski Lech Kaczyński, mądry, inteligentny człowiek niszczony przez antypolska bandę POzujacą na Polaków, a sprzyjający i dzis Niemcom i Rosji - Merkel i Putinowi, a nawet Łukaszence.

26 stycznia, 18:04, AB:

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.

7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?

Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

I jeszcze jeden przypadek: czy Kalkstein, ten który wraz z Fornalską i innymi żydami wydali w ręce gestapo gen. „Grota” Roweckiego dowódcę Armii Krajowej i Państwa Podziemnego, …to tatuś, a może kuzyn bliźniaków?, …bo jeżeli tak, to by wyjaśniało wszystkie wątpliwości.

27 stycznia, 07:14, Gość:

Prdolić Kaczafiego . Ale jeABanego łukasznkowego zyeba prdolić po tysiąckroć .

Kiedy przyjdą pohańbić twój dom

ten w którym mieszkasz - Polskę

Gdy poczujesz ich niemyty srom

Kiedy runą trolli głupich wojskiem

i pod drzwiami staną , i nocą

w imię bękarta z komsomołu w drzwi załomocą -

ty , ze snu podnosząc skroń

spuść im taki mega kosmiczny wprdol

i Polskę przed plugawym ścierwem ABadonem

chroń , chroń , chroń .

homoś przypominam ci na wypadek mobilizacji plan: zbierasz grupy maryjno modlitewne okrążasz Łukaszenkę i napierdalasz różańcem a ja robię test pcr i idę na kwarantannę..

G
Gość
26 stycznia, 13:19, Gość:

Trafnie o Rosji przed wieloma laty mówił Józef Piłsudski. „Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony- sowiecki”.

Te słowa są aktualne do dziś. Polska w obliczu putinowskiego imperializmu może stać się jej kolejnym celem.

26 stycznia, 17:32, Stanisław:

I o tym mówił śp Prezydent Polski Lech Kaczyński, mądry, inteligentny człowiek niszczony przez antypolska bandę POzujacą na Polaków, a sprzyjający i dzis Niemcom i Rosji - Merkel i Putinowi, a nawet Łukaszence.

26 stycznia, 18:04, AB:

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.

7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?

Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

I jeszcze jeden przypadek: czy Kalkstein, ten który wraz z Fornalską i innymi żydami wydali w ręce gestapo gen. „Grota” Roweckiego dowódcę Armii Krajowej i Państwa Podziemnego, …to tatuś, a może kuzyn bliźniaków?, …bo jeżeli tak, to by wyjaśniało wszystkie wątpliwości.

Prdolić Kaczafiego . Ale jeABanego łukasznkowego zyeba prdolić po tysiąckroć .

Kiedy przyjdą pohańbić twój dom

ten w którym mieszkasz - Polskę

Gdy poczujesz ich niemyty srom

Kiedy runą trolli głupich wojskiem

i pod drzwiami staną , i nocą

w imię bękarta z komsomołu w drzwi załomocą -

ty , ze snu podnosząc skroń

spuść im taki mega kosmiczny wprdol

i Polskę przed plugawym ścierwem ABadonem

chroń , chroń , chroń .

A
AB
26 stycznia, 13:19, Gość:

Trafnie o Rosji przed wieloma laty mówił Józef Piłsudski. „Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony- sowiecki”.

Te słowa są aktualne do dziś. Polska w obliczu putinowskiego imperializmu może stać się jej kolejnym celem.

26 stycznia, 17:32, Stanisław:

I o tym mówił śp Prezydent Polski Lech Kaczyński, mądry, inteligentny człowiek niszczony przez antypolska bandę POzujacą na Polaków, a sprzyjający i dzis Niemcom i Rosji - Merkel i Putinowi, a nawet Łukaszence.

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.

7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?

Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

I jeszcze jeden przypadek: czy Kalkstein, ten który wraz z Fornalską i innymi żydami wydali w ręce gestapo gen. „Grota” Roweckiego dowódcę Armii Krajowej i Państwa Podziemnego, …to tatuś, a może kuzyn bliźniaków?, …bo jeżeli tak, to by wyjaśniało wszystkie wątpliwości.

S
Stanisław
moim zdaniem powrót do władzy PO Tuska z pomocnikiem Hołownią prowadzonym przez generała polskiego/?/ Różańskiego, wielbiciela Putina to znikanie Polski, oddadzą częśćiami nasz kraj, Warmia i Mazury Niemcom, Podlasie Ruskim itd.
S
Stanisław
26 stycznia, 11:10, Gość:

rosyjscy faszyści wywołają III wojnę światową

i to razem z Niemcami, pomocnikiem , samozwańczym prezydentem Białorusi Łukaszenką... Psychopaci zawsze byli niebezpieczni dla innych narodów, bez wojen zyc nie mogli i nie mogą. A Putin z poparciem Niemiec może robic co chce, nalezy sie mu szacunek za to - mówił niemiecki wojskowy.

S
Stanisław
26 stycznia, 13:19, Gość:

Trafnie o Rosji przed wieloma laty mówił Józef Piłsudski. „Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony- sowiecki”.

Te słowa są aktualne do dziś. Polska w obliczu putinowskiego imperializmu może stać się jej kolejnym celem.

I o tym mówił śp Prezydent Polski Lech Kaczyński, mądry, inteligentny człowiek niszczony przez antypolska bandę POzujacą na Polaków, a sprzyjający i dzis Niemcom i Rosji - Merkel i Putinowi, a nawet Łukaszence.

A
AB
Białoruscy funkcjonariusze straży granicznej otrzymali rozkaz strzelania bez ostrzeżenia w przypadku ataku polskich sił bezpieczeństwa – powiedział Anatolij Lappo, przewodniczący Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi.

Według Lappo uzyskano informację, że „polskie siły bezpieczeństwa planują być może schwytanie białoruskiej straży granicznej”. W związku z tym „wydał polecenie: bez ostrzeżenia, natychmiast użyj broni”, informuje RIA Novosti w odniesieniu do Białorusi 1.

Lappo powiedział: „Jeżeli istnieje tylko zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa białoruskiego pogranicznika, który wykonuje swoje zadania na jego terytorium, broń zostanie natychmiast użyta bez ostrzeżenia”. Uważa, że ​​Polska chce sprowokować Białoruś „do jakichś działań odwetowych”. „Te prowokacje będą błahe” – powiedział.

Lappo powiedział też, że agencja skupi się na ochronie granicy z Ukrainą, istnieją niezbędne rezerwy na błyskawiczną reakcję na wyzwania w tym kierunku.

Przypomnijmy, Państwowy Komitet Graniczny Białorusi poinformował, że polskie wojsko na przejściu granicznym Kozłowiczi 18 stycznia dwukrotnie naruszyło białoruską granicę państwową, wjeżdżając na terytorium republiki. Polska Straż Graniczna przyznała, że ​​„18 stycznia żołnierz Wojska Polskiego, wykonując swoje obowiązki służbowe, nieumyślnie przekroczył linię graniczną kilka metrów w głąb Białorusi”.
G
Gość
26 stycznia, 13:24, Gość:

Śmierdzące ciapaki mogą napie...dalać w polskich żołnierzy kamieniami, gałęziami, czym popadnie.

Kacapy z Białorusi mogą strzelać do naszych żołnierzy, ciąć ogrodzenie, oślepiać.

A nasi żołnierze co? Przyglądają się i jeżdżą do szpitala i lakiernika, bo co rusz rozbita głowa i uszkodzony samochód. Po co nosicie broń? Chociaż odrzućcie tym kamieniem, jeśli zabraniają użycia karabinu. Długo tak jeszcze będziecie sobie pozwalać pluć na mundur? Co robią generały - pierdzistołki? Czekają na wysoką emeryturę? Co robią politycy? Kłaniają się w pas nierobom w mumii jewropejsatej?

Skandal i niedowierzanie.

Ja zareagowałem na to wszystko. Wzburzony napisałem maila do ambasady Białorusi i co? Dziś Polska policja ściga mnie i moją rodzinę. Wiecie co powiedział Policjant na przesłuchaniu żony? Że nie można drażnić Łukaszenki! Łukaszenka może nas obrażać, może nam grozić, jego służby mogą strzelać w kierunku naszych żołnierzy czy rzucać kamieniami a Polska może dać tylko du**!. Zastanawiam się czy nie napisać do ambasady Białorusi żeby tym polskim policjantom nie wystąpili do Łukaszenki o ordery.

G
Gość
26 stycznia, 13:24, Gość:

Śmierdzące ciapaki mogą napie...dalać w polskich żołnierzy kamieniami, gałęziami, czym popadnie.

Kacapy z Białorusi mogą strzelać do naszych żołnierzy, ciąć ogrodzenie, oślepiać.

A nasi żołnierze co? Przyglądają się i jeżdżą do szpitala i lakiernika, bo co rusz rozbita głowa i uszkodzony samochód. Po co nosicie broń? Chociaż odrzućcie tym kamieniem, jeśli zabraniają użycia karabinu. Długo tak jeszcze będziecie sobie pozwalać pluć na mundur? Co robią generały - pierdzistołki? Czekają na wysoką emeryturę? Co robią politycy? Kłaniają się w pas nierobom w mumii jewropejsatej?

Skandal i niedowierzanie.

To strategia niedawania putinowi pretekstu do wojny.

Szok i niedowierzanie to, że zagraniczne media w Polsce, część polityków opozycji, niektórzy celebryci, niektórzy politycy z UE wspierają tę agresję putina.

G
Gość
Śmierdzące ciapaki mogą napie...dalać w polskich żołnierzy kamieniami, gałęziami, czym popadnie.

Kacapy z Białorusi mogą strzelać do naszych żołnierzy, ciąć ogrodzenie, oślepiać.

A nasi żołnierze co? Przyglądają się i jeżdżą do szpitala i lakiernika, bo co rusz rozbita głowa i uszkodzony samochód. Po co nosicie broń? Chociaż odrzućcie tym kamieniem, jeśli zabraniają użycia karabinu. Długo tak jeszcze będziecie sobie pozwalać pluć na mundur? Co robią generały - pierdzistołki? Czekają na wysoką emeryturę? Co robią politycy? Kłaniają się w pas nierobom w mumii jewropejsatej?

Skandal i niedowierzanie.
G
Gość
Trafnie o Rosji przed wieloma laty mówił Józef Piłsudski. „Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony- sowiecki”.

Te słowa są aktualne do dziś. Polska w obliczu putinowskiego imperializmu może stać się jej kolejnym celem.
A
AB
Aj waj i prawie giewałt

Jakoby Izrael ma ewakuować z upadliny 75 000 chazarów bo ruskie moga im zrobić kuku jak bedą lać w [wulgaryzm] banderowców.

Z doświadczenia wiadomo,że mogą przez „pomyłkę” wylądować w Polin
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie