Nie ustąpił pierwszeństwa motocyklowi

(sj)
Motocyklista uderzył w prawy bok auta.
Motocyklista uderzył w prawy bok auta. fot. KMP w Białymstoku
Udostępnij:
Ranny motocyklista trafił to szpitala. To efekt niedzielnego wypadku na Towarowej.
Nie ustąpił pierwszeństwa motocyklowi
fot. KMP w Białymstoku

(fot. fot. KMP w Białymstoku)

Do zdarzenia doszło tuż po 16 na skrzyżowaniu z Kraszewskiego. 28-letni kierowca osobowego opla astry jechał Towarową.

- Podczas skrętu w lewo w ul. Kraszewskiego, nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście jadącemu z przeciwka - mówi Tomasz Krupa, oficer prasowy białostockiej policji.

Ranny został 29-letni kierowca jednośladu. Z podejrzeniem urazu stopy został przewieziony karetką do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
ha
Bo na zdjęciu jest inny motor. Ten powypadkowy to do kasacji.
G
Gość
W dniu 13.10.2008 o 20:19, STARY napisał:

Tym się chyba nawet 100 nie da rozwinąć, ale co sprzet to sprzęt, opelek tył skasowany, a motor nawet ryski.


Jak to nawet ryski ?? uderzyl zdrowo, motor pogiety olej wyciekl z silnika, na zdj moze nie widac, ale bylo ostro.
S
STARY
W dniu 13.10.2008 o 17:44, ścigacz napisał:

panowie zaraz pewnie ktos napisze "pewnie jechal 200km/h i na jednym kole w zwiazkuz tym był nie osiagalny dla ludzkiego oka"


Tym się chyba nawet 100 nie da rozwinąć, ale co sprzet to sprzęt, opelek tył skasowany, a motor nawet ryski.
d
don
Ten z opla to ze wsi. Rejestracja BIA. Widać nieprzywykły do większego ruchu na skrzyzowaniu.
ś
ścigacz
panowie zaraz pewnie ktos napisze "pewnie jechal 200km/h i na jednym kole w zwiazkuz tym był nie osiagalny dla ludzkiego oka"
d
driver
Myślę że sąd za ewidentną próbę pozbawienia życia, ew.. zdrowia drugiej osoby, narażenie jej na kalectwo- tj kierowcy motocykla odpowiednio ukarze przestępce. Nie powinno być pobłażania dla osób kaleczą ciężko, zabijają innych niewinnych ludzi.
j
joe
W dniu 13.10.2008 o 11:46, xyz napisał:

i co?? znów wina motocyklisty?? zaraz zieloni się odezwą ze znanymi "mądrościami"


nie, ale na pewno zaraz się spali jakąś czarownicę - bo przecież ostatnie wypadki do z winy kobiet
x
xyz
i co?? znów wina motocyklisty?? zaraz zieloni się odezwą ze znanymi "mądrościami"
Dodaj ogłoszenie