Nie Teatr. Alternatywna miejscówka w centrum Białegostoku otworzy się już w październiku. Zobacz repertuar

Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
Już 8 października otwiera się nowe centrum kulturalne Nie Teatr. W repertuarze na jesień znajdują się znane nazwiska ze świata teatru, muzyki i kabaretu.
Już 8 października otwiera się nowe centrum kulturalne Nie Teatr. W repertuarze na jesień znajdują się znane nazwiska ze świata teatru, muzyki i kabaretu. Materiały prasowe
Robert Janowski, Sonia Bohosiewicz, Krzysztof Skiba, Jan Peszek - to tylko kilku artystów, których zobaczymy na nowej scenie impresaryjnej w Białymstoku. Otwarcie Nie Teatru już 8 października.

- Przygotowania do otwarcia teatru są bardzo intensywne. Odświeżamy wnętrze, trwają prace aranżacyjne. W samym teatrze jest każdego dnia duży ruch - mówi Sylwia Lubiniecka, dyrektor Nie Teatru.

Oprócz remontu budynku, ekipa Nie Teatru pracuje nad nowym repertuarem. Na razie zaplanowano wydarzenia od października do grudnia.

- Pracujemy nad kolejnymi projektami, które uzupełniłyby ten repertuar - dodaje Sylwia Lubiniecka.

Program nowego teatru jest bardzo zróżnicowany. W repertuarze znalazły się spektakle, koncerty, kabarety i stand-upy.

- Chcemy, żeby nasze wydarzenia przyciągały rzesze nie tylko białostoczan, ale miłośników sztuki z innych miast i o różnych gustach - podkreśla dyrektor placówki.

W Nie Teatrze jako pierwsi wystąpią Dorota Miśkiewicz i Henryk Miśkiewicz. Koncert pod tytułem "Nasza miłość" będzie promować płytę rodzinnego duetu o tym samym tytule.

Wydarzenia zaplanowane są na piątki, soboty i niedziele. Nie Teatr odwiedzą m.in. Tomasz Jachimek, Sonia Bohosiewicz, Krzysztof Skiba czy Jan Peszek.

- Jeśli chodzi o koncerty to wystąpią u nas Kaśka Sochacka czy Chłopcy Kontra Basia - dodaje Sylwia Lubiniecka.

Sprzedaż biletów ruszy w piątek (30 lipca). Nowa placówka ma wyróżniać się na tle innych teatrów, co podkreśla już jej sama nazwa.

Przede wszystkim nie jesteśmy teatrem w pełnym wymiarze. Nie mamy swojego zespołu teatralnego, techników, zaplecza i innych osób, które w takiej instytucji pracują. Jesteśmy sceną impresaryjną, co daje nam pełną swobodę w doborze repertuaru.

Wydarzenia będą odbywać się na scenie kameralnej. Widownia liczy tam 122 miejsca.

- Możemy w kameralny sposób spotkać artystów wysokiej rangi z publicznością, która jest nieduża. Spowodować że to spotkanie będzie trochę bardziej intymne. sprowokować do rozmów po spektaklach, koncertach czy kabaretach. Mamy plan, żeby to miejsce naznaczone było bliskością widowni i artysty. Ta scena kameralna ma to umożliwić - tłumaczy Sylwia Lubiniecka.

Oprócz sceny kameralnej, w Nie Teatrze ma działać drugie pomieszczenie. Przeznaczone będzie do organizacji warsztatów i zajęć dla młodszych widzów

- Nazywa to salą kreatywną. To przestrzeń do organizowania konferencji, spotkań i warsztatów. Już planujemy tam projekty dla młodszych widzów - zdradza Sylwia Lubiniecka.

Nie Teatr powstanie na miejscu dawnej Astorii. W maju 2020 roku Grupa Łączy Nas Praca wydzierżawiła budynek na 27 lat od Społem. Oprócz teatru w planach jest utworzenie m.in. klubu biznesu, hotelu i restauracji. Szczegóły co do zagospodarowania przestrzeni mamy poznać jesienią.

- Chcemy uzupełnić ofertę kulturalną Białegostoku. Mamy nadzieję, że środowisko artystyczne przychylnie spojrzy na nasze działania. Liczymy też na współpracę z innymi białostockimi instytucjami i twórcami - podsumowuje Sylwia Lubiniecka.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie