Nie muszą się bać

Agata Sawczenko
W kryzysie będzie się dobrze wiodło m.in. informatykom
W kryzysie będzie się dobrze wiodło m.in. informatykom
Nie wszystkie branże tracą na kryzysie. Wręcz odwrotnie – są zawody, których posiadacze – według prognoz specjalistów od rynku pracy – będą mogli przebierać w ofertach pracy. Bo wiadomo – z niektórych rzeczy, np. chleba, zrezygnować się nie da. A inne przede wszystkim w czasie kryzysu mają rację bytu.

W kryzysie będzie się wiodło:

- Hipermarketom i dyskontom spożywczym. 

- Fast foodom: będziemy je wybierać zamiast drogich restauracji. McDonalds już dziś zapowiada zatrudnienie około 2-3 tys. nowych osób.

- Bankom: zapowiadają wzrost zatrudnienia.

- Żołnierzom: wojsko uzupełnia armię zawodową.

- Informatykom: będą ich zatrudniać przedsiębiorstwa branżowe, sklepy internetowe i zwykłe firmy.

- Księgowym. 

- Public Relations: szefowie firm często rezygnują z reklamy. W zamian korzystają z usług specjalistów od PR.

- Budowlańcom: ma ruszyć rządowy projekt budowy dróg.

- Wykwalifikowanym pracownikom z branży wysokiej technologii: wiele korporacji przenosi produkcję do Polski.

- Obsłudze hotelu: w tej chwili jest budowanych 200 nowych hoteli.

- Branży motoryzacyjnej.

- Windykatorom i komornikom: wiele osób może mieć problem z regulowaniem należności.

- Handlowcom. 

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie