Nie chciał mieć szefa

Magdalena Prus, fot. Wojciech Wojtkielewicz
Przemysław Zaczek zakłada kolejne spółki
Przemysław Zaczek zakłada kolejne spółki
Już od liceum mówił wszystkim, że w przyszłości będzie miał własną firmę.

- Zawsze marzyłem o jakimś biznesie, mówiłem, że nie chcę u nikogo pracować, tylko u siebie – opowiada Przemysław Zaczek. – Na studiach pomyślałem, że trzeba coś w końcu zacząć robić.

 

Pierwszy biznes

 

I tak pod koniec studiów powstała jego pierwsza firma. Zajął się robieniem projektów graficznych.

– Dostałem dofinansowanie z urzędu pracy – mówi Przemek. – Warto korzystać z wszelkiego rodzaju dotacji. Każda kwota daje nam możliwość zaistnienia na rynku. Choć oczywiście jest trochę zabawy i chodzenia po urzędach. Ale nie można się tym zrażać.

Z czasem firma przekształciła się. Przemek nie zajmował się już projektami graficznymi, tylko produkował reklamy.

– Zaczynałem od dwóch komputerów – mówi Przemysław Zaczek. – Dziś, po ponad dwóch latach, zatrudniamy pięć osób i jako jedni z niewielu w Białymstoku posiadamy własny park maszynowy. Robimy reklamy nie tylko w naszym regionie.

 

Miłośnik steków

 

Ale jedna firma to za mało. Przemysław Zaczek znalazł niszę na rynku i zajął się dystrybucją grilli gazowych na całą Polskę.

– Kilka lat temu moi rodzice przywieźli takiego grilla z USA – opowiada Przemek. – Później podczas studiów też wielokrotnie jeździłem do Stanów na wakacje do pracy. A tam wszędzie potrawy z grilla, które uwielbiam. I pomyślałem, że inni Polacy też muszą spróbować.

Dwa lata temu, kiedy Przemek sprowadzał grille gazowe do Polski, nie było ich wcale na naszym rynku. Dziś są bardzo popularne, choć w hipermarketach przeważają grille produkcji chińskiej.

Jednak miłość do steków zaowocowała kolejnym pomysłem na firmę.

– W USA smakosze steków nie muszą narzekać – mówi Przemek. – A w Polsce gdziekolwiek odwiedzam restauracje, nie mogę znaleźć dobrze przyrządzonych steków. Postanowiłem więc otworzyć własną knajpę, żeby podzielić się z rodakami amerykańską kuchnią.

Steakhouse powstanie już niedługo w centrum Wrocławia.

– To moje nowe wyzwanie – mówi Przemysław Zaczek. – Bo najważniejsze to mieć wciąż świeże pomysły, dostrzegać nowe możliwości i działać.

Bo młodzi ludzie, jak twierdzi Przemek, często lubią sobie przy piwie pogadać o firmach. Tyle tylko, że na rozmowach się kończy.

– Grunt, żeby się chciało chcieć! – mówi Przemek.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie