Neon żonkil z kwiaciarni pojechał do szklarzy (zdjęcia, wideo)

Tomasz Mikulicz [email protected]
- To ryzykowne z naszej strony, ale chcemy ze wszystkim zdążyć, tak by neon był uruchomiony w sobotę, 28 marca - mówi Mateusz Tymura, jeden z założycieli profilu facebookowego "Ratujmy białostocki neon żonkil". Andrzej Zgiet
Żonkil wkrótce ma być odnowiony. Inicjatorom akcji ratowania neonu brakuje 1,5 tys. zł. Na zebranie pieniędzy mają czas do niedzieli

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gościu

Pan KORonkiewicz na podnośniku przypomina prezydenta Białorusi i subotniki, ale

nie takie były obietnice wyborcze. Likwidowane sklepy, księgarnie-właściwie ludzie sami

uciekają z centrum bo jest nieprzyjazne, obce.

G
Gość

Naprawe powinien oplacic na fakture wlasciciel kwiaciarni i odliczyc ja od kosztow uzyskania przychodu….

Gdzie tu sens tej akcji?!

 

l
lechosław

Bardzo ładna ta akcja.

Ale po co ?

Kwiaciarnia Żonkil to chyba prywatny interes.

A zbiórkę pieniędzy robią publiczną.

A jeżeli uda się neon wyremontować  to kto będzie płacił rachunki za prąd ?

Może pan Koronkiewicz ze swojej diety radnego ?

Dodaj ogłoszenie