Narodowy Program Rozwoju Humanistyki. Jest wsparcie finansowe

(mg)
Milion złotych trafi do czterech pracowników UwB
Milion złotych trafi do czterech pracowników UwB sxc.hu
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego podzieliło pieniądze Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Ponad milion złotych trafi do czterech pracowników naukowych Uniwersytetu w Białymstoku.

Dr hab. Kamila Budrowska otrzyma z Programu 800 tysięcy zł na badania "Cenzura wobec literatury polskiej w latach 1945-1989". Dr Małgorzata Karczewska dostała pieniądze na badania dotyczące tematu "Miejsca pamięci poległych 1914-1918 na terenie Polski północno-wschodniej" - 68 tysięcy zł, dr hab. Wojciech Śleszyński na "Dokumenty do dziejów Kresów Północno-Wschodnich II Rzeczypospolitej - kontynuacja edycji źródeł" - 56 tys. zł, prof. dr hab. Antoni Mironowicz na "Rękopisy supraskie w zbiorach krajowych i obcych" - 119 tys. zł.

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
biuro analiz
800 tys.? To chyba na stworzenie nowej literatury, a potem jej ocenzurowanie. Naprawdę, zacny wkład w naukę polską...

Dokladnie tym bardziej ze temat niezbyt wazny z punktu widzenia dzisiejszych problemow otaczajacych filologie polska.
G
Gość
Chyba, ktoś oszalał, nikt do tych prac nawet nie zajrzy, powinno zainteresować się CBA, lepiej kupić tomograf, jak im nie wstyd pseudo naukowcy do wyciągania forsy
G
Gość
Pieniądze wyrzucone w błoto, jak te przeznaczone na lekcje religii w szkołach. Żadnej korzyści dla Polski, tylko wywalanie kasy. Czy rzeczywiście w Polsce nie ma więkrzych potrzeb? Warto nadmienić, że przecież Polska nie ma nadmiaru pieniędzy. Żeby za to wszystko placić musi się zadłużyć. Po co to?
r
raaf
800 tys.? To chyba na stworzenie nowej literatury, a potem jej ocenzurowanie. Naprawdę, zacny wkład w naukę polską...
S
SLEDZIK
a za komuny doktoryzował się synalek sekratarza z tematu :
" Historia palanta w Wielkopolsce" ale mu do tego nie dopłacali.
Co za czasy.
Dodaj ogłoszenie