Napad na Barszczańskiej. Pijani młodzieńcy skatowali i okradli 68-latka w jego mieszkaniu

(dor)
Sąd aresztował trzech bandytów na dwa miesiące
Sąd aresztował trzech bandytów na dwa miesiące Archiwum
Udostępnij:
Czterej pijanych młodzieńców urządziło brutalny napad na 68-latka. Wyważyli drzwi do jego mieszkania w bloku przy Barszczańskiej, skatowali go i okradli. Bandytów wytropił policyjny pies.

W miniony piątek w Białymstoku w jednym z bloków przy ulicy Barszczańskiej około godziny 23 czterech młodych mężczyzn najpierw wyważyło drzwi do przejściowego korytarza prowadzącego do kilku mieszkań, a następnie kolejne wiodące do domu 68-latka.

Następnie napastnicy zaatakowali właściciela lokalu bijąc go pięściami po głowie i kopiąc po całym ciele. Potem zabrali sprzęt rtv, metalową puszkę z pieniędzmi, cztery butelki alkoholu i uciekli.

Pokrzywdzony łączne starty oszacował na blisko 2 tysiące złotych.

- Powiadomieni o zdarzeniu białostoccy policjanci natychmiast pojechali na miejsce i rozpoczęli poszukiwania sprawców - opowiada mł. asp. Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Po chwili policyjny pies podjął trop i doprowadził mundurowych do bloku obok.

Funkcjonariusze wiedząc, że napastnicy są wewnątrz jednego z mieszkań i nie chcą otworzyć, wyważyli drzwi i weszli do środka. Tam zatrzymali dwóch 18 i dwóch 21-latków oraz odzyskali skradzione przedmioty.

- Okazało się, że młodzi mężczyźni byli pijani - kontynuuje asp. Sorko. Młodzieńcy mieli od blisko 1,2 do ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie.

W niedzielę cała czwórka usłyszała zarzuty, a wobec jednego ze sprawców prokurator zastosował policyjny dozór. Natomiast wczoraj sąd zadecydował, że pozostałych trzech najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Teraz postępowaniem mężczyzn zajmie się sąd.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
paweł
W dniu 13.03.2012 o 18:09, uprzejmy napisał:

Skoro byli pijani to powinni ich na komendzie napoić spirytusem. Najlepiej na siłę tak po 2 litry na głowę to problem by się rozwiązał;p

jak chcesz do ciebie spirytusem na siłe napoje

G
Gość
W dniu 13.03.2012 o 18:59, filips napisał:

zrownac z ziemia te slumsy,a te wszystkie małpy wysiedlic na syberie

Tak jest a najlepiej to spalic slamców

g
gosssssssssss
Wtym napadzie też były trzy laski niestety
g
gośc
Jesteś adwokatem tych gości ?

Chyba z nimi brałeś udził że ich tak bronisz
m
mały
Jesteś adwokatem tych gości ?
G
Gość
Ludzie, czy wy w ogóle wiecie coś o tym osiedlu? mieszkaliście tam czy coś? Chyba nie. Znacie je tylko z tego co wypisują w porannym. Mieszkałam na tym osiedlu 12 lat i jakoś nie zauważyłam tam takiej patologi. Fakt może ludzie tam normalni nie są, w każdej klatce jest społeczniak który uprzykrza komuś życie ale tak praktycznie jest na każdym osiedlu.

Ale tam takich społeczniaków jest najwięcej, a jeżeli nie zauważyłaś tam patologii to widocznie boisz się wyjść z własnego mieszkania sama.
j
justyna
Ludzie, czy wy w ogóle wiecie coś o tym osiedlu? mieszkaliście tam czy coś? Chyba nie. Znacie je tylko z tego co wypisują w porannym. Mieszkałam na tym osiedlu 12 lat i jakoś nie zauważyłam tam takiej patologi. Fakt może ludzie tam normalni nie są, w każdej klatce jest społeczniak który uprzykrza komuś życie ale tak praktycznie jest na każdym osiedlu.
G
Gość
Nikt tam nikogo nie skatował;/ byłam tam i wiem, jak zwykle poranny pisze ostre bzdury. Trzymajcie się chłopaki!

Jesteś adwokatem tych gości ?
....
Nikt tam nikogo nie skatował;/ byłam tam i wiem, jak zwykle poranny pisze ostre bzdury. Trzymajcie się chłopaki!
B
Basia
Czas najwyższy zrobić na Barszczańskiej porządek.Tu jest wiele małych dzieci -jak można tworzyć takie getto jak te dzieci mają wyrosnąć na prawych obywateli.Skoro wokło tyle melin pijackich .Tych pijaków wysłać do do hotelu tam nie zniszczą niczego .
Jak można tak zbić starszego człowieka dla 2 tyś.Czas najwyższy P. Ostrowski zrobić porządek a nie patrzeć tylko na policje .To Pan odpowiada za te bloki .Mieszkania są tam ladne ale co z tego jak meliniarze niszczą to.Czas zainteresować się tym a nie czekać tylko na Policje .Gdyby nie szybka interwencja spewnością by zabili tego biednego człowieka .Gdzie Wasze słowa że zrobicie porządek były one rzucone tylko przed kamerami.Bloki były odnowione proszę zajść i zobaczyć co się dzieje .My płacimy za to podatki.Dobrze że choć policja pracuje bez szwanku bo gdyby nie oni bandyci czuli bym się bezpieczni.Co robili sasiedzi gdy 4 wandali niszczyło cudze mienie -siedzieli cicho bo bali się ..
Takie jest życie na Barszczańskiej.Malutkie dzieci razem z meliniarzami , bandytami .Wstyd
n
niewazne
ale wy macie zrtye banie . siedzice w domu jak coś sie nie podoba patrzcie na siebie frazesy . PDW !
L
Lektor
To jest spokojna dzielnica jak każda inna poprostu . Chlopacy chcieli zarobic ! 3 majcie Sie!
o
obserwator
Meksyk to temat rzeka. Najgorzej mają dzieci, które muszą jakoś się w tym odnaleźć, więc albo zaczynają pić, palić i kraść, albo muszą się opłacać, przemykają się ulicami a kiedy mogą nie wychodzą z domu. W dzień nie jest źle, ale nocą na posterunku straży miejskiej jest tylko jeden człowiek, który siedzi tam po to żeby w razie zajścia dzwonić po pomoc (co przecież moga zrobic sami mieszkańcy). Ta "pomoc" jedzie zazwyczaj z wielką pompą, żeby towarzystwo uciekło, bo przecież i tak za wiele im nie zrobią. Część młodzieży chodzi z nożami i zwyczajni ludzie się ich po prostu boją, jak się odezwiesz to jutro sam będziesz miał wsadzony nóż. Brak świadków przestępstw i wykroczeń nie jest niczym zaskakującym, skoro same ofiary udają, że nie wiedzą kto i co.
Część mieszkańców to po prostu nieporadni ludzie, niektórzy chorzy psychicznie, zdarza się że mieszkają bez prądu i gazu. Jest też duże grono tzw normalnych osób, pracujących i nie pijących, którzy chyba sie po prostu przyzwyczaili do tego, że czasami noc nie przespana i nieraz trochę strach przejść od sklepu do bloku. Są większością ale rządzi mniejszość, która nie ma problemów z wyjęciem noża, pobytem w areszcie czy więzieniu.
I co z tym wszyskim zrobić? Może powinien być tam jakiś porządny komisariat albo chociaż ciągłe patrole, bo te dzienne spacery strażników miejskich nic nie zmieniły.
g
gość
Taki element powinni ogrodzić murem i ich tam trzymać, żeby się między sobą tłukli.
A
[email protected]
Barszczanska, Klepacka i Dojnowska to slumsy, miejsca stwozone z mysla o patologii i dla patologii i nikt normalny tam praktycznie nie mieszka. Jesli sa tam osoby normalne, nie bedace alkoholikami, cpunami i elementem kryminalnym to ja takim osobom wspolczuje zycia w takim otoczeniu. Faktem tez jest ze kazde osiedle ma swoje patologiczne elementy i najczesciej sa to lajzy dresiarskie. Najniebezpieczniejszym osiedlem po slumsach jest wlasnie Antoniuk, gdzie na nieszczescie ludzi tam mieszkajacych zlikwidowano pare lat temu komisariat i gdzie grasuja wiecznei nacpane i napite bandy dresiarzy (np. tzw. patologiczni chlopcy z Ordonowny).
Dodaj ogłoszenie