Najwyższe laury za album o magii Podlasia

(mg)
Z Poznania Elżbieta Kozłowska-Świątkowska przywiozła olbrzymi puchar ministra nauki i szkolnictwa wyższego
Z Poznania Elżbieta Kozłowska-Świątkowska przywiozła olbrzymi puchar ministra nauki i szkolnictwa wyższego Fot. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Białostockie wydawnictwo opublikowało najlepszą książkę akademicką w Polsce

Oryginalne zdjęcia Doliny Biebrzy i Narwi, literackie opisy. To wszystko znajdziemy w albumie "Nadrzecznymi ścieżkami Podlasia" Janusza Kupryjanowicza i Marka Konarzewskiego. Jego wyjątkowość doceniło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Białostockie uniwersyteckie wydawnictwo Trans Humana, które wydało album, zdobyło pierwszą nagrodę na XII Poznańskich Dniach Książki Naukowej.

- Album został uznany za najlepszą książkę akademicką w Polsce. Jesteśmy bardzo dumni z tego wyróżnienia - mówi Elżbieta Kozłowska- Świątkowska, redaktor naczelna wydawnictwa.

Sam album to efekt 20 lat pracy Janusza Kupryjanowicza i Marka Konarzewskiego, białostockich specjalistów od przyrody. To im udało się zaobserwować i uwiecznić magię podlaskiej natury: ptaki, zachody słońca, wodne rozlewiska. Obok zdjęć nie tylko czysto naukowe, ale też i literackie opisy.

- Postanowiliśmy przełamać stereotyp dotyczący publikacji naukowych. One też mogą być dla wszystkich - dodaje Elżbieta Kozłowska- Świątkowska.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojtek
Gdyby tę publikację docenili klienci to bym rozumiał. Ale paru darmozjadów- urzędasów uważających się za ekspertów tylko z tego tytułu, że pracuje w ministerstwie? Wcześniej ci eksperci pewnie rozklejali plakaty jedynie słusznej przewodniej siły narodu PO. A teraz za moje podatki inne urzędasy niższego szczebla - wojewódzkiego, powiatowego i gminnego będą ten albumik wykupować z księgarni i wciskać marszałkom małopolskiego, kujawsko- pomorskiego, jakiemuś staroście z pomorskiego, wójtowi z opolskiego czy sołtysowi ze śląskiego z okazji różnych wizyt. Może i delegacja z Białorusi też dostanie to dzieło sztuki a może nawet Truskolaski zawiezie je do Chin? Jednio jest pewne - za swoje własne pieniądze nikt tego nie kupi.
Dodaj ogłoszenie