Największe oszustwa na polskich pięściarzach. Krzysztof Głowacki kolejnym "przekręconym" na wyjeździe
Nie milkną echa sobotniej gali w Rydze. Po skandalicznych niedopatrzeniach sędziego ringowego Krzysztof Głowacki przegrał z faworytem lokalnej publiczności, Mairisem Briedisem. Nie on pierwszy został oszukany „na wyjeździe”.
Nie milkną echa sobotniej gali w Rydze. Po skandalicznych niedopatrzeniach sędziego ringowego Krzysztof Głowacki przegrał z faworytem lokalnej publiczności, Mairisem Briedisem. Nie on pierwszy został oszukany „na wyjeździe”.
Podaj powód zgłoszenia
R
18 czerwca 2019, 6:22, sprinter:
Boks to NIE JEST SPORT !
Wszystko jedno czy ci pysk obija na ringu pomiedzy linami, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika ci jaja skopia i sztacheta doprawia.
To cos zebral na ryja i na garba tego ci nikt juz nie odbierze.
Też tak twierdzę ,a mordobicie to mordobicie ,a nie sport ,może dla pisklinów?.
s
Boks to NIE JEST SPORT !
Wszystko jedno czy ci pysk obija na ringu pomiedzy linami, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika ci jaja skopia i sztacheta doprawia.
To cos zebral na ryja i na garba tego ci nikt juz nie odbierze.
Wszystko jedno czy ci pysk obija na ringu pomiedzy linami, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika ci jaja skopia i sztacheta doprawia.
To cos zebral na ryja i na garba tego ci nikt juz nie odbierze.

