Na Wigry z ciężkimi nogami

Tomasz Dworzańczyk [email protected]
Piłkarze Jagiellonii w poniedziałek wrócili do treningów. Jutro czeka ich pierwszy tegoroczny mecz kontrolny
Piłkarze Jagiellonii w poniedziałek wrócili do treningów. Jutro czeka ich pierwszy tegoroczny mecz kontrolny Wojciech Wojtkielewicz
Jagiellonia Białystok podejmie w sobotę o godz. 12 na bocznym boisku stadionu miejskiego Wigry Suwałki w pierwszym tegorocznym sparingu.

Dla trenera Jagi Michała Probierza będzie to znakomita okazja, by przyjrzeć się niektórym piłkarzom pod kątem ich obecności w szerokiej kadrze. Ta na pierwszych treningach liczyła aż 36 zawodników.

- Chcemy, by ta grupa pojechała z nami w poniedziałek na pierwszy obóz do Grodziska Wielkopolskiego - nie ukrywa Probierz.

W sobotnim sparingu szansę pokazania się w większym wymiarze czasowym dostanie m.in. Igor Zubowicz. Białorusin jest piłkarzem Jagi od kilku lat, ale przez ten czas był wypożyczany.

- Ostatnio grywał regularnie, więc chcemy go sprawdzić - przyznaje Probierz.

Żółto-czerwoni mają za sobą pracowity tydzień. Od poniedziałku trenowali bardzo ciężko, niekiedy nawet trzy razy dziennie.

- Przyznam, że pod względem intensywności zajęcia mocno różnią się od tych, jakie przez ostatni rok miałem w Wigrach - nie ukrywa Karol Mackiewicz, który po roku spędzonym w Suwałkach wraca do Jagi z wypożyczenia. - Ogólne wrażenia po moim powrocie są pozytywne. Jeśli coś się zmieniło, to tylko na korzyść - dodaje.

22-latek będzie miał okazję w sobotę zagrać przeciwko byłym kolegom z Wigier.

- Podchodzę do tego raczej normalnie. Miło wspominam czas spędzony w Suwałkach i jakiś sentyment pozostał. Ale to przecież tylko sparing, zresztą pierwszy w tym roku. Dopiero budujemy formę i nie ma co spodziewać się cudów. Tym bardziej po mnie, bo miałem dłuższą przerwę od kolegów, gdyż pierwsza liga wcześniej skończyła zmagania. Nie ukrywam, że jestem trochę zmęczony po tym intensywnym tygodniu treningów i tak naprawdę nie wiem, w jakim wymiarze czasowym będę przewidziany do gry - podkreśla Mackiewicz.

Na boisku raczej nie ujrzymy Michała Pazdana, który co prawda wrócił do treningów po kontuzji kolana, ale z pełną intensywnością zacznie ćwiczyć dopiero na obozie w Grodzisku. Szansę debiutu w nowych barwach dostaną zapewne pozyskani w przerwie zimowej z Niemena Grodno Białorusin Paweł Sawicki, Łotysz Igors Tarasovs oraz 20-letni bramkarz Kacper Rosa. Ten ostatni wczoraj związał się z białostockim klubem dwuletnim kontraktem, z możliwością przedłużenia umowy o kolejny rok.

Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 12 na bocznym boisku stadionu miejskiego przy ul. Słonecznej. Sparing z pierwszoligowcem będzie otwarty dla publiczności.

Tymczasem nadal nie ma przełomu w kwestii transferu Mateusza Piątkowskiego. Co prawda, do Jagiellonii wpłynęły dwie oficjalne oferty z zagranicznych klubów, ale obie nie spełniają finansowych oczekiwań szefów klubu. Oprócz niemieckiego Ergzebirge Aue (2 Bundesliga) do walki o 30-letniego napastnika stanął szwajcarski Aarau. Jeśli do transferu nie dojdzie zimą, piłkarz będzie mógł odejść latem bez konieczności zapłaty odstępnego.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie