Na rynku mleka widać ożywienie

Barbara Kociakowska [email protected]
Na rynku mleka widać ożywieniePolskie mleczarnie dużą część swojej produkcji wysyłają na eksport, dlatego to, co dzieje się na rynkach światowych jest dla nich bardzo ważne. A teraz ceny artykułów mleczarskich nieznacznie wzrosły.
Na rynku mleka widać ożywieniePolskie mleczarnie dużą część swojej produkcji wysyłają na eksport, dlatego to, co dzieje się na rynkach światowych jest dla nich bardzo ważne. A teraz ceny artykułów mleczarskich nieznacznie wzrosły. A. Zgiet
W sierpniu i wrześniu ceny produktów mleczarskich zaczęły rosnąć – wynika z analizy Banku Gospodarki Żywnościowej.

Jak mówi Marta Skrzypczyk, kierownik zespołu Analizy Rynków Rolnych BGŻ, poprawiła się sytuacja na rynkach światowych (oczekuje się, że produkcja mleka na świecie będzie niższa).
– A Polska jest eksporterem wyrobów mleczarskich, dlatego zawsze silnie reagujemy na zmiany cen mleka na świecie – tłumaczy.

Może i rolnik zarobi więcej
W eksporcie pomaga nam teraz słaby złoty. W efekcie za granice kraju sprzedajemy coraz więcej artykułów mleczarskich. Rośnie m.in. eksport do Rosji. Dużo mleka w proszku wysyłamy do Algierii.
Skoro ceny produktów mleczarskich rosną, to powinny wzrosnąć także ceny mleka w skupie. Zazwyczaj ma to miejsce po około trzech miesiącach od wzrostu ceny artykułów mleczarskich.
– W sierpniu średnia cena skupowanego mleka w kraju jeszcze spadła – mówi Marta Skrzypczyk. – Ale największe mleczarnie już zaczęły trochę podnosić cenę.
Podejrzewa ona, że już pod koniec tego roku powinien być zauważalny wzrost cen mleka w skupie. Nie powinno być większego opóźnienia niż kwartalne.

Poprawia się, ale nie wiadomo na jak długo
Również Wiera Pawluczuk, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Hajnówce zauważa, że od dwóch miesięcy na rynkach światowych widać niewielki wzrost cen artykułów mleczarskich – np. mleka w proszku czy serów żółtych dojrzewających.
– Nie wiadomo jednak czy jest to tendencja trwała czy jedynie chwilowa – tłumaczy pani prezes. – Różnie z tym jeszcze może być.

Poprawy na rynku mleka nie zauważa natomiast Edmund Borawski, prezes grajewskiego Mlekpolu.
– Nie odnotowaliśmy wzrostu cen produktów mleczarskich – mówi . – Rynek mleka ciągle jest trudny.

Więcej produkujemy, więcej eksportujemy
Zgadza się natomiast z tym, że wzrósł eksport artykułów mleczarskich.
– Ale przecież zawsze jest on powiązany z produkcją, z jej dynamiką – twierdzi Edmund Borawski. – A dynamika skupu mleka rośnie. Dlatego coraz więcej jego przetworów musimy eksportować.

Wzrost eksportu zauważa również Wiera Pawluczuk.
– Eksport rośnie, to widać, ale ostatnio, przynajmniej u nas, był on mniejszy – tłumaczy.
Produkty hajnowskiej spółdzielni lepiej sprzedają się przede wszystkim na rynku rosyjskim.
– Jednak w tym przypadku także trudno jest powiedzieć, czy jest to trwała tendencja, czy nie – dodaje prezes hajnowskiej spółdzielni.
Teraz największym problemem mleczarni – jeśli chodzi o eksport – są częste zmiany kursów euro i dolara.
– To nam znacznie destabilizuje sprzedaż na eksport – tłumaczy prezes OSM w Hajnówce.
Podobne zdanie na ten temat ma Edmund Borawski. Jak zauważa, wahania kursów złotego nie sprzyjają opłacalności eksportu. 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie