Na Politechnice nie ruszy mechanika i budowa maszyn. Zabrakło chętnych na studia magisterskie.

MG
Uczelnia dla inżynierów, którzy chcą zdobyć tytuł magistra przygotowała 810 miejsc na studiach dziennych. Zgłosiło się 641 kandydatów.
Uczelnia dla inżynierów, którzy chcą zdobyć tytuł magistra przygotowała 810 miejsc na studiach dziennych. Zgłosiło się 641 kandydatów. Fot. Internet
Politechnika Białostocka zakończyła zimową rekrutację na studia magisterskie dla inżynierów. Na kierunki stacjonarne zgłosiło się 641 kandydatów. Miejsc było 810.

Zimową rekrutację na studia drugiego stopnia przeprowadzaliśmy po raz pierwszy.

Jesteśmy zadowoleni z jej wyników. Na większości stacjonarnych kierunków wypełniliśmy limity miejsc - podkreśla Katarzyna Zabielska-Adamska, prorektor Politechniki Białostockiej.

Uczelnia dla inżynierów, którzy chcą zdobyć tytuł magistra przygotowała 810 miejsc na studiach dziennych. Zgłosiło się 641 kandydatów.

- Dzięki temu od 1 marca możemy uruchomić 10 kierunków. Wśród nich informatykę, na którą zgłosiło się najwięcej chętnych, automatykę i robotykę, elektrotechnikę i telekomunikację, budownictwo - mówi Justyna Grodzka, z biura rekrutacji na Politechnice Białostockiej.

Nie będzie jedynie dziennej nauki na mechanice i budowie maszyn. Tu na 60 przygotowanych miejsc zgłosiło się tylko 21 kandydatów.

- Zaproponujemy im studia na kierunku pokrewnym, czyli automatyce i robotyce - dodaje Justyna Grodzka.

W planach jest też letnia rekrutacja dla inżynierów na mechanikę i budowę maszyn. - Podobna może być na pozostałych kierunkach, jeśli tak zdecydują dziekani - dodaje prorektor Zabielska-Adamska.

Gorzej wypadła rekrutacja na studia niestacjonarne. Tu uczelnia mogła przyjąć 510 studentów na dziewięć kierunków, m.in. na inżynierię środowiska, budownictwo, informatykę. Jednak zarejestrowało się tylko 123 kandydatów.
- Dlatego w trybie zaocznym ruszy tylko informatyka - dodaje Justyna Grodzka.

Teraz do 24 lutego kandydaci muszą złożyć dokumenty potwierdzające chęć studiowania. Dzień później uczelnia o godz. 15 ogłosi listę przyjętych studentów.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zk
Hehe, a to dopiero nowość. Polizaścianek Białostocki zamyka na pół roku (a być może na zawsze) kluczowy politechniczny kierunek magisterski Mechanika i Budowa Maszyn. Przy czym biuro rekrutacji komentuje to tak: "Zimową rekrutację na studia drugiego stopnia przeprowadzaliśmy po raz pierwszy. Jesteśmy zadowoleni z jej wyników. .... Nie będzie jedynie dziennej nauki na mechanice i budowie maszyn. Tu na 60 przygotowanych miejsc zgłosiło się tylko 21 kandydatów.".

Natomiast ~inzLuke~ wyjaśnia: " Widzę że nikt nie zdaje sobie sprawy w jakiej sytuacji postawiła Politechnika Białostocka swoich studentów. .... Osobiście wygląda mi to na celowe działanie uczelni w celu nie utworzenia kierunku a całą winę najłatwiej jest zwalić na studentów. My jednak zrobiliśmy swoje i obroniliśmy się, a nieracjonalny termin rejestracji jest tylko i wyłącznie winą leżącą po stronie Politechniki Białostockiej. Po 3.5 roku nauki na jednym z trudniejszych kierunków i obronie dyplomu inżyniera niestety nie dano nam szansy na kontynuację nauki na drugim stopniu tylko proponuje się nam kierunki "pokrewne" czyli np automatykę i robotykę". .... Najbardziej jednak drażniącą kwestią jest przedstawienie tej sytuacji jako "wina studentów - nie rejestrowali się, nie było chętnych". Jest to kłamstwo w żywe oczy. Do obrony podeszło chyba ponad 50 osób, dokładnie nie wiem. Starczyło by na utworzenie dwóch specjalności na studiach magisterskich tak jak było nam obiecane. Jenak komuś się nie chciało, na obietnicach się skończyło. "

Taki kompletny rozkład organizacyjny prezentowany przez kadrę tej szkółki, jest symptomem przyszłej zapaści, a w konsekwencji, zamknięcia tego przybytku.

Z drugiej strony, sytuację tę można wyjaśnić brakiem zapotrzebowania na specjalistów mechaniki i budowy maszyn, w związku z ostatnimi bankructwami przedsiębiorstw produkcyjnych, dewastacją i wyzłomowaniem przemysłu oraz kompletnym brakiem perspektyw wytwórczych województwa podlaskiego - bieda z nędzą!
i
inzLuke

Jestem jedną z tych 21 osób, które to zarejestrowały się na kierunek mechanika i budowa maszyn II stopnia. Widzę że nikt nie zdaje sobie sprawy w jakiej sytuacji postawiła Politechnika Białostocka swoich studentów. Otóż pierwsze obrony prac inżynierskich miały miejsce dopiero 15 lutego b.r. Śmiesznym jest też fakt że czas rejestrowania na studia II stopnia upływał również 15lutego dzień kiedy to raptem 12 osób z mojej specjalności dowiedziało się że w ogóle się obroniło.
Nie rozumiem jak można było świadomie doprowadzić do takiego zamieszania. Dlatego według mnie te 21 osób które się zarejestrowało do 15lutego to dość dobry wynik jak na chaos jaki zapanował. Ludzie nie wiedzieli czy rejestrować się na następny semestr należy przed czy po obronach, dodatkowo wielu którzy się rejestrowali ale nie wpłacili na konto uczelni pieniędzy za rejestrację nie zostało uznanych jako zarejestrowani, a było by ich więcej niż 21.
Warto podkreślić fakt że obrony prac dyplomowych nie mogły zacząć się wcześniej ponieważ zaczynają się dopiero po zakończeniu sesji podstawowej. A wielu studentów dopiero co się obroniło lub też jeszcze będzie się bronić w ciągu kilku najbliższych dni. Osobiście wygląda mi to na celowe działanie uczelni w celu nie utworzenia kierunku a całą winę najłatwiej jest zwalić na studentów. My jednak zrobiliśmy swoje i obroniliśmy się, a nieracjonalny termin rejestracji jest tylko i wyłącznie winą leżącą po stronie Politechniki Białostockiej. Po 3.5 roku nauki na jednym z trudniejszych kierunków i obronie dyplomu inżyniera niestety nie dano nam szansy na kontynuację nauki na drugim stopniu tylko proponuje się nam kierunki "pokrewne" czyli np automatykę i robotykę". Niestety, ale biorąc pod uwagę to, iż obiecano nam specjalność na drugim stopniu "pojazdy samochodowe" i w tym kierunki większość z nas się kształciła. Automatyka i Robotyka ma w tym momencie tyle wspólnego z Mechaniką i Budową Maszyn co piernik z wiatrakiem.

Najbardziej jednak drażniącą kwestią jest przedstawienie tej sytuacji jako "wina studentów - nie rejestrowali się, nie było chętnych". Jest to kłamstwo w żywe oczy. Do obrony podeszło chyba ponad 50 osób, dokładnie nie wiem. Starczyło by na utworzenie dwóch specjalności na studiach magisterskich tak jak było nam obiecane. Jenak komuś się nie chciało, na obietnicach się skończyło.

F
FERNANDO
CYTAT(marc_in @ 20.02.2010, 11:40:03)
Ani dobrze, ani źle nie świadczy. Idea uniwersytetu jest taka, że każdy kto chce - może się zapisać - o ile stać go na czesne (Polska to bardzo bogaty kraj, bo ustawowo każdego stać).

Poza tym popełniasz błąd zakładając, że uczelnia ma przygotowywać do pracy. Tak w ogólności nie jest. Wyjątkiem do pewnego stopnia są studia lekarskie, gdzie uczelnia faktycznie prowadzi działalność na rynku (kliniki, szpitale). Celem studiów jest zdobycie dyplomu, który pokazuje pracodawcy, że dany człowiek jest w stanie prawidłowo wykonywać polecenia (nawet głupie - to dlatego programy studiów są deb***ne, często z nikomu niepotrzebnymi przedmiotami) przełożonych i w miarę szybko się uczyć. Jeśli ktoś zakłada własny biznes, to ukończone studia nie są mu do niczego potrzebne (ważne, żeby znał realia swojej branży, miał doświadczenie w takiej pracy).


W Polsce studia dzienne są bezpłatne, jak uczelnia przyjmje 43 na kierunek, chociaż wie że po roku zostanie połowa to przez rok wydawane są publiczne pieinądze, wydwane są w błoto. Gdyby zastosować lepszą weryfiakcję na początku, to możnaby uniknąc marnowania większości z tej kasy. Jeśli ktoś marnuje w ten sposób publiczne pieniądze to nie świadczy to o nim dobrze.

Ideą uniewrsytetu jest kształcić, po to aby przygotować kadry/ludzi do realizacji celów włsnych i słusznych społecznie, w tym dla gosopdarki.

Takie są mniej więcej cele każdej wyższej uczelni, i w ogóle kształcenia.

Celem studiów jest nie uzyskanie dyplomu, tylko nabycie umiejetności i wiedzy, studia mają Cię przygotować do pracy. Nieważne czy to medycyna czy ekomonia, po medycynie masz być lekarzem, bo ekonomii ekonomistą, po fizykoterapii masażystą, po technoogii maszyn - technologiem maszyn. Tyle tylko, że jak ktoś już tutaj napisał, u nas wszsytko jest postawione od góry nogami...
m
marc_in
CYTAT(FERNANDO @ 19.02.2010, 21:47:18)
I co? To dobrze świadczy o uczelni? Na 43 przyjetych 12 skończyło? Czy to dobrze śwaidczy o pracodawcy, gdy pracę zaczyna 43 a po roku zostaje 21? Kompletny brak właściwego systemu rekrutacji, marnwanie publicznych pieniędzy na wykłądy i ćwiczenia dla ludzi, którzy nie powinni byli się tam znaleźć, rok pracy stracony dla 22 młodych ludzi. I w sumie marna satysfakcja dla Ciebie, bo urojona, a skoro piszesz w CV znaczy roboty jeszcze nie masz? Po takiej dobrej uczelni, po takim trudnym kierunku?


Ani dobrze, ani źle nie świadczy. Idea uniwersytetu jest taka, że każdy kto chce - może się zapisać - o ile stać go na czesne (Polska to bardzo bogaty kraj, bo ustawowo każdego stać).

Poza tym popełniasz błąd zakładając, że uczelnia ma przygotowywać do pracy. Tak w ogólności nie jest. Wyjątkiem do pewnego stopnia są studia lekarskie, gdzie uczelnia faktycznie prowadzi działalność na rynku (kliniki, szpitale). Celem studiów jest zdobycie dyplomu, który pokazuje pracodawcy, że dany człowiek jest w stanie prawidłowo wykonywać polecenia (nawet głupie - to dlatego programy studiów są deb***ne, często z nikomu niepotrzebnymi przedmiotami) przełożonych i w miarę szybko się uczyć. Jeśli ktoś zakłada własny biznes, to ukończone studia nie są mu do niczego potrzebne (ważne, żeby znał realia swojej branży, miał doświadczenie w takiej pracy).
g
grzes

dziubku, te podateczki, o których wspominasz to tylko (aż) połowa potrzeb, resztę kaski to uczelnia musi sobie sama znaleźć, te czasy, że państwo dawało 150% potrzeb to minęły, a teraz pani minister Kudrycka dba o to by tych pieniędzy jak najwięcej poszło do uczelni prywatnych, czemu o tym nie wspominasz, na WSAP-ie to dopiero są naukowcy

D
DD4474

W Polsce niekóre kierunki istnieją tylko po to aby dawać pracę rzeszom tzw. naukowców. Nikt nie monitoruje ani nie zamyka kierunków studiów po których nawet 90% absolwentów nie można znaleźć pracy. A za to płacą podatnicy. Wystarczy mechanizm: obowiązkowao monitorować jaki % absolwentów znajduje pracę po opłacanym z naszych podatków kierunku studiow i w zależności od tego bezwzględnie do zamykać. Robi to wiele krajów tam gdzie oczywiście rządzi państwo a nie interes partyjny.

F
FERNANDO
CYTAT(Były Student @ 19.02.2010, 21:01:37)
Na pierwszym roku Technologii Maszyn było nas przyjętych 43, a zaliczyło i pomyślnie ukończyło 1-szy rok 21. Ostatecznie skończyło studia 12 osób + tzw. spadochroniarze. Dlatego też teraz w CV piszę "uczelnia państwowa".


I co? To dobrze świadczy o uczelni? Na 43 przyjetych 12 skończyło? Czy to dobrze śwaidczy o pracodawcy, gdy pracę zaczyna 43 a po roku zostaje 21? Kompletny brak właściwego systemu rekrutacji, marnwanie publicznych pieniędzy na wykłądy i ćwiczenia dla ludzi, którzy nie powinni byli się tam znaleźć, rok pracy stracony dla 22 młodych ludzi. I w sumie marna satysfakcja dla Ciebie, bo urojona, a skoro piszesz w CV znaczy roboty jeszcze nie masz? Po takiej dobrej uczelni, po takim trudnym kierunku?
B
Były Student

Na pierwszym roku Technologii Maszyn było nas przyjętych 43, a zaliczyło i pomyślnie ukończyło 1-szy rok 21. Ostatecznie skończyło studia 12 osób + tzw. spadochroniarze. Dlatego też teraz w CV piszę "uczelnia państwowa".

M
Miron
CYTAT(Gość @ 19.02.2010, 17:28:46)
21 osób to moim zdaniem wystarczająca liczba by utworzyć kierunek.


Proszę wziąć pod uwagę, że nie wszyscy z tych 21 osób utrzymają się na studiach. Połowa zrezygnuje, albo odpadnie po pierwszym semestrze i nie wiadomo co robić z z tą resztą co zostanie.
G
Gość

21 osób to moim zdaniem wystarczająca liczba by utworzyć kierunek.

~...~
CYTAT(xyz @ 19.02.2010, 16:47:07)
Co z tego jak na 125 studentów 1 roku mechaniki po 5 latach zostaje 25 z tytułem mgr...

tuman ....
naucz sie czutac ze zrozumieniem ...
x
xyz

Co z tego jak na 125 studentów 1 roku mechaniki po 5 latach zostaje 25 z tytułem mgr...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3