Na kawę wśród antyków

Aneta BoruchZaktualizowano 
Jesteśmy tu od 35 lat i nadal powinniśmy być - mówi Anna Kakareko, współwłaścicielka Desy i ma już tysiąc głosów poparcia. <br>- Nie ma problemu, jeśli salon wygra przetarg i stworzy kawiarnię - odpowiada miasto.<br>Białostoczanie gremialnie popierają obecność Desy w dotychczasowym miejscu. Dali temu wyraz w listach, telefonach i mailach przysłanych także do naszej redakcji.
Jesteśmy tu od 35 lat i nadal powinniśmy być - mówi Anna Kakareko, współwłaścicielka Desy i ma już tysiąc głosów poparcia. - Nie ma problemu, jeśli salon wygra przetarg i stworzy kawiarnię - odpowiada miasto.Białostoczanie gremialnie popierają obecność Desy w dotychczasowym miejscu. Dali temu wyraz w listach, telefonach i mailach przysłanych także do naszej redakcji. fot. Wojciech Oksztol
Jeżeli Desa do swojej podstawowej działalności doda kawiarnię, będzie mogła pozostać w dotychczasowym miejscu. Ale musi stanąć do przetargu.

Ten lokal trafi na przetarg, ale jeśli Desa dostosuje się do jego warunków, będzie mogła pozostać na dotychczasowym miejscu - mówi prezydent Tadeusz Truskolaski.

W obronie galerii

W praktyce oznacza to, że popularny salon z antykami i dziełami sztuki będzie musiał do podstawowej działalności dodać także kawiarnię.

Przypomnijmy, że zamiast ciągu sklepów, wśród których mieści się Desa, miasto chciałoby mieć lokale gastronomiczne. To ma być sposób na ożywienie rynku miejskiego. Dlatego Desa musi opuścić zajmowany do tej pory lokal. Umowa najmu skończyła się w listopadzie.

Gdy napisaliśmy o tym w grudniu, wywołaliśmy prawdziwą burzę. Mieszkańcy Białegostoku murem stanęli za galerią. Chcą, by pozostała w dotychczasowym miejscu.

W obronę wzięli Desę także lokalni artyści. Zorganizowali przed nią happening. Na listach wyłożonych w galerii jest już około tysiąca głosów poparcia dla niej. I ciągle ich przybywa.

Naturalnie, że urządzimy...

W ostatnich dniach grudnia właściciele Desy wystosowali nawet specjalny list do prezydenta. Przekonują go, że w centrum miasta kawiarnie mogą istnieć obok, a nie zamiast, galerii.

- Pomysł wzbogacenia rynku o gastronomię jest znakomity, o ile nie jest realizowany kosztem galerii - podkreślają właściciele salonu. - W wielu miastach galerie sztuki i kawiarnie działają w symbiozie - obok siebie. Czy wprowadzenie tylko jednej branży - gastronomicznej - w tym miejscu zachowuje proporcję, umiar i harmonię programu rynku? Czy nie będzie to zubożenie oferty tego miejsca?

Postawiona przez miasto pod murem właścicielka galerii godzi się na włączenie gastronomii do swojej działalności. - Jeśli to jest warunek pozostania tutaj, to naturalnie, że urządzimy tu kawiarnię - zapewnia Anna Kakareko, współwłaścicielka Desy. - To żaden problem ustawić latem kilka stolików na zewnątrz. Ale we wnętrzu konieczny byłby remont.

...ale przetarg musi być

Utworzenie kawiarni w ramach galerii będzie możliwe tylko pod jednym warunkiem: Desa musi najpierw wygrać przetarg na wynajem lokalu, który wkrótce ogłosi miasto. Ma on odbyć się w ciągu 1,5-2 miesięcy.

- Musimy dbać o interes miasta - podkreśla Truskolaski. - Kto da więcej, ten będzie dzierżawcą.

Dziś cena za wynajem lokalu, w którym mieści się Desa, wynosi około 9 tys. zł miesięcznie.

Pierwszeństwo dla Desy

Miasto zapewnia, że wcale nie chce pozbyć się galerii. Co prawda 31 stycznia pojawią się w niej urzędnicy Zarządu Mienia Komunalnego, żeby oficjalnie przejąć lokal. Ale po pierwsze, miasto przekonuje, że poszuka dla Desy nowej siedziby, najwyżej 100 metrów od dotychczasowego miejsca.
Po drugie, władze Białegostoku szukają furtki, która umożliwiłaby pozostanie salonu w dotychczasowym miejscu. Jaka to furtka? Po wylicytowaniu ceny lokalu w przetargu, pierwszeństwo w wynajęciu będzie miał przedsiębiorca, który dotychczas prowadził w nim działalność. Taką możliwość uchwalili niedawno radni.
- Badamy taką opcję. Jeśli będzie taka możliwość, to skorzystamy z niej w tym przypadku - mówi prezydent Truskolaski. - Jest jeden problem. Uchwała o pierwonajmie jeszcze nie obowiązuje.

polecane: 60 Sekund biznesu: Ekonomia współdzielenia coraz popularniejsza.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
citka klotka
W dniu 06.01.2008 o 19:14, śmiech z prezydenta t. napisał:

Panie Prezydencie i Panowie Wojewodo I Marszałku wy zajmujecie sie duperelami, a to trzeba dla kumpla lokalik, posadkę itp.Ale wezcie i zagladnijcie do zestawienia województw pod wzgledem atrakcyjności dla biznesu/ a biznes to pieniadze i bogactwo ludzi/ podlaskie jest od 3 lat na ostatnim 16 miejscu w polsce i zostanie taki grajdoł zadupie Białystokwyja gdzie na każdym rogu bedzie piwo "zubr" , a poza tym bieda goniąca nędzę. A tyz za miastem na Pietraszach obok Obwodówki/obecnie 3 generałów/ żywy żubr , czy łoś. Prezydent Kaczorowski będzie miał więcej polaków niz następca Kaczyńskiego. Bo na wschód od Wisły to jest skansen Europy zjednoczonej czy jaką panowie chcecie.Tu nie ma dróg, przemysłu i jak powiedział pana przeciwnik w wyborach "nie będzie nic'. Tylko zieleń , nawet ekolodzy uciekna do Warszawy.Do roboty Panowie .Najlepiej upić naród tak robiła komuna na każdym rogu bar typy wiarus , wrzos czy buda z piwem. A wy jak Lenin dalej pij narodzie .Latem miałem gości z Holandii i przed przyjazdem zapowiedzieli że zapraszają na obiad do restauracji naj... w mieście i co , może napisze Pan gdzie miałem ich zaprowadzić w mieście jak podawano majacym 400 tys mieszkańców.A dalej ogródek, piwo i szczanie pod murek. To ma być wizytówka.Zbudujcie drogi, jakis przemysł, dajcie ludziom pracę TU, a nie za Wisłą, bo tych galerii renciści nie utrzymają.Pozdrawiam i przestańcie sie bawić z tubylcami , myślałem że z Pana madrzejszy facet. A władza wojewódzka co zaproponuje paru tysiącom ludzi żyjacych z uprawy buraka cukrowego- może emigrację?Dlaczego nie myślicie o produkcji ekopaliw z rzepaku czy buraków/Brazylia produkuje spirytus z trzciny do napędu aut/?Wy macie tylko ryneczek w centrum w głowie, a przeciez turysta, czy wycieczka z zagranicy chce zjeść , zwiedzić , wypocząć i przenocować i jechać dobrą drogą. Wyjedzie pan Panie Truskolaski do Łysek i np spróbuje pan z Dworku Cz... wrócic do miasta. Tam trzeba czasem stać z 10 minut by ruszyc taki jest ruch.Władza izoluje od narodu i to jej szkodzi.Przestańcie sie bawić nam chodzi o godne życie ,pracę i zdrowie, czego Wam życzę.

jezu !!! jakie madre slowa !!! po raz pierwszy ktos napisal rozsadnie i na temat . tak panie prezydencie popiera pan mysl lenina ; narod piany -narod oddany!!! a czy pan sie nie wstydzi tego zaszczanego srodmiescia ?? chyba nie ,swastyki tez pana nie wzruszaja ? jedynie kasa sie liczy co??? zamiast likwidowac te pseudo kawiarenki -siedlisko pijakow ,zlikwidowal pan zielen, likwiduje kulture i nadzieje na lepsze. a kiedy pana zlikwiduja . m,y chcemy by bialystok byl znany ale nie z pijanstwa ,chamstwa i rasizmu . podpieranie sie czasami zamenhofem do niczego nie doprowadzi . jest malo popularny .tak wiec zajmij sie pan ; drogami , lotniskiem ,promowaniem bialegostoku w jego pieknie ale nie z kuflem piwska . zubr juz zarobil swoje..
~piwnica1~

Dla pana prezydenta Truskolaskiego i jego przyd***asów mam jeszcze kilka propozycji do rozważenia. W sklepie Ratuszowy wprowadzić sprzedaż mocnych alkoholi i wydzielić miejsce, gdzie można byłoby je na miejscu spożyć. U zegarmistrza naprzeciw ratusza wprowadzić zarządzeniem wymóg: każdy potencjalny klient musi kupić minimum butelkę piwa. W ratuszowym muzeum wydzielić jedną salkę gdzie zmęczeni zwiedzający mogliby się zrelaksować przy lampce wina lub koniaku. Gdy to chwyci, mogę podsunąć jeszcze kilkanaście podobnie "rewelacyjnych" pomysłów !!!

~piwnica1~

Dla pana prezydenta Truskolaskiego i jego przyd***asów mam jeszcze kilka propozycji do rozważenia. W sklepie Ratuszowy wprowadzić sprzedaż mocnych alkoholi i wydzielić miejsce, gdzie można byłoby je na miejscu spożyć. U zegarmistrza naprzeciw ratusza wprowadzić zarządzeniem wymóg: każdy potencjalny klient musi kupić minimum butelkę piwa. W ratuszowym muzeum wydzielić jedną salkę gdzie zmęczeni zwiedzający mogliby się zrelaksować przy lampce wina lub koniaku. Gdy to chwyci, mogę podsunąć jeszcze kilkanaście podobnie "rewelacyjnych" pomysłów !!!

C
Czytelniczka

Niektórzy przynajmniej pracują, żeby zarobić na chleb.

w
www.zieloni-bialystok.w.pl

POLIKWIDACJI SKWERU WIDAC ZE CHODZI TYLKO O KASE A NIE O MIASTO A NAJWIECEJ ZARABIA SIE NA ALKOHOLU

www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptaku, historia, plany, koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje

b
białostoczanin

Porannz napisal, ze murem staneli mieszkancy miasta....jak 1200 osob to mieszkancy murem to ja nie mam wlosow. Popieram dzialania prezydenta...niech centrum wreszcie ozyje.

ś
śmiech z prezydenta t.

Panie Prezydencie i Panowie Wojewodo I Marszałku wy zajmujecie sie duperelami, a to trzeba dla kumpla lokalik, posadkę itp.
Ale wezcie i zagladnijcie do zestawienia województw pod wzgledem atrakcyjności dla biznesu/ a biznes to pieniadze i bogactwo ludzi/ podlaskie jest od 3 lat na ostatnim 16 miejscu w polsce i zostanie taki grajdoł zadupie Białystokwyja gdzie na każdym rogu bedzie piwo "zubr" , a poza tym bieda goniąca nędzę. A tyz za miastem na Pietraszach obok Obwodówki/obecnie 3 generałów/ żywy żubr , czy łoś. Prezydent Kaczorowski będzie miał więcej polaków niz następca Kaczyńskiego. Bo na wschód od Wisły to jest skansen Europy zjednoczonej czy jaką panowie chcecie.
Tu nie ma dróg, przemysłu i jak powiedział pana przeciwnik w wyborach "nie będzie nic'. Tylko zieleń , nawet ekolodzy uciekna do Warszawy.
Do roboty Panowie .
Najlepiej upić naród tak robiła komuna na każdym rogu bar typy wiarus , wrzos czy buda z piwem. A wy jak Lenin dalej pij narodzie .
Latem miałem gości z Holandii i przed przyjazdem zapowiedzieli że zapraszają na obiad do restauracji naj... w mieście i co , może napisze Pan gdzie miałem ich zaprowadzić w mieście jak podawano majacym 400 tys mieszkańców.
A dalej ogródek, piwo i szczanie pod murek. To ma być wizytówka.
Zbudujcie drogi, jakis przemysł, dajcie ludziom pracę TU, a nie za Wisłą, bo tych galerii renciści nie utrzymają.
Pozdrawiam i przestańcie sie bawić z tubylcami , myślałem że z Pana madrzejszy facet.
A władza wojewódzka co zaproponuje paru tysiącom ludzi żyjacych z uprawy buraka cukrowego- może emigrację?
Dlaczego nie myślicie o produkcji ekopaliw z rzepaku czy buraków/Brazylia produkuje spirytus z trzciny do napędu aut/?
Wy macie tylko ryneczek w centrum w głowie, a przeciez turysta, czy wycieczka z zagranicy chce zjeść , zwiedzić , wypocząć i przenocować i jechać dobrą drogą.
Wyjedzie pan Panie Truskolaski do Łysek i np spróbuje pan z Dworku Cz... wrócic do miasta.
Tam trzeba czasem stać z 10 minut by ruszyc taki jest ruch.
Władza izoluje od narodu i to jej szkodzi.
Przestańcie sie bawić nam chodzi o godne życie ,pracę i zdrowie, czego Wam życzę.

s
siasia

to ja proponuje zlikwidowac ten sklep spozywczy obok desy, ten ktory az straszy swoim wygladem...wydaje mi sie ze powierzchnie posiada znacznie wieksza niz desa, wiec na kawiarnie bylby w sam raz i problem bylby rozwiazany ;-)

l
lestafoto

Jestem zdania, że Dessa nie powinna istnieć w tym miejscu i na nic powinny sie zdać protesty i listy poparcia. Jest to właściwe miejsce w centrum aby miasta aby wypić kawę czy też lampkę wina i posłuchać dobrej muzyki w wykonaniu podlaskich muzyków. Prywata prowadzona jeszcze za dawnych czasów czyli komuny przez obecny personel wystarczyła aby uzbierać kasy nawet swym wnukom. Znam to z innej strony i nie stanę nigdy w obronie starych hosztaplerów handlujących antykami wykorzystując trudne położenie sprzedających pamiątki rodzinne. Ja w tym miejscu jak każdy obywatel chcę stanąć do przetargu i wynająć ten lokal serwując smakołyki podlasia turystom. Może zacznę zbierać podpisy. Jest w naszym państwie demokracja i każdy ma prawo do wszystkiego, a nie do ograniczania się petycji Pani Kakareko i jej rodziny. W przetargu wygrywa najlepszy, startujemy o lokal miejski a nie prywatny, dlaczego ja Kowalski mam popierać biznes Pani Kakareko. Czas stanąć się równym wobec prawa a nie jechać na przywilejach. Moja rodzina takich nie posiada i nie zabiega o poparcie społeczne aby je osiągnąć. Cóż ko lepszy ten wygrywa.

::):)
W dniu 05.01.2008 o 22:12, azar napisał:

Jest to sklep, ktory dodaje wielkomiejskosci naszemu grajdolowii niech Prezydent nie wazy sie ruszyc Desy, bo bedzie mial brzydka latke do konca swoich dni.Panie Prezydencie niech Pan sie nie wplatuje w uklady z ktorych Pan wyjdzie ubrukany i cuchnacy.Zostawcie Dese, ona jest jedna, macie sklep spozywczy i ksiegarnie, te mozecie zlikwidowac bez szkody, bo pelno innych wokol. My mieszkancy Bialegostoku staniemy murem za Desa. Bialostoczanka.



hehe Graciarnia dodaje wielkomiejskości:) hehe dobre

Skoro jestesice tacy Kulturalni to dlaczego każecie likwidować księgarnie??
s
schwajne

Panie Truskolaski dlaczego pan sie przyp... do Desy sa ta obok ksiegarnia, sklep spozywczy, oraz muzeum w "ratuszu". Jak zajac sie i coś kombinowac to na całośc , wywalic pozostałe 3 firmy z muzeum włacznie i zrobic tam piwo i porzadny burdel całodobowy.
Ale niech pan sie ruszy do Krakowa, Kazimierza, Zamościa tam Rynek Stary to nie tylko piwo i szczanie po ścianie , ale i jacys artyści i starocia.
Ale skoro koledzy naciskają ......
Przepijemy naszej babci srodek cały.

a
azar

Moze tak Prezydent zajal by sie ksiegarnia obok i sklepem spozywczym, czy tam tez ma byc kawa?
W Kazimierzu na rynku sa kawiarnie, ale sa przede wszystkim Galerie i dla trych Galerii ludzie tam przyjezdzaja.
Ja mam znajomych, ktorzy przyjezdzaja do Bialegostoku z bardzo daleka po zakupy do Desy, twierdza, ze jest super zaopatrzona i zawsze znajda tam jakas perelke.
Jest to sklep, ktory dodaje wielkomiejskosci naszemu grajdolowii niech Prezydent nie wazy sie ruszyc Desy, bo bedzie mial brzydka latke do konca swoich dni.
Panie Prezydencie niech Pan sie nie wplatuje w uklady z ktorych Pan wyjdzie ubrukany i cuchnacy.Zostawcie Dese, ona jest jedna, macie sklep spozywczy i ksiegarnie, te mozecie zlikwidowac bez szkody, bo pelno innych wokol. My mieszkancy Bialegostoku staniemy murem za Desa.
Bialostoczanka.

p
ppppp

naprawde nie rozumiem tego problemu z Dessą. Nagle w Naszym miescie zaroiło sie od miłośników sztuki??? Ilu z tych wielkich obrońców robi tam zakupy?? Wogóle czy ktoś tam wogóle był?? A i podajcie naziwska tych WIELKICH artystów, których to niby wypromowala Desa . Widać , że Pan Prezydent chce coś zmienić na lepsze. Gastronomia jest potrzebna, do ożywienia rynku. A co mysleliście, że wystarczy sam suchy plac? Brawo dla Pana Prezydenta , że idzie dalej z pomysłem na rynek. A poza tym, to Nam ciężko dogodzić. Jak poprzednik nic nie robił to było źle, jak obecny Prezydent robi bardzo dużo to też źle.

m
maciek

A ja popieram prezydenta i władze Białegostoku, które chcą ożywić centrum.
Pytam. Ilu osobom służy obecna Desa ? Kto ostanio zrobił tam zakupy ? Kto tam zajrzał będąc na Rynku Kościuszki ? Czy jest to obiekt przystosowany na galerię ?
PRAWDZIWE GALERIE SĄ OŚRODKAMI KULTURY, A TAM SIĘ NIC NIE DZIEJE. TO JEST TYLKO SKLEP.
Normalną sprawą jest to, że przy galeriach działają kawiarnie, odbywają się spotkania z artystami, itp. W TEJ CHWILI TO JEST GRACIARNIA WYMAGAJĄCA REMONTU I ZMANY POMYSŁU NA FUNKCJONOWANIE.
Może ktoś w końcu spojrzy trzeźwo na ten hałas grupki snobów, tzw. obrońców Desy. W tym miejscu powinno być coś więcej niż tylko sklepik z obrazami, lampami, itp.

j
judyta

cos tu smierdzi (czuc az we wloszech ) z ta desa? tzn ; ze pan trucholski ewidentnie sie KOGOS boi??? dlatego upiera sie przy tej (niby) kawiarence.dziwne ??? kto dla kogo istnieje ? . mieszkancy dla prezydenta ,czy to na ODWROD? PANIE PREZYDENCIE , PANA MOZNA ZAWSZE WYMIENIC, MIESZKANCOW NIESTETY NIE . I DLATEGO MASZ PAN LICZYC SIE Z GLOSEM LUDU ,KTORY NA CIEBIE GLOSOWAL . A NIE WYMYSLAC NOWE PROPOZYCJE . BZDURNE . BYLA PRZECIEZ KAWIARENKA ,DLACZEGO ZNIKLA . TO TAKIE ZAWRACANIE KIJEM BIALKI.KTOS TAM PODAL SWIETNA PROPOZYCJE . A MOZE TAK ZLIKWIDOWAC PROKURATURE I PROBLEM Z GLOWY . A DESA NIESTETY MA POZOSTAC NA SWOIM MIEJSCU . JEST WIELE INNYCH NIBY TO SKLEPIKOW (Z CHNSZCZYZNA ) ,TUZ POD NOSEM RATUSZA , WYSTARCZY POPATRZEC . COS PAN SIE PRZYCZEPIL DO TEJ DESY , PANIE TRUCHOLSKI .WOLA LUDU NIC DAL PANA NIE ZNACZY . ????WIDAC , ZE NIE MASZ PAN CO DO ROBOTY . ZAJMIJ SIE PAN LEPIEJ BUDOWA LOTNISKA , POPRAWA CHONIKOW W MIESCIE , SPRAWA BEZPIECZENSTWA A NIE LIKWIDACJA DESY. WIETRZEJE PANU POD BERETEM !!!
?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3