Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego. ,,Plenerowa rzeźba w drewnie – Hajnówka 2020’’ w ogrodzie i w budynku (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
20 rzeźb siedmiu twórców wypełnia ogród wokół willi mieszczącej Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego. Kilka z nich trafiło do środka zabytkowego obiektu. Całość składa się na wystawę ,,Plenerowa rzeźba w drewnie – Hajnówka 2020’’.

- Ta wystawa to pokłosie hajnowskich plenerów, które odbywają się już od pół wieku – wyjaśnia Ryszard Saciuk, kierownik Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego. - Niezwykłą rolę merytoryczną, organizacyjną i artystyczną odegrał Stanisław Ostaszewski. To znany białostocki rzeźbiarz.

- Tą ekspozycją artyści z Podlaskiego dołączają do klasyków rzeźby współczesnej – twierdzi Saciuk. I przypomina, że muzeum prezentowało rzeźby Józefa Wilkonia, czy Antoniego Rząsy.

- Przyzwyczailiśmy się do tego, że najczęściej rzeźbę w drewnie oglądamy w świątyniach – przypomina Saciuk. - Spektakularnym sukcesem była prezentacje rzeźby w drewnie o charakterze sakralnym na wystawie sztuki w Paryżu w 1925 roku, kiedy rzeźbiarz zdobył Legię Honorową, a rzeźba została zakupiona przez rząd francuski do zbiorów państwowych. Tu mamy spotkanie anatomii ludzkiej z anatomią natury. Z sercem naszej przyrody, z Puszczą Białowieską – ukochanym miejscem i Żeromskiego, jak również poetów, czy muzyków.

- Rzeźba w drewnie jest niezwykle trudną sztuką – kontynuuje kierownik Muzeum. - Trzeba zobaczyć wcześniej, gdzie się spotka artysta z naturą. Na tej ekspozycji prezentowane są dzieła, które powstały w latach 2017-2020. Ta wystawa jest niebywale radosna emocjonalnie, za to ciężka w organizacji, bo dzieła sporo ważą.

- Tworząc zawsze mam jakiś zamiar – przyznaje Stanisław Ostaszewski, rzeźbiarz i organizator plenerów i kurator wystawy. - Zderzenie z rzeczywistością, czyli z materiałem który mamy do dyspozycji powoduje, że dokonujemy zmian. I opowiada o urzekającej, liczącej sobie 190 cm wysokości, rzeźbie „Macierzyństwo” z 2018 roku. - Chciałem wtedy stworzyć postać kobiety i szukałem odpowiedniego materiału – mówi Ostaszewski. - Akurat udało mi się trafić taki pień, który w jakiś sposób mnie zainspirował. I powstałą taka duża kobieta, z wyeksponowanymi atrybutami kobiecości – wyprofilowane biodra, piersi. To wszystko zamyka się strzelistą formą zwieńczoną stożkiem.

Wiele rzeźb stworzył również Wiktor Kabac z Hajnówki.

- Nie jestem zawodowym rzeźbiarzem, zrobiłem dyplom z malarstwa, ale widziałem bardzo dużo dobrych rzeźb na ogromnych międzynarodowych plenerach w Hajnówce – zastrzega Kabac. - Moja szkoła rzeźbiarska to włącznie praktyka. Uczyłem się od znakomitych rzeźbiarzy, dla których głównym materiałem było drewno.

Zdradza, że rzeźba może być wykonana z kloca drewna, ale może być też przez drewno podpowiedziana, szczególnie gdy ma już jakąś formę.

- Duże sęki, odgałęzienia, skrzywienia – wylicza Kabac. - Dla mnie pierwotnym motywem tematu jest znalezienie takiej prawie gotowej formy w drewnie. I wskazuje na liczącą sobie 190 cm wysokości rzeźbę „Kamień” z 2018 roku. - Te trzy głowy już są gotowe – zdradza Kabac. - Tylko należy je lekko dłutem zaznaczyć i sama forma odpowiada tematowi. To są postacie, które tworzą jakiś kamień, tak są spojone ze sobą, że stały się kamieniem.

Magdalena Boczarska o swojej roli w serialu "Król"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.